Fight.Nights.Battle.18.Poster

Podczas wczorajszej gali Fight Nights: Battle 18 w Moskwie najlepszy rosyjski średni, były mistrz organizacji Bellator – Alexander Shlemenko (MMA 51-9) po jednogłośnej decyzji sędziowskiej zwyciężył w ważnym dla siebie pojedynku z przekrojowym Szwajcarem – Yasubeyem Enomoto (MMA 12-6).

Dla samego Alexandra Shlemenko starcie z półśrednim Szwajcarem miało o tyle duże znaczenie, ponieważ Rosjanin poprzednie dwie walki z rzędu przegrywał sromotnie przed czasem. Zawodnik z Omska został w maju uśpiony trójkątnym duszeniem rękami przez byłego mistrza UFC w wadze półciężkiej – Tito Ortiza (MMA 18-11-1, UFC 15-11-1), by z kolei we wrześniu skapitulować po duszeniu zza pleców niepokonanego Kalifornijczyka Brandona Halsey’a (MMA 8-0). W pojedynku z amerykańskim zapaśnikiem Shlemenko stracił tytuł mistrzowski Bellatora w wadze średniej, który dzierżył od lutego 2013 roku. Poniżej znajdziecie krótką relację i komplet rezultatów z Moskwy:

Doskonale znany z gal M-1 i Fight Nights, półśredni Yasubey Enomoto (MMA 12-6) nawet na chwilę nie zagroził najlepszemu średniakowi za Bugiem – Alexandrowi Shlemenko (MMA 51-9). Fighter o pseudonimie „Syberyjska Burza” w świetnym stylu pewnie wygrywał każdą rundę. Shlemenko kompletnie zdominował Szwajcara w stójce. Eksplozywny omszczanin nabijał kolejne oczka to kopnięciami na korpus, to kolanami w klinczu i dziesiątkował samuraja z Zurychu różnorodnymi, szybkimi kombinacjami ciosów. Dodatkowo w pierwszej i trzeciej odsłonie Rosjanin zaznaczył swoją przewagę obaleniami. Nie zabrakło również widowiskowych obrotówek i backfistów tak charakterystycznych dla zawodnika z Syberii. Pod ciągłą presją Shlemenko, finalista turnieju Sengoku nie miał nic do powiedzenia. Nawet próby wciągnięcia Rosjanina w parter spełzły na niczym. Sędziowie nie mieli problemów z wskazaniem triumfatora tego starcia.

Obieżyświat z Francji Xavier Foupa Pokam (MMA 30-20, UFC 0-2) mocno rozsierdzony wyraźną przegraną pierwszą rundą walki z Dagestańczykiem Magomedem Magomedovem (MMA 5-2), w drugich pięciu minutach wytoczył działa, w postaci celnych kolan i uderzeń w stójce. Górę wzięło bogate obycie ringowe „Professora X”. Paryżanin pozwolił wystrzelać się zawodnikowi Fight Nights, następnie ruszył z siarczystymi kolanami na korpus. Pod koniec drugiej odsłony Francuz obronił sprowadzenie i porozbijał Deagestańczyka na tyle, że ten nie wyszedł już do rundy finałowej.

Pokonany w turnieju Bellatora przez naszego Marcina Helda – Dagestańczyk Murad Machaev (MMA 16-1) sprawił sporą niespodziankę i zdemolował doświadczonego Fina – Nikko Puhakkę (MMA 28-17). Pierwsza runda miała bardzo bliski przebieg i dopiero po drugim gongu Dagestańczyk odwrócił kartę. Zdobył dosiad i punktował uderzeniami z góry. Wpięty za plecami bombardował Fina, który kompletnie nie reagował i sędzia na pół minuty przed końcem rundy zdecydował się przerwać ten pojedynek.

Walka wieczoru:

84 kg: Alexander Shlemenko pok. Yasubeya Enomoto przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.

Główna karta:

84 kg: Xavier-Foupa Pokam pok. Magomeda Magomedova przez TKO (zatrzymanie przez lekarza), 5:00, runda 2.
93 kg: Mikhail Mokhnatkin zremisował większościowo z Jiri Prochazką, 5:00, runda 3.
70 kg: Murad Machaev pok. Niko Puhakka przez TKO (uderzenia w parterze), 4:30, runda 2.
93 kg: Abdul-Kerim Edilov pok. Gilliard Alfredo Fagundes przez poddanie (duszenie zza pleców), 0:50, runda 1.
70 kg: Dzhamal Kurbanov pok. Evgeniya Kuravskoy’a przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.
70 kg: Akhmed Aliev pok. Miroslava Strbaka przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.
70 kg: David Khachatryan pok. Vadima Russula przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 3.

Pozostałe:

57 kg: Sumyan Nastinov pok. Nikitę Kochetkova przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:28, runda 2.
80 kg: Alexey Ivanov pok. Shafkata Odinaeva przez TKO (uderzenia w parterze), 3:47, runda 1.
87 kg: Adam Yandiev pok. Vitaliy’a Shpaka przez poddanie (dźwignia na kark), 2:19, runda 1.
Open: Sergey Pavlovich pok. Alexandra Derevyanko przez TKO (uderzenia w parterze), 3:55, runda 1.

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.