Paulo Costa z powodu kontuzji nie będzie w stanie wystąpić na pierwszej gali UFC transmitowanej na ESPN+. Jest to drugi raz, kiedy starcie Brazylijczyka z Yoelem Romero nie dojdzie do skutku. Początkowo starcie planowane było na UFC 230, jednakże z powodu kontuzji Romero organizacja musiała anulować te zestawienie.

Brazylijczyk chciałby wrócić do oktagonu w marcu przyszłego roku na walkę z Yoelem, lecz Kubańczyk ma już inne plany na swoją karierę. Soldier of God nie chce wydłużać swojej przerwy od startów w oktagonie. Romero chętnie pozostanie na karcie walk gali, która odbędzie się 19 stycznia. Jego wymarzonym rywalem jest były mistrz UFC, legenda sportów walki, Anderson Silva. Jeszcze nie wiadomo jakie plany na kariery obu zawodników ma organizacja.

Costa w ostatniej swojej walce w oktagonie UFC pokonał Uriah Halla na UFC 226. Romero musiał uznać wyższość aktualnego mistrza kategorii średniej organizacji, Roberta Whittakera, na UFC 225.

40 KOMENTARZE

  1. kontuzja? hmmm.nie tak dawno była mała afera z filmikiem, gdzie Costa był zasilany przez kroplówkę i było to w nowojorskim hotelu

  2. ciekawe czy yoel i costa pobiją rekord khabiba i fergusona w ilości prób zorganizowania walki?

    To dopiero drugi, przy trzecim można zacząć się podniecać.

  3. Ja bym chciał żeby ten burak Adesanya zawalczył z Romero. By go Yoel odesłał do Nigerii w kawałkach.

  4. kontuzja? hmmm.nie tak dawno była mała afera z filmikiem, gdzie Costa był zasilany przez kroplówkę i było to w nowojorskim hotelu

    A kroplówki nie są zabronione tylko w czasie zawodów? W sensie ważenie i walka?

  5. A kroplówki nie są zabronione tylko w czasie zawodów? W sensie ważenie i walka?

    Też tak myślę. Janek chyba też śmiga na wlewy

  6. Może Costa chce przeczekać Romero. Pewnie za moment koniec kariery, więc odpadnie jeden mocny przeciwnik. Chętnie bym obejrzał tę walkę, ale nie wygląda na to, by którykolwiek z nich jej chciał.

  7. Może Costa chce przeczekać Romero. Pewnie za moment koniec kariery, więc odpadnie jeden mocny przeciwnik. Chętnie bym obejrzał tę walkę, ale nie wygląda na to, by którykolwiek z nich jej chciał.

    Romero jest nieśmiertelny jak Fidel.

  8. Teraz brazylisjki pająk obsra zbroję jak nic, więc spotkanie z Costą w marcu.

    Przecież Pająk jest zawieszony, więc nie ma nawet czego obsrywać.

    Szkoda, że Adesanya i Jacare odpadają, bo walczyli dopiero co… A innego rywala w tej wadze dla Romero na horyzoncie nie widać.

  9. Przecież Pająk jest zawieszony, więc nie ma nawet czego obsrywać.

    Niby tak, ale kurwa nie do końca. Przeszedł patent z zanieczyszczonymi suplami.

  10. Niby tak, ale kurwa nie do końca. Przeszedł patent z zanieczyszczonymi suplami.

    Zapomniałem, że te info było oficjalne 😮 o: Cały czas miałem w głowie, że to było tylko takie pierdololo Silvy.

  11. Może Costa chce przeczekać Romero. Pewnie za moment koniec kariery, więc odpadnie jeden mocny przeciwnik. Chętnie bym obejrzał tę walkę, ale nie wygląda na to, by którykolwiek z nich jej chciał.

    Romero ma jakiś pojebany kontrakt na 7 walk jeszcze, czy coś w tym stylu. Szokujące w jego wieku, ale to jest wybryk natury. Dawać mu w takim razie drugą walkę z Jacare albo Isreala na pożarcie :antonio:

  12. Romero ma jakiś pojebany kontrakt na 7 walk jeszcze, czy coś w tym stylu. Szokujące w jego wieku, ale to jest wybryk natury. Dawać mu w takim razie drugą walkę z Jacare albo Isreala na pożarcie :antonio:

    Jeśli Romero zrobiłby limit średniej to nie widzę go w pojedynku z Adesanya, cięcie wagi mocno męczy Yoela.

  13. Mimo to zawsze gotowy na 5 rund walki

    Pytanie jak kondycyjnie by wypadł robiąc limit kategorii średniej, bo w ostatnich próbach trochę nie pykło z wagą, a każde kolejne cięcie łatwiejsze nie będzie.

    Zawsze gotowy na pięć rund, w razie czego w pogotowiu czeka wiadro z lodem.

    :roberteyeblinking:

  14. Romero ma jakiś pojebany kontrakt na 7 walk jeszcze, czy coś w tym stylu. Szokujące w jego wieku, ale to jest wybryk natury. Dawać mu w takim razie drugą walkę z Jacare albo Isreala na pożarcie :antonio:

    Jeszcze 7 walk? On chce do 50-tki walczyć? Szok. Ja bym zrobił Adesanya vs Romero i Costa vs Cockhold. Wygrany o pas z Robertem lub Kelvinem (czyli raczej Robertem). Kolejność uzależniona od predyspozycji mistrza lub zdrowia.

  15. Przecież Pająk jest zawieszony, więc nie ma nawet czego obsrywać.

    Szkoda, że Adesanya i Jacare odpadają, bo walczyli dopiero co… A innego rywala w tej wadze dla Romero na horyzoncie nie widać.

    A zapomniałem, że ten ananas to ciągle na dick pills.

    :facepalm:

  16. A kroplówki nie są zabronione tylko w czasie zawodów? W sensie ważenie i walka?

    Kroplówki są dozwolone przez cały czas, dopóki nie przekracza się limitu 100 ml/12 godzin.

  17. Niech dadzą mu w nagrode sterydiarza dziadka Silve który kocha się sprawdzać w oktagonie, pieniądze też nie są dla niego istotne.

    Niech tak się stanie i niech wpierdoli mu tak by skończył z mma fałszywiec.

  18. Zbroja pięknie obsrana :juanlaugh:

    Jak mnie zawsze irytują te teksty o "obsraniu zbroji" grubo nadużywane. Większość zawodników na tym poziomie, raczej nie boi się nikogo w swojej kategorii wagowej. Obsrany to był Convington jak dostał po głowie bumerangiem od Werduma:lol:

  19. Jak mnie zawsze irytują te teksty o "obsraniu zbroji" grubo nadużywane. Większość zawodników na tym poziomie, raczej nie boi się nikogo w swojej kategorii wagowej. Obsrany to był Convington jak dostał po głowie bumerangiem od Werduma:lol:

    Albo jak go Usman wyjasnil

  20. Dać Romero tego cwaniaczka, co przechodził sobie ostatnio po ogrodzie Madison (poeta pierdolony za trzy złotych).

    Jedną rundę walczył, jest w treningu  i jest na mojej liście do posłania Go w tri pizdu :mamed:

  21. To, że Żołnierz Boga ma kontrakt jeszcze na 7 walk, nie oznacza, że tyle zrobi.

    Może nie wypełnić kontraktu i pójśc sobie na emeryturę…

  22. Jak mnie zawsze irytują te teksty o "obsraniu zbroji" grubo nadużywane. Większość zawodników na tym poziomie, raczej nie boi się nikogo w swojej kategorii wagowej. Obsrany to był Convington jak dostał po głowie bumerangiem od Werduma:lol:

    Masz troche racji oni tam się raczej nikogo nie boją ale bardziej kalkulują. Często sie o tym mówi, że zawodnicy próbują dostać walkę z kimś łatwym stylistycznie i ostatnio ten problem coraz bardziej narasta. Kiedyś podobno tak nie było przynajmniej tak twierdzą zawodnicy ze starej szkoły 😆

  23. Widze większość myśli że Romero przejechał by sie po Silvie jak po maśle … Nie sądzę, z nim zawsze jest niebezpiecznie, ta stojka uwazam dalej jest wyzej niz u reszty. Co do Israela też bym nie stawiał Romero w roli pewniaka. Dla nich on jest idealnym zawodnikiem, idzie naprzód i tacy timerzy lubia łatwy cel, a oboje potrafia skontrowac

  24. To prawda, że Romero jest już stary jak na zawodnika MMA, ale z drugiej strony nie ma jakiegoś dużego przebiegu. Walk stoczył niewiele, tylko w kilku miał zebrał mocniejsze ciosy. Nie wiem czy taki Whittaker, chociaż jest chyba z 15 lat młodszy, nie jest bardziej zużyty.

    Yoel kontraktu raczej nie wypełni, ale biorąc pod uwagę dyspozycję z ostatniej walki strzelam, że zostało mu jeszcze ze 2 lata walk na wysokim poziomie.

  25. Masz troche racji oni tam się raczej nikogo nie boją ale bardziej kalkulują. Często sie o tym mówi, że zawodnicy próbują dostać walkę z kimś łatwym stylistycznie i ostatnio ten problem coraz bardziej narasta. Kiedyś podobno tak nie było przynajmniej tak twierdzą zawodnicy ze starej szkoły 😆

    To prawda, kalkulacje, minimalizowanie ryzyka, obawa przed spadkiem w hierarchii i tego typu rzeczy mają miejsce.

    Ale pisanie o "obsraniu się" to bardziej kojarzy się ze zwykłym strachem przed wpierdolem w klatce. A o tym nie mowy w większości przypadków.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.