Foto UFC.com

Jak informuje niezawodny Dave Meltzer według pierwszych szacunków UFC 141 sprzedało od 750 do 810 tys. płatnych subskrypcji. W dużo słabszym niż poprzednie ubiegłym roku na PPV, jest to pierwszy/drugi wynik największej organizacji na świecie porównywalny z UFC 129, które też sprzedało około 800 tys. PPV. Jak zauważa Meltzer jest to też drugi/trzeci wynik w historii w kategorii gal, których głównym wydarzeniem nie była walka o tytuł.

Ponieważ wciąż pojawiają się osoby, które są przekonane, że zawodnicy UFC zarabiają tylko tyle ile publikują komisje stanowe, znając szacunkowy wynik PPV, warto w tym miejscu podać rzeczywistą przybliżoną gażę Alistaira Overeema za grudniową walkę. Jest to możliwe ponieważ w pozwie, który w Las Vegas złożyli jego poprzedni menadżerowie z Golden Glory ujawniono zapisy kontraktu Holendra z UFC.

Według umowy oprócz 264 tys. $ podstawy i 121 tys. $ premii za wygraną Alistair otrzyma też „2 $ od każdego sprzedanego PPV w USA, Kanadzie i internecie powyżej 500 tys. $ przychodu Zuffy „. Ponieważ Zuffa osiąga taki przychód już z pierwszych 23 tys. sprzedanych PPV, można obliczyć, że Overeem do swojej wypłaty doda kolejne 1,6 mln $. Dodatkowo były mistrz K-1 ma też w kontrakcie zapisany bonus za samo podpisanie umowy z UFC w wysokości 1 mln $ oraz kolejny bonus w wysokości 1 mln $ płatny w trzech w równych ratach po każdej z jego trzech pierwszych walk w organizacji braci Fertitta.

Podsumowując, nie licząc bonusu za podpisanie kontraktu, za UFC 141 Alistair otrzyma około 2,3 mln zielonych.