Nurmagomedov był zdecydowanie większym z dwójki zawodników w oktagonie. Iaquinta agresywnie wyszedł do pierwszej rundy, wywierając w stójce presje na Rosjaninie. Al wyczekiwał na okazję do zaatakowania Khabiba mocniejszym ciosem. Nurmagomedov po minucie złapał nogę Amerykanina, za którą obalił rywala do parteru. Iaquinta starał się wyrwać do stójki przy czym oddał plecy, jednakże po chwili zdołał on przejść pod siatkę gdzie starał się bronić obalenia – nieskutecznie. Rosjanin kontrolował Amerykanina w parterze cały czas zadając mu ciosy pod siatką. Iaquinta starał się wrócić do stójki, jednakże Nurmagomedov nie pozwalał mu na wyjście z parteru, gdzie cały czas karał go ciosami.

Druga runda rozpoczęła się podobnie – Iaquinta starał się być agresorem w stójce, jednakże znowu po minucie Nurmagomedov poszedł po obalenie. Pierwsza próba nie była skuteczna, lecz gdy tylko zepchnął on rywala pod siatkę, Rosjanin przeniósł walkę do parteru. Khabib próbował wpiąć się za plecy przeciwnika, ale Iaquinta dobrze bronił się w przed przejściami Nurmagomedova. Po chwili udało mu się wejść za plecy Amerykanina. Z tej pozycji Rosjanin zadał wiele mocnych ciosów oraz groził duszeniem, lecz Iaquinta zdołał dotrwać do końca tej części starcia.

W trzeciej rundzie Nurmagomedov chciał walczyć dłużej w stójce – nie próbował on nawet obalać przeciwnika wchodząc w wymiany z Iaquintą. Rosjanin dobrze trafił Amerykanina świetną kombinacją, jednakże Al nie zamierzał odpuszczać. W stójce miał z pewnością więcej do powiedzenia niż w parterze. Nurmagomedov dobrze pracował lewym prostym. Co ciekawe, Amerykanin cały czas mówił do Rosjanina, prowokując go do wymian w stójce.

W czwartej rundzie Iaquinta znowu zdołał obronić próbę obalenia Khabiba. Amerykanin utrzymywał walkę w stójce starając się ustrzelić Rosjanina. Nurmagomedov świetnie pracował ciosami prostymi, które rozbijały nos Iaquinty.

Iaquinta wychodząc do piątej rundy wiedział, że jedynym sposobem na wygranie z Nurmagomedovem będzie odprawienie go przed czasem. Al dobrze trafiał przeciwnika w stójce, cały czas wywierając presję na Khabibie. W końcu w połowie rundy Rosjanin obalił Amerykanina. W parterze był on niezwykle jak na 5 rundę aktywny, cały czas atakując i ściągając przeciwnika. Ostatecznie Nurmagomedov zwyciężył walkę przez jednogłośną decyzję sędziowską (50-43×2, 50-44)

171 KOMENTARZE

  1. Khabib się pobawilw stójce, a jak sytuacja się lekko wymknęła spod kontroli, to pokazał jak sie ora w 5 rundzie. GOAT.

    A niby miał nie mieć paliwa na 5 rund :mjsmile:

  2. Pobawił się trochę, ale 50:43 mówi wszystko. Tylko ta garda i szczena w górze 😀 Aaaa i chyba tylko Nick i Nate Diaz kopią bardziej pokracznie od Khabiba.

    No i niech w końcu ktoś da Nurmie hamburgera. Cały czas powtarza w wywiadach "hamburga, hamburga". Może chce kontrakt z Burger Kingiem? 😀

  3. Ala akcje pójdą w górę po tej walce, takie zastępstwo na szybko i całkiem fajan psotawa, mocno defensywna, ale mimo wszystko przetrwał i momentami nawet coś tam trafiał, doszło do tego, że na koniec to Al zbierał owacje, mimo że Khabib dominował od początku do końca.

  4. Dla mnie Khabib poniżej oczekiwań. Myślałem, że bardziej rozniesie Al'a.

    A Raging Al kozak, że tyle wytrzymał i coś tam nawet trafiał. 😀 Okrzyki Serry i Longo mnie rozjebały 😆

  5. Właśnie dla takich chwil warto być psychofanem danego zawodnika. Khabib teraz rozkurwi Tonego lub Conor, bez różnicy którego, bo żaden z nich nie ma argumentów żeby go pokonać. Jedyne co pozostaje niedowiarkom, to nadzieja, że następny przeciwnik znokautuje Khabiba. Na ten moment nie ma w lw nikogo i z każdą następną walką będziecie sobie to uświadamiali. Oto nowy mistrz wagi lekkiej Khabib Nurmagomedov!

  6. sie ora

                                                                                               ssie oral ?

  7. Al dał radę, duze graty za przetrwanie z takim knurem jak Khabib. Teraz McGregor cały w ekskrementach bo trzeba będzie coś wymyślić żeby nie doszło do rzeczywistej konfrontacji. Swoją droga, czy to nie ironia losu ze Khabib będzie teraz rzucał tym śmieciem po oktagonie? :333 lachociagi rudego gnijcie w piwnicach.

  8. Nie wiem co mam myśleć o tej walce.Niby dominacja, niby wygrana ogromną przewagą, a nie mogę odnieść wrażenia że Khabib wyglądał słabo.

  9. Ale Joe pierdoli. Z Tonym czy Conorem, Khabib się nie będzie bawił w stójkę tylko się rzuci jak w piątej rundzie i co wtedy. Przynajmniej Tony to kozak na plecach, a Conor? Conor jedynie może go znokautować w pierwszych rundach.

  10. Ala akcje pójdą w górę po tej walce, takie zastępstwo na szybko i całkiem fajan psotawa, mocno defensywna, ale mimo wszystko przetrwał i momentami nawet coś tam trafiał, doszło do tego, że na koniec to Al zbierał owacje, mimo że Khabib dominował od początku do końca.

    całkiem fajna postawa? kiedy? jak stał jak kołek i dawał sobie orać morde jabami? czy wtedy jak był gwałcony w parterze

    Khabib jak Kliczko kiedyś, okazał dobre serce i dał zarobić reklamodawcom :beczka:

  11. Nie wiem co mam myśleć o tej walce.Niby dominacja, niby wygrana ogromną przewagą, a nie mogę odnieść wrażenia że Khabib wyglądał słabo.

    Khabib to wygrał z palcem w dupie, po tych wszystkich zawirowaniach to i tak wszystko się skończyło spokojnie i pod kontrolą.

  12. Dzis khabib byl do zrobienia Tony Conur przegapili ten moment bol dupy napewno. Mam nadzieje ze Al zarobil a Alvarezowi kij w oko

  13. Ale Joe pierdoli. Z Tonym czy Conorem, Khabib się nie będzie bawił w stójkę tylko się rzuci jak w piątej rundzie i co wtedy. Przynajmniej Tony to kozak na plecach, a Conor? Conor jedynie może go znokautować w pierwszych rundach.

    w 1 kontakcie jak z Aldo to jedyna szansa Conora

  14. W końcu lekka ma prawdziwego mistrza, nie udawanego mistrza co tylko na Twitterze każdego zaczepia a tak na prawdę nie ma intencji obrony pasa. Ale Khabib mi zaimponował, bo podjął walkę w stojce z naprawdę bardzo dobrym strikerem i bez problemu go ograł tak naprawdę samym jabem i mocno zranił w 5 rundzie ale nie wiem dlaczego wydaje mi się że Khabib nie wykłada wszystkich kart na stół i zrobił minimum żeby wygrać ta walke co jest zrozumiałe przy 4 zmianie rywala.

  15. Khabib to wygrał z palcem w dupie, po tych wszystkich zawirowaniach to i tak wszystko się skończyło spokojnie i pod kontrolą.

    Tak to prawda. Na pewno te zawirowania miały też wpływ na jego występ.

  16. Ale Joe pierdoli. Z Tonym czy Conorem, Khabib się nie będzie bawił w stójkę tylko się rzuci jak w piątej rundzie i co wtedy. Przynajmniej Tony to kozak na plecach, a Conor? Conor jedynie może go znokautować w pierwszych rundach.

    Nie tylko Joe, połowa Cohones ma teraz ból dupki i już myślą co wysmarować. Że słabo, że poniżej oczekiwań, że Conor to by swoim legendarnym lewym znokautował go jak Aldo, że nie skończył Ala etc. Trzeba żyć nadzieją ::jondance::

  17. Conor takich bumow jak Al to konczy w 1 rundzie… Nurma wyzywa GSP do walki bo wie ze Conor go rozdupczy:bayan:na 100% Rudy wraca w tym roku! Po tych akcjach to jest to kurwa pewne!

  18. Nie tylko Joe, połowa Cohones ma teraz ból dupki i już myślą co wysmarować. Że słabo, że poniżej oczekiwań, że Conor to by swoim legendarnym lewym znokautował go jak Aldo, że nie skończył Ala etc. Trzeba żyć nadzieją ::jondance::

    Przecież ewidentnie bylo widać jak miał ochotę powalczyc, więc w 3 i 4 zrezygnował z obalen. A jak w 5 Al się otworzył, to widzieliśmy furię i Kebaba w jego zywiole. Z Conorem nie będzie sie bawił w żadna stójkę, tylko obalenie i gwałt.

  19. Ale Joe pierdoli. Z Tonym czy Conorem, Khabib się nie będzie bawił w stójkę tylko się rzuci jak w piątej rundzie i co wtedy. Przynajmniej Tony to kozak na plecach, a Conor? Conor jedynie może go znokautować w pierwszych rundach.

    Conor po dwóch minutach na glebie jak nic byłby złamany

  20. Nie tylko Joe, połowa Cohones ma teraz ból dupki i już myślą co wysmarować. Że słabo, że poniżej oczekiwań, że Conor to by swoim legendarnym lewym znokautował go jak Aldo, że nie skończył Ala etc. Trzeba żyć nadzieją ::jondance::

    Wygrał z palcem w dupę, rozjebal Ala jak rolnik gnój po polu… ale mimo to czuje niedosyt. Może dlatego, ze myślałem ze Khabib szybko zakończy walkę ubiciem na glebie albo pokaże jakieś efektowne slamy. :fjedzia:

  21. Conor takich bumow jak Al to konczy w 1 rundzie… Nurma wyzywa GSP do walki bo wie ze Conor go rozdupczy:bayan:na 100% Rudy wraca w tym roku! Po tych akcjach to jest to kurwa pewne!

    Chyba kurwa na irlandzkie dno po zasiłek xdd

  22. Ciekawe, ze Khabib zrobil sobie trening stojkowy z gosciem nr 11 w rankingu.

    Kevin Lee zapomniał, że ten Al Iaquinta z nim wygrał? :beczka:

    To jest debil wiec moglo tak byc.

  23. Dzis khabib byl do zrobienia Tony Conur przegapili ten moment bol dupy napewno. Mam nadzieje ze Al zarobil a Alvarezowi kij w oko

    O co z Alvarezem chodzi?

  24. Trochę gwałt, ale nie do końca, w stójce Khabib był do zrobienia. Najbardziej mnie irytuje to, że został mistrzem i będzie zanudzał łapaniem za nogę w walkach o pas, no ale cóż taki jego styl zapasów, a przecież stójki złej nie ma.

    Szacun dla Ala, że się nie dał skończył i kilka razy ukuł ciosem.

    PS.  Fajna wypowiedź o gangsterce wypowiedziana przez Khabiba w wywiadzie po walce.

  25. na 100% Rudy wraca w tym roku! Po tych akcjach to jest to kurwa pewne!

    Oczywiście, ze wraca bo, skończy mu się hajs jak dobiorą się do niego prawnicy z garbatymi nosami :fjedzia:

  26. Przecież ewidentnie bylo widać jak miał ochotę powalczyc, więc w 3 i 4 zrezygnował z obalen. A jak w 5 Al się otworzył, to widzieliśmy furię i Kebaba w jego zywiole. Z Conorem nie będzie sie bawił w żadna stójkę, tylko obalenie i gwałt.

    No wiadomo, dla mnie i dla Ciebie to oczywista oczywistość, ale niektórzy będą mieli mokre sny, w których Khabib zostawia w szatni mózg, zapomina o swoich zapasach i idzie na szermierkę z Rudym lub Tonym :DC:

  27. Wygrał z palcem w dupę, rozjebal Ala jak rolnik gnój po polu… ale mimo to czuje niedosyt. Może dlatego, ze myślałem ze Khabib szybko zakończy walkę ubiciem na glebie albo pokaże jakieś efektowne slamy. :fjedzia:

    Mam to samo. Myślałem, że będą linie lotnicze a w 3 i 4 rundzie cały czas czułem napięcie, bo wydawało mi się, że Al może czymś trafić.

  28. a tu wasi ulubieńcy na temat tej walki:lol:

    Lubie Kevina ale co on się wypowiada jak sam przegrał z Alem

  29. Dobra, to mamy kolejnego pretendenta, dawać Khebabowi tego buma kurvina the mo town bitch lee, jebanego intelektualnego pierwotniaka. Niech go Nurma przez 5 rund obala za jedną nogę w ramach terapii kurwa.

  30. niektórzy będą mieli mokre sny, w których Khabib zostawia w szatni mózg, zapomina o swoich zapasach i idzie na szermierkę z Rudym lub Tonym

    No nie tak, ale walka zaczyna się w stójce i to nie jest tak, że Kabib zawsze obali, to nie jest tak, że nie da się spod niego wstać, nie jest tak, że nie da się dotrwać do gongu i następna runda znowu w stójce.

    Ani Conor, ani Tony nie zagrożą mu w parterze, ale jeśli będą się umiejętnie bronić po to, aby atakować w stójce, a nie by przetrwać, to czemu nie dawać im szans? :travolta:

  31. Kurwa

    Nie wiem co mam myśleć o tej walce.Niby dominacja, niby wygrana ogromną przewagą, a nie mogę odnieść wrażenia że Khabib wyglądał słabo.

    W dodatku na tle gościa co 3 dni wcześniej wziął walkę 😉

  32. No nie tak, ale walka zaczyna się w stójce i to nie jest tak, że Kabib zawsze obali, to nie jest tak, że nie da się spod niego wstać, nie jest tak, że nie da się dotrwać do gongu i następna runda znowu w stójce.

    Ani Conor, ani Tony nie zagrożą mu w parterze, ale jeśli będą się umiejętnie bronić po to, aby atakować w stójce, a nie by przetrwać, to czemu nie dawać im szans? :travolta:

    Conor nie ma kondycji na 5 rund wstawania i walki w klinczu.

  33. Khabib jakiś taki lekko zmęczony był dzisiaj, z Barbozą wulkan energii non stop presja z pełną agresją… dzisiaj – presja w wersji khabib light,

     nie był to chyba jego dzień, w dodatku wkurwił Javiera tym ryzykowaniem w 3, 4  i prawie całej piątej

  34. Przecież ewidentnie bylo widać jak miał ochotę powalczyc, więc w 3 i 4 zrezygnował z obalen. A jak w 5 Al się otworzył, to widzieliśmy furię i Kebaba w jego zywiole. Z Conorem nie będzie sie bawił w żadna stójkę, tylko obalenie i gwałt.

    To Conor nie bedzie się z nim bawił, zgasi mu światło jak Aldo. 13 sekund kurwa :irish:

  35. To Conor nie bedzie się z nim bawił, zgasi mu światło jak Aldo. 13 sekund kurwa :irish:

    :mjsmile: dzisiaj jedyne co możecie to pomarzyc, pozwalam 😆

  36. Khabib wydaje mi się, że chciał się wdrożyć w 5 rund i trochę przeciągnął na własne życzenie. Po drugie z Conorem walczyłby zupełnie inaczej niż z Alem. McGregor leżałby częściej i dłużej niż to miało miejsce z Mendesem, który do walki wszedł na kilka dni przed jej realizacją. W każdym razie większe szanse daje Fergusonowi niż Conorowi w starciu z Dagestańczykiem.

  37. Jeśli Conora można to chyba już każdego można

    Bylem w stanie zrozumiec kibicowanie Conorowi. Chlop wpadl rozjebal dosc szybko dwie dywizje, zarobil kupe hajsu potrafil wkurwiac rywali przy czym czasami byl zabawny. Ale colby i lee to sa takie debile, ze az szkoda slow. Dodtakowo sa to zwykli przecietni zawodnicy.

    Conor nie ma kondycji na 5 rund wstawania i walki w klinczu.

    Aktualnie to on moze nie miec kondycji na 1 probe wstania spod Khabiba.

    Khabib jakiś taki lekko zmęczony był dzisiaj, z Barbozą wulkan energii non stop presja z pełną agresją… dzisiaj – presja w wersji khabib light,

     nie był to chyba jego dzień, w dodatku wkurwił Javiera tym ryzykowaniem w 4  i prawie całej piątej

    Jak dla mnie chcial przerobic sobie stojke i za bardzo nie osmieszac Ala.

  38. apel do Putina :mamed:

    i ze niby GSP zejdzie do 155? chyba tutaj kogos pojebalo

    Conor wali na cytryne w przyszlosci :kis: :irish:

  39. Khabib dobrze wygląda na tle totalnych ogórków, tutaj koleś 3 dni wcześniej bierze walkę i nawet nie potrafi go skończyć. Lipa

  40. Jak dla mnie chcial przerobic sobie stojke i za bardzo nie osmieszac Ala.

    na sparingach niech sobie przerabia, a nie mendeza wkurwiać na gali

  41. No nie tak, ale walka zaczyna się w stójce i to nie jest tak, że Kabib zawsze obali, to nie jest tak, że nie da się spod niego wstać, nie jest tak, że nie da się dotrwać do gongu i następna runda znowu w stójce.

    Ani Conor, ani Tony nie zagrożą mu w parterze, ale jeśli będą się umiejętnie bronić po to, aby atakować w stójce, a nie by przetrwać, to czemu nie dawać im szans? :travolta:

    Ok, może zbyt emocjonalnie się wyraziłem. Masz rację, walka zaczyna się w stójce i każdy ma szansę na wygraną, ale ani Tony, ani Conor nie mają i mieć nie będą zapasów na takim poziomie, żeby wstać spod Khabiba, który będzie wywierał kurewską presję (circa w stylu walki z Barbozą/Johnsonem). Tego się nie da nauczyć "w campie" przed walką o pas. Na to potrzeba lat. Oczywiście nie deprecjonuję umiejętności Conora i Tonego, bo to wybitni stójkowicze, ale pytanie nasuwa się jedno – jak długo będą potrafili utrzymać walkę w stójce?

  42. Zrozumcie, dla Khabiba odwołanie tej walki to byłby dramat. Al uratował mu walkę, szansę na pas to po co go miał upokarzać? Robić mu krzywdę i pokazać, że pas nic nie warty bo pokonał buma? Przyjechał się po Iaquincie, zrobił swoje, sprawdził stójkę nawet sie nie spocił a cele zostały osiagnięte. Tak to się robi INTELIGENTNIE. :goldi: a dla Ala szacunek za podjęcie walki, jego akcje skoczyły i w końcu jego kariera nabierze właściwego rozpędu.

  43. Bylem w stanie zrozumiec kibicowanie Conorowi. Chlop wpadl rozjebal dosc szybko dwie dywizje, zarobil kupe hajsu potrafil wkurwiac rywali przy czym czasami byl zabawny. Ale colby i lee to sa takie debile, ze az szkoda slow. Dodtakowo sa to zwykli przecietni zawodnicy.

    Aktualnie to on moze nie miec kondycji na 1 probe wstania spod Khabiba.

    Jak dla mnie chcial przerobic sobie stojke i za bardzo nie osmieszac Ala.

    Rozjebał Alvareza, nie dywizję 😉

  44. Szkoda, że Zabit jest ruskim bratem Khabiba i nigdy nie zawalczą, ale nie róbcie Boga z niego bo potrafi łapać i rzucać jak Pudzian. To sport wystarczy ktoś nieszablonowy z kondycją i jebanym charakterem i będzie problem. Taki jest Tony no i Zabit, ale to tak na marginesie. Znajdą się kiedyś inni.

    A Conorowi to by i Al najebał potomek Aliego.

  45. na sparingach niech sobie przerabia, a nie mendeza wkurwiać na gali

    Sparing sparingiem. Tutaj mial opcje przewalczenia 5 rund z gosciem z rankingu w normalnej walce. Jakby poczul sie zagrozony to odrazu by obalal.

  46. Khabib dobrze wygląda na tle totalnych ogórków, tutaj koleś 3 dni wcześniej bierze walkę i nawet nie potrafi go skończyć. Lipa

    Conor natomiast prezentował się rewelacyjnie np w 1 walce z Diazem 😆

  47. i ze niby GSP zejdzie do 155? chyba tutaj kogos pojebalo

    to raczej khabib będzie musiał mniej zbijać, bo do pół średniej żorż zbije chyba?

  48. Sparing sparingiem. Tutaj mial opcje przewalczenia 5 rund z gosciem z rankingu w normalnej walce. Jakby poczul sie zagrozony to odrazu by obalal.

    był zagrożony i nie podjął nawet próby obalenia, co najmniej dwa takie momenty były

  49. Rozjebał Alvareza, nie dywizję 😉

    W sumie racja, ale dalej to jedna z najszybszych karier w sporcie jakie pamietam. No i rownie szybki spadek.

  50. Conor natomiast prezentował się rewelacyjnie np w 1 walce z Diazem 😆

    Przyznaję, dał dupy. Trafiła wtedy kosa na kamień. Za to w drugiej walce zaprezentował się świetnie. Ale my nie o Conorze, dzisiaj macie przecież święto 😀

  51. Przyznaję, dał dupy. Trafiła wtedy kosa na kamień. Za to w drugiej walce zaprezentował się świetnie

    Fakt 😉

    Ale my nie o Conorze, dzisiaj macie przecież święto 😀

    ::snoopd:::beer:

  52. Przecież Khabib w stójce ewidentnie się bawił, lewa ręka praktycznie ciągle na dole i ciosy proste wyprowadzane od dołu, z biodra a i tak trafiały, a niektórzy już wyroki wydają, że w stójce Conor go zmiażdży, haha.

    Conor to przez 4/5 walki nie wstanie w tej walce, chociaż to samo mówiłem przy walce z Alvarezem, więc może być różnie. I przede wszystkim – do tego pojedynku musi najpierw dojść. 😉

  53. to raczej khabib będzie musiał mniej zbijać, bo do pół średniej żorż zbije chyba?

    Khabib przeciez chce pasa bronic :mamed:

  54. całkiem fajna postawa? kiedy? jak stał jak kołek i dawał sobie orać morde jabami? czy wtedy jak był gwałcony w parterze

    Khabib jak Kliczko kiedyś, okazał dobre serce i dał zarobić reklamodawcom :beczka:

    Całkiem fajna postawa w takim znaczeniu, że obstawiałem jego śmierć przez gwałt w pierwszej rundzie, a dominacja trwała 5. Wiadomo, że Khabib go zjadł.

  55. Khabib dobrze wygląda na tle totalnych ogórków, tutaj koleś 3 dni wcześniej bierze walkę i nawet nie potrafi go skończyć. Lipa

    Puknij się w łeb.

  56. Dobrze się stało. Wygrana Iaquinty wprowadziłaby większy burdel w dywizji niż dotychczas. Teraz mamy przynajmniej prawdziwego mistrza, który będzie wypełniał swoje obowiązki. Oby tylko unikał kontuzji i wagę robił. Czekam teraz na walkę z Fergiem. MUSI kurwa do tego dojść w końcu.

    Al twardziel. Wytrwał 5 rund z taką bestią, choć odnoszę wrażenie, że po tych 2 rundach był już złamany. Widać było w 3 rundzie, że jest sparaliżowany. Khabib oczywiście klasa i zupełnie inny poziom. Ciekawe, czy zdominuje lekką, czy pójdzie do półśredniej i czy ktokolwiek go pokona? Tak, czy inaczej ja jestem zadowolony. :tysonhappy:

  57. Po co te gadki o GSP, on nie lubi walczyć, lubi trenować. Dajcie spokój, z Bispingiem wyglądał tragicznie, wygrał walkę dziadków i tyle. Poza tym jest waga wyżej. A skoro Khabib został mistrzem, to może pora zacząć walczyć z prawdziwymi pretendentami, bo póki co największe nazwisko na jego koncie w ostatnich latach to decyzja z Barbozą i poddanie Johnsona, który ma bilans 0-3 w ostatnich walkach.

    Ferguson, Kevin Lee, Poirier, czy choćby Gaethje czy Alvarez czekają na sprawdzenie tego trzymadła. No i krul oczywiście, jak łaskawie uświęci oktagon swoją obecnością.

  58. Chcę zobaczyć jego walkę z Tony'm i będę spełniony. Brawo Khabib.

    Tony jest kozakiem najwyższej próby,na samym początku dawałem im 50/50 mimo dominacji Kebaba nad MJ.Ale potem był dagestański gwałt na Barbozie no i dzisiejszy popis Orła to słabo widze Cucuya w ich starciu.na plus u Ferga napewno jest mentalność,gość jest zdeka dziwny i przez to wydaje sie nioeobliczalny,no i nie wymięka jebaniec przed nikim.bedzie ogień jak skurwysyn

  59. Khabib został mistrzem, to może pora zacząć walczyć z prawdziwymi pretendentami

    Oooooo, to nagle tak powinien postępować mistrz? :mjsmile:

  60. Conor nie ma kondycji na 5 rund wstawania i walki w klinczu.

    Pewnie tak, ale czy walka musi trwać aż tyle? Z Aldo była krótsza.

    Oczywiście nie deprecjonuję umiejętności Conora i Tonego, bo to wybitni stójkowicze, ale pytanie nasuwa się jedno – jak długo będą potrafili utrzymać walkę w stójce?

    Na to odpowiedź da nam tylko pojedynek.

    Mimo wybitnej stójki Conora, niekonwencjonalnej Tonego, uważam, że jeden i drugi będzie miał bardzo ciężko i stawiam nawet zapasy Kabiba ponad stójkę tych obu. On ma dużo większe szanse na zajechanie ich w parterze, niż oni na wypunktowanie w stójce.

    Jednak Kabib nie jest bogiem. Da się go ubić, mimo że nikt tego jeszcze nie dokonał. Zapaśniczo nikt mu chyba dziś nie dorównuje, więc potrzeba kogoś z mocnym, celnym, szybkim ciosem i bardzo dobrymi zapasami defensywnymi. I ktoś taki się kiedyś znajdzie.

    No i żeby się nie zesrał po wejściu do oktagonu. 😉

  61. Oooooo, to nagle tak powinien postępować mistrz? :mjsmile:

    No tyle lat, to powtarzacie, to w końcu przyznałem rację.

    :beczka:

  62. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że UFC jest zesrane na myśl o piątej próbie Khabib vs Tony.

    Kurwa kiedyś się musi udać, do 5 razy sztuka, jak mówi przyslowie #marianopudzianostyle

  63. Dla mnie Khabib poniżej oczekiwań. Myślałem, że bardziej rozniesie Al'a.

    A Raging Al kozak, że tyle wytrzymał i coś tam nawet trafiał. 😀 Okrzyki Serry i Longo mnie rozjebały 😆

    Przecież wpierdolił mu aż miło.Jak tak dalej pójdzie to wkońcu zamęczy kogoś na śmierć w tej klatce i dopiero wtedy bedzie Ci głupio hehe

  64. Al twardziel. Wytrwał 5 rund z taką bestią, choć odnoszę wrażenie, że po tych 2 rundach był już złamany. Widać było w 3 rundzie, że jest sparaliżowany. Khabib oczywiście klasa i zupełnie inny poziom. Ciekawe, czy zdominuje lekką, czy pójdzie do półśredniej i czy ktokolwiek go pokona? Tak, czy inaczej ja jestem zadowolony. :tysonhappy:

    No ja tam złamania nie widziałem. Zaczął bronić obalenia od 3 rundy i gadał bzdury do Khabiba 😀

  65. No ja tam złamania nie widziałem. Zaczął bronić obalenia od 3 rundy i gadał bzdury do Khabiba 😀

    W 3 rundzie strasznie sparaliżowany był i został zdominowany w stójce, gdzie teoretycznie powinien mieć przewagę. W 4 już lepiej to wyglądało

  66. W 3 rundzie strasznie sparaliżowany był i został zdominowany w stójce, gdzie teoretycznie powinien mieć przewagę. W 4 już lepiej to wyglądało

    Według mnie to była taktyka: jebać defensywe i ruchy głową niech we mnie ładuje może jaki luj z kontry siądzie 😆

  67. bez kitu mimo tych cyrków piąte(!)podejscie do Ferg vs Nurma nadal budzi emocje,ta walka jest wyznacznikiem starcia na szczycie-żelazny dagestan vs niezłomny Tony. Top topów,jak za dobrych czasów:

  68. No ja tam złamania nie widziałem. Zaczął bronić obalenia od 3 rundy i gadał bzdury do Khabiba 😀

    powiedzialbym nawet, ze po 2 rundzie się lekko rozkręcił. Kurwa, wiem, że to dziwnie brzmi w kontekście przebiegu walki, ale co poradzisz, ze Kebabs to skurwol jakich mało.

    Zapasy nurmy całkowicie paralizowaly stojke Ala. Przecież on miał tak obnizona pozycje ze strachu jakby mu ktoś szczote w dupe wsadzal. Nic dziwnego, ze te lewe wchodzily jak w maslo.

  69. BrawoKhabib.Nareszcie lekka ma mistrza który nie będzie zesrany na myśl o walce z prawdziwymi pretendentami jak jego poprzednik i który zasłyżył na to by być mistrzem a nie dostał TSa z dupy jak ten rudy pajac.

  70. Kurwa

    W dodatku na tle gościa co 3 dni wcześniej wziął walkę 😉

    Wziął 3 dni wcześniej, ale był po pełnym obozie pod innego zawodnika, w odróżnieniu od takiego Mendesa, czy Diaza, którzy do walki z Conorem wychodzili z kanapy. Chyba jednak spora różnica

  71. Mam wrażenie, że Khabibowi nieszczególnie zależało na kończeniu tej walki przed czasem. Widać to było po 3 i 4 rundzie, w których praktycznie nie starał się przenosić walki do parteru.

    Gość jest zajebisty.

    Dla Ala szacun. Nie spękał, pokazał serducho i mimo wszystko odwalił kawał roboty.

  72. No ja tam złamania nie widziałem. Zaczął bronić obalenia od 3 rundy i gadał bzdury do Khabiba 😀

    :beczka:

  73. Mówi, że walczył wbrew planom, bo czuł, że jest szybszy w stójce, poza tym chciał przewalczyć 5 rund

    i znów zgnoił Conora, warto obejrzeć 😆

  74. Mówi, że walczył wbrew planom, bo czuł, że jest szybszy w stójce, poza tym chciał przewalczyć 5 rund

    i znów zgnoił Conora, warto obejrzeć 😆

    Mówi dokładnie to co było widać i dokładnie to co widzieli wszyscy którzy nie sa zaslepieni.

  75. Khabib mi troche Gamrota przypomina

    w stojce idzie mu przecietnie, ale za to zapasy i grappling ma na najwyzszym poziomie

    ciekawe co dalej, ale nie powiedzialbym ,ze Khabib zostanie jakims dominatorem na lata czy zdobedzie kilka pasow

  76. Khabib mi troche Gamrota przypomina

    Ja rozumiem, żeś Aliibaba, rozumiem, że można Khabiba nie lubić, bo muslim, kaukaz, kozia bródka, ale weź ty go do Gamrota nie porównuj, bo to obraza.

  77. Ja rozumiem, żeś Aliibaba, rozumiem, że można Khabiba nie lubić, bo muslim, kaukaz, kozia bródka, ale weź ty go do Gamrota nie porównuj, bo to obraza.

    oczywiscie roznica poziomow jest, chodzilo mi o o styl walki

    nie powiesz mi, ze Khabib to jakis wybitny striker, taki Conor go nokautuje w pierwszej rundzie imo

  78. ale weź ty go do Gamrota nie porównuj, bo to obraza

    Rosjanie są dla Gamrota za słabi, zawsze będzie ich bił

  79. oczywiscie roznica poziomow jest, chodzilo mi o o styl walki

    nie powiesz mi, ze Khabib to jakis wybitny striker, taki Conor go nokautuje w pierwszej rundzie imo

    :gdzie:

  80. Wziął 3 dni wcześniej, ale był po pełnym obozie pod innego zawodnika, w odróżnieniu od takiego Mendesa, czy Diaza, którzy do walki z Conorem wychodzili z kanapy. Chyba jednak spora różnica

    To dlaczego Diaz w 2 walce wygladal slabiej po pelnym obozie niz w 1 niby z kanapy? Wytlumacz mi to kurwa logicznie bo juz to od 2 lat pierdolicie o tych kanapach:lol:

  81. Na temat samej walki chyba wszystko zostało już w tym temacie powiedziane.

    Moje dodatkowe spostrzeżenie odnośnie Ala, to niezły śmieszek z niego, wcześniej miałem go za jęczącego buca, a teraz te akcje: "what the fuck?" z ważenia, mina jak potrącił tv przy wychodzeniu do walki, śmieszkowanie przy werdykcie, czy samo to że wziął walkę. Polubiłem kolesia, pozytyw, dobrze, że jakąś większą kasę przytulił i mimo wszystko trochę jego akcje skoczyły.

  82. To dlaczego Diaz w 2 walce wygladal slabiej po pelnym obozie niz w 1 niby z kanapy? Wytlumacz mi to kurwa logicznie bo juz to od 2 lat pierdolicie o tych kanapach:lol:

    To bardzo proste, Diaz dostał kupę siana żeby przegrać drugą walkę, inaczej Conor za chu.. by tego nie wygrał:lol:

  83. To bardzo proste, Diaz dostał kupę siana żeby przegrać drugą walkę, inaczej Conor za chu.. by tego nie wygrał:lol:

    :mjsmile:

  84. Mystic Mac

    Krul powiedział słowo. A słowo ciałem się stało.

    Tony Ferguson na twitterze o walce Khabiba: "I to ma być występ za który zabieracie mi pas? W mojej matmie, to ja dalej jestem mistrzem. Niedługo się widzimy"

  85. Krul powiedział słowo. A słowo ciałem się stało.

    Tony Ferguson na twitterze o walce Khabiba: "I to ma być występ za który zabieracie mi pas? W mojej matmie, to ja dalej jestem mistrzem. Niedługo się widzimy"

    49-43 Jego matma jest tak sztywniutka jak kabel, o który się wypierdolił.

  86. 49-43 Jego matma jest tak sztywniutka jak kabel, o który się wypierdolił.

    Kevin Lee też nie był impressed:

    Nate Diaz też nie:

    I ja też nie.

    :fjedzia:

  87. Kevin Lee też nie był impressed:

    Nate Diaz też nie:

    I ja też nie.

    :fjedzia:

    Same autorytety. :mjsmile:

  88. Khabib zrobił przyjemność Alowi, dając mu powalczyć w stojce, ot i cała tajemnica. Chyba nie myślicie, że walczyłby w ten sam sposób z Konorem, czy Fergiem?:jjsmile:

  89. Khabib zrobił przyjemność Alowi, dając mu powalczyć w stojce, ot i cała tajemnica. Chyba nie myślicie, że walczyłby w ten sam sposób z Konorem, czy Fergiem?:jjsmile:

    z Tibau niech w koncu wygra

    zauwaz, ze dywizja 70 nigdy tak slaba nie byla jak teraz

  90. z Tibau niech w koncu wygra

    zauwaz, ze dywizja 70 nigdy tak slaba nie byla jak teraz

    Coś tak się czepił tego biednego Tibaua? Przecież koleś w tej chwili jest na mocniejszego strzała.

    Zresztą w chuju mam to. Mam nadzieję że przed następną walką, buki też będą uważać że Khabib to nie aż takie znowu wyzwanie i znowu na nim zarobie siano.:kis:

  91. Coś tak się czepił tego biednego Tibaua? Przecież koleś w tej chwili jest na mocniejszego strzała.

    Zresztą w chuju mam to. Mam nadzieję że przed następną walką, buki też będą uważać że Khabib to nie aż takie znowu wyzwanie i znowu na nim zarobie siano.:kis:

    teraz Khabib wypadnie i mu pas zabiora

  92. akurat tu mowie serio

    jedynie ten turban na glowie zony to moje domysly, reszta to przeciez fakty

    dobra dobra 😆

  93. Ja bardzo szanuje @Aliibaba troluje nieprzerwanie od lat, wszyscy go jada, wyłapuje bany, wraca, ale nigdy się nie poddaje i nie zmienia retoryki. Jest konsekwentny. Szapoba.

  94. żadna rewelacja ta walka, z komentarz Rogana wręcz komiczny, "zachwalanie" Khabiba przez dwóch komentatorów, szczególnie jego stójki…kiedy wiadomo, ze na 99% wygra tę walkę i będzie nowym mistrzem wagi lekkiej

  95. To dlaczego Diaz w 2 walce wygladal slabiej po pelnym obozie niz w 1 niby z kanapy? Wytlumacz mi to kurwa logicznie bo juz to od 2 lat pierdolicie o tych kanapach:lol:

    Bo to Diaz, u niego nie ma znaczenia, czy się przygotowuje, czy nie, wtedy jeszcze się tłumaczył kontuzją. Ryj z betonu + cardio i w miarę wysokie umiejętności ofensywne pozwalają mu wygrać z każdym. Deficyt iq i "mam wyjebane" za to pozwala mu z każdym przepierdolić. Naprawdę takie to trudne do zrozumienia?

  96. Bo to Diaz, u niego nie ma znaczenia, czy się przygotowuje, czy nie, wtedy jeszcze się tłumaczył kontuzją. Ryj z betonu + cardio i w miarę wysokie umiejętności ofensywne pozwalają mu wygrać z każdym. Deficyt iq i "mam wyjebane" za to pozwala mu z każdym przepierdolić. Naprawdę takie to trudne do zrozumienia?

    Tak. Bo takich bzdetow ze pokonal Conora sciagniety prosto z kanapy to możesz dzieciom opowiadac… zrobil sobie wtedy 1 zdjecie na jachcie i swirowal pawiana i każdy lyknal jak młody…

  97. Tak. Bo takich bzdetow ze pokonal Conora sciagniety prosto z kanapy to możesz dzieciom opowiadac… zrobil sobie wtedy 1 zdjecie na jachcie i swirowal pawiana i każdy lyknal jak młody…

    Kurczę, chciałbym mieć taka wiedzę na ten temat jak Ty i moc o tym z takim przekonaniem opowiadać. Widzę, ze masz jakieś źródło z ekipy Diaza skoro na pełnej kurwie twierdzisz, ze to „bzdury, bajki i ze zrobił sobie jedno zdjęcie na jachcie”. Możesz nam „sprzedać” jeszcze jakieś informacje niedostępne dla zwykłych użytkowników? Masz przeciez wewnętrzne info od jego ekipy? No chyba, ze to Ty pieprzysz bzdury bo nie lubisz Diaza, wymyśliłeś sobie to i stwierdziłeś ze będzie to sprzedawał jako pewnik, o alfo i omego.

  98. Tak. Bo takich bzdetow ze pokonal Conora sciagniety prosto z kanapy to możesz dzieciom opowiadac… zrobil sobie wtedy 1 zdjecie na jachcie i swirowal pawiana i każdy lyknal jak młody…

    :wow:

  99. Kibicuję Nurmie, uważam, że gdyby chciał, to wczoraj w trzeciej rundzie skończyłby Ala w parterze – ale wolał się pobawić w stójkę – uważam, że dał zajebistą walkę.

    Ale z trójki Nurma – Conor – Tony to Ferguson jest dla mnie w tej chwili prawowitym mistrzem. Następną walką Khabiba powinien być pojedynek z Fergusonem. Wszystko inne to będzie przedłużanie patologii w wadze lekkiej.

  100. Kibicuję Nurmie, uważam, że gdyby chciał, to wczoraj w trzeciej rundzie skończyłby Ala w parterze – ale wolał się pobawić w stójkę – uważam, że dał zajebistą walkę.

    Ale z trójki Nurma – Conor – Tony to Ferguson jest dla mnie w tej chwili prawowitym mistrzem. Następną walką Khabiba powinien być pojedynek z Fergusonem. Wszystko inne to będzie przedłużanie patologii w wadze lekkiej.

    Ta walka to jest naturalna kolej rzeczy, UFC nie jest w stanie jej uniknąć.

  101. Ta walka to jest naturalna kolej rzeczy, UFC nie jest w stanie jej uniknąć.

    Krul mówi: walka z Khabibem na historycznej gali w Moskwie, schodzę z ceny, bo pilnie potrzebuję na dziwki, koks i prawników.

  102. Krul mówi: walka z Khabibem na historycznej gali w Moskwie, schodzę z ceny, bo pilnie potrzebuję na dziwki, koks i prawników.

    No, ale potem wygrany z Tonym, nie mają innej opcji. Tony już zbił wszystkich, nie ma z kim walczyć, oprócz rzekomej dwójki.

  103. No tak, ale mi chodzi o to że Tony ma być obowiązkowo pierwszy w kolejce. Ten pas, który Khabib wczoraj dostał  za udział w lekkim sparingu z numerem 11 w rankingu to jest atrapa.

  104. Dokładnie tak wyobrażałem sobie przebieg walki z wyjątkiem tych 2 rund w stojce, chyba faktycznie nie chciał go upokorzyć.  Z takimi zapasami to ciężko będzie żeby ktoś go  pokonal. Chyba, że jakiś bogdanov w ACB z rekordem 2-0:jjsmile:

  105. Kurczę, chciałbym mieć taka wiedzę na ten temat jak Ty i moc o tym z takim przekonaniem opowiadać. Widzę, ze masz jakieś źródło z ekipy Diaza skoro na pełnej kurwie twierdzisz, ze to „bzdury, bajki i ze zrobił sobie jedno zdjęcie na jachcie”. Możesz nam „sprzedać” jeszcze jakieś informacje niedostępne dla zwykłych użytkowników? Masz przeciez wewnętrzne info od jego ekipy? No chyba, ze to Ty pieprzysz bzdury bo nie lubisz Diaza, wymyśliłeś sobie to i stwierdziłeś ze będzie to sprzedawał jako pewnik, o alfo i omego.

    Przeciez sam o tym mowil… nikogo nie musze przekonywać tym bardziej hejterkow Conora, w dupie to mam… ale jak slysze takie rzeczy to zawsze będę reagowal tak wiec musicie przywyknac:lol:

  106. No tak, ale mi chodzi o to że Tony ma być obowiązkowo pierwszy w kolejce. Ten pas, który Khabib wczoraj dostał  za udział w lekkim sparingu z numerem 11 w rankingu to jest atrapa.

    Biorąc pod uwage jego cała karierę i to jak bije rywali, to bardzo mocne slowa. Na prawdę oprócz Tonego nie ma dzisiaj zagrożenia dla niego, więc trochę przesadzasz.

    Oczywiście wiem do czego pijesz, ale osobiście osiągnięcia Khabiba stawiam wyżej niż Tonego i w ich potencjalnej walce stawiam na Khabiba, więc w mojej opinii jego pas to nie atrapa.

  107. Biorąc pod uwage jego cała karierę i to jak bije rywali, to bardzo mocne slowa. Na prawdę oprócz Tonego nie ma dzisiaj zagrożenia dla niego, więc trochę przesadzasz.

    Po za Stephenem w sumie i w 77 nie bardzo widze kogos kto moze byc zagrozeniem.

    Edit: Moze nie tyle zagrozeniem co faworytem lub blisko procentowo.

  108. Przeciez sam o tym mowil… nikogo nie musze przekonywać tym bardziej hejterkow Conora, w dupie to mam… ale jak slysze takie rzeczy to zawsze będę reagowal tak wiec musicie przywyknac:lol:

    Gdzie tak powiedział? Jeśli byłby w gazie to zrobienie limitu lekkiej nie byłoby problemem, a walka jednak odbyła się w półśredniej.

  109. Gdzie tak powiedział? Jeśli byłby w gazie to zrobienie limitu lekkiej nie byłoby problemem, a walka jednak odbyła się w półśredniej.

    Gdzies to czytałem ale to było dawno i chuj wie gdzie:fjedzia: oni sa zawsze z gazie i w treningu( co za każdym razem podkreslaja) a to akurat nie ma nic wspólnego z trzymaniem wagi startowej…

  110. Gdzies to czytałem ale to było dawno i chuj wie gdzie:fjedzia: oni sa zawsze z gazie i w treningu( co za każdym razem podkreslaja) a to akurat nie ma nic wspólnego z trzymaniem wagi startowej…

    Jednak nie porównywałbym treningu raz dziennie bez konkretnego celu, do pełnego obozu przygotowawczego pod danego zawodnika.

  111. Siemka, miałem do Khabiba mieszane uczucia, ale odkąd zobaczyłem jak znęca się nad biednym Artemem stałem się jego hejterem.

    Spust jaki Joe Rogan osiągnął podczas komentowania walki Zabita i Khabiba był żałosny i wolałbym to oglądać bez głosu, chociaż bardzo lubię Rogana i jego komentarz.

    Werdykt tej walki był znany. Al nie jest jakimś wybitnym strikerem, parterowcem, czy zapaśnikiem, jednak w trzeciej i czwartej rundzie szło mu całkiem dobrze. Stójka defensywna i ofensywna "Dagestan Bully" wa wiele luk, które ktoś na pewno wykorzysta. Tym kimś jest największy antagonista potknięć Tony Ferguson.

    Ferguson, który nie wyjdzie osrany, że może być obalony, nie wyjdzie po wypłatę, czy po wpierdol. Nie złamie się psychicznie podczas kolejnego obalenia. Gdy już to się stanie i El Przechuj wygra z islamistą, ten będzie mógł wrócić do straszenia w korytarzach hotelowych Artemów Lobovów tego świata i męczenia decyzji z parterowymi asami jak Michael Johnson.

    Pozdrawiam.

  112. Siemka, miałem do Khabiba mieszane uczucia, ale odkąd zobaczyłem jak znęca się nad biednym Artemem stałem się jego hejterem.

    Spust jaki Joe Rogan osiągnął podczas komentowania walki Zabita i Khabiba był żałosny i wolałbym to oglądać bez głosu, chociaż bardzo lubię Rogana i jego komentarz.

    Werdykt tej walki był znany. Al nie jest jakimś wybitnym strikerem, parterowcem, czy zapaśnikiem, jednak w trzeciej i czwartej rundzie szło mu całkiem dobrze. Stójka defensywna i ofensywna "Dagestan Bully" wa wiele luk, które ktoś na pewno wykorzysta. Tym kimś jest największy antagonista potknięć Tony Ferguson.

    Ferguson, który nie wyjdzie osrany, że może być obalony, nie wyjdzie po wypłatę, czy po wpierdol. Nie złamie się psychicznie podczas kolejnego obalenia. Gdy już to się stanie i El Przechuj wygra z islamistą, ten będzie mógł wrócić do straszenia w korytarzach hotelowych Artemów Lobovów tego świata i męczenia decyzji z parterowymi asami jak Michael Johnson.

    Pozdrawiam.

    A jak Tony przegra to co?

  113. Gdzies to czytałem ale to było dawno i chuj wie gdzie:fjedzia: oni sa zawsze z gazie i w treningu( co za każdym razem podkreslaja) a to akurat nie ma nic wspólnego z trzymaniem wagi startowej…

    Ej dokładnie, zawsze to powtarzają – ze są w gazie i treningu triathlonowy… akurat przed tamta walka byli po ważnym wyścigu. Zreszta oni treningu triathlonowe robią cały czas. Z tym, ze tak jak pisali powyżej, jest to zupełnie co innego niż przygotowanie do walki, zwłaszcza z takim zawodnikiem jak Conor.

  114. To będzie mógł wrócić do potykania się o przedmioty.

    Jakby co to ja wchodzę o flachy, jeżeli jesteś pewny el chuj chuja.

  115. Jakby co to ja wchodzę o flachy, jeżeli jesteś pewny el chuj chuja.

    Taki zakład nie wzbudził by we mnie żadnych emocji, no chyba, że bym nie darzył Cie sympatią 😀

    Walka jest moim zdaniem 60 do 40% dla El Przechuja, ale o flachę bym nie poszedł.

  116. “I fucking told him to decapitate him with that head kick”:lol: Mam nadzieje, że pojawi się za jakiś czas całe nagranie z narożnika.

    Uwielbiam ten nowo yorsko/włoski klimat u klubie Longo i Serry 😆 Matt Serra to ogólnie mega gość. UFC Unfiltred z nim jest często genialne. Szczególnie jak zaczyna gadać o tym ile zjadł dziś pizzy i spaghetti, braniu HGH, graniu/oglądaniu porno na VR czy paleniu trawy   😆

  117. Ej dokładnie, zawsze to powtarzają – ze są w gazie i treningu triathlonowy… akurat przed tamta walka byli po ważnym wyścigu. Zreszta oni treningu triathlonowe robią cały czas. Z tym, ze tak jak pisali powyżej, jest to zupełnie co innego niż przygotowanie do walki, zwłaszcza z takim zawodnikiem jak Conor.

    No ale nie sciagniety z kanapy:wink: fajnie ze w końcu odpisales normalnie bez dopierdalania… bez cisnien przecież można normalnie dyskutować na tym forum:wink:

  118. Z pińcset rzeczy już było powiedzianych o walce, ale jednak panowie udowodnili, że słów "anytime, anywhere" nie rzucają na wiatr:applause: Sporo zawodników by odpuściło sobie takie starcie, po tylu problemach. Szacunek za walkę i po prostu wejście do oktagonu:heart:

  119. Ta walka to jest naturalna kolej rzeczy, UFC nie jest w stanie jej uniknąć.

    Jak do tej pory to UFC nie było w stanie zorganizować tej walki:DC:

  120. Mam przeczucie, że jak kurczaka jakoś zmuszą do walki to Nurma będzie chciał się znowu pobawić w stójce i tam też go upokorzy umęczonego początkową deklasacją w parterze.

  121. Mam przeczucie, że jak kurczaka jakoś zmuszą do walki to Nurma będzie chciał się znowu pobawić w stójce i tam też go upokorzy umęczonego początkową deklasacją w parterze.

    Już z mcgregorem lepiej żeby w stóję się nie bawił

  122. walka bez historii jak się spodziewałem

    SPOILER
    z historią popierdolonego króla niszczyciela

    :irish:

  123. Gdzies to czytałem ale to było dawno i chuj wie gdzie:fjedzia: oni sa zawsze z gazie i w treningu( co za każdym razem podkreslaja) a to akurat nie ma nic wspólnego z trzymaniem wagi startowej…

    Przecież Nate po pierwszej walce mówił gdzieś w wywiadzie, że totalnie nic nie robił. A co do triatlonu to  ściemniał, żeby  lepiej  to wyglądało lepiej. Więc chyba chłopak ma rozdwojenie jaźni.:mamed:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.