CPcIhXWWEAAwnXq

Karolina Kowalkiewicz (MMA 7-0), pierwsza mistrzyni KSW, podpisała upragniony kontrakt z UFC. Jako pierwszy informację tę przekazał Artur Mazur z portalu Wirtualna Polska.  Debiut w amerykańskiej organizacji zaplanowany jest jeszcze w tym roku.

Karolina ostatnią walkę stoczyła ns KSW 30 w lutym tego roku pokonując Brazylijkę Kalindrę Farię (MMA 15-5). Wcześniej w debiucie dla organizacji Invicta FC w listopadzie 2014 roku pokonała utalentowaną Japonkę, Mizuki Inoue (MMA 9-4). Obie walki, ze względu na dramaturgię i poziom sportowy, na długo zapadły w pamięć kibicom sportów walki.

Karolina w rozmowie z wp.pl opisuje swoją reakcję na wieść o pozytywnym zakończeniu rozmów z UFC .

Kiedy zadzwonił Paweł (Kowalik, menadżer przyp. red.) i powiedział, że wszystko jest dogadane i na kontrakcie brakuje już tylko mojego podpisu, to na początku nie mogłam w to uwierzyć. Po chwili zaczęłam piszczeć, skakać i biegać po mieszkaniu, a na koniec się poryczałam. Nie da się wyrazić słowami tego, co czuję. Chciałam nawet opublikować jakieś oświadczenie na Facebooku, ale po raz pierwszy w życiu zabrakło mi słów. Nie ma takiej skali, w której mogłabym ocenić swoją radość.

Nie było mi żal opuszczać KSW. Jak już powiedziałam, kontrakt w UFC jest spełnieniem moich marzeń. Okres spędzony w KSW będę jednak bardzo miło wspominać. To tam zaczęłam prawdziwą karierę, stoczyłam większość walk i jestem wdzięczna właścicielom KSW za wszystko, co dla mnie zrobili. Chcę się rozwijać i nie miałam innego wyjścia, musiałam odejść.

Zawodniczka Gracie Barra Łódź zasili wagę słomkową UFC, gdzie mistrzynią jest Joanna Jędrzejczyk (MMA 10-0). Polscy fani już „ostrzą sobie zęby” na potencjalne starcie walecznych Polek, którego stawką będzie pas mistrzowski.