Redakcja
dEFTHOMAS
Ulubiona organizacja: UFC i ostatnio ostra wkrętka na WEC
Ulubiony zawodnik: Matt Serra i B.J. Penn (wiem, wiem )
Kontakt: dEFTHOMAS@mmarocks.pl
Wielki stwórca – pewnego dnia zająknął się m…ma i słowo ciałem się stało (Dana ma pracę a my blog). Kokosza która zniosła jajo zwane MMARocks…a może jajo z którego wylągł się nasz porta? Mniejsza o to. Kiedy pomyślisz o MMARocks, pomyślisz o dEFTHOMASie. To on trzy lata temu wpadł na pomysł założenia bloga o mixed martial arts. To on do dziś jest twardą niczym muskuły Mariusza podporą rocksów.
Człowiek instytucja – manager, newsman, kiedy trzeba recenzent, grafik a nawet felietonista.
Są tacy którzy sądzą, że organ na jego szyi to głowa, ja jednak uważam, że zwyczajnie w świecie jest to kopalnia pomysłów w której 24 godziny na dobę w systemie czterobrygadowym pracuje sztab robotników walących kilofami za cennymi karatami nowych idei „mających zadanie ulepszyć stronkę”.
Charakterystyczny żartobliwo-ironiczny styl pisania często przesłania prawdziwą mądrość (niemal ludową) płynącą z jego słów, dlatego nowym userom radzę dobrze szukać czy dany post nie zawiera jakiegoś ukrytego – ósmego – dna które być może nakieruje nas na tą właściwą drogę gdy staniemy kiedyś na przysłowiowym rozdrożu.
Yoshihiro
Ulubiona organizacja: PRIDE FC
Ulubiony zawodnik: Quinton Jackson/Joachim Hansen
Kontakt: Yoshihiro@mmarocks.pl
Prowadzenie (dobrej) strony o MMA to nie lekki kawałek chleba i nawet dEFTHOMAS sam nie dał rady tego robić przez więcej niż miesiąc. Niczym doświadczony trener wyrwał wtedy od konkurencji Yoshihiro, którego na dzień dobry przyrównał do Kevina Iole i Sama Caplana. Yoshi nie dorósł jednak do tego porównania bo jego pierwszy artykuł wcale nie był o tym jak fantastyczny jest Dana White i jak cudowne jest UFC. Okazało się, że ma też większe poczucie humoru niż Caplan i jako pierwszy napisał artykuł na rocksach, który zajmował więcej niż połowę ekranu. Wtedy też wpasował się w rolę specjalisty od dłuższych wypowiedzi i dał się poznać jako czołowy historyk tworząc kilkanaście profilów podsumowujących kariery co bardziej znanych zawodników, gdzie sypał metaforami niczym Mauro Ranallo. Twórca cyklów „pod lupą” oraz „sekcja zwłok”.
Wrzucający teksty o czwartej nad ranem kronikarz, gdy trzeba zajmuje się także montażem filmów i grafik „maści wszelakiej” – w tworzeniu koszulek MMARocks również ma swój niewielki wkład – by MMARocks wyglądało jeszcze bardziej profi.
Najnowszym zajęciem miłośnika starych bab (ale tylko tych wyjących na japońskich ringach! – przyp. Yoshi) jest po części – na spółkę z naczelnym – wysyłka rocksowych koszulek, więc jeśli zamówiona paczka nie dojdzie do Was na czas wiecie już kogo straszyć Najmanem.
Dzihados
Ulubiona organizacja: już nie istnieje
Ulubiony zawodnik: laleczka Chucky
Kontakt: Dzihados@mmarocks.pl
Człowiek do zadań specjalnych. Nasz „mechanik” czuwający by strona śmigała bezawaryjnie, a kiedy już coś się przytrafi reperujący wszystko na czas. Niczym tajny agent o ukrytych personaliach czeka na odpowiedni moment by wkroczyć do akcji i przy pomocy klucza francuskiego i śrubokrętu gwiazdkowego raz dwa uporać się z problemem.
Wiele wywiadów audio, które znajdziecie na naszej stronie to jego dzieło. Bez skrupułów z buciorami (brudnymi!) wchodzi gwiazdom polskiej sceny MMA do domów i „wypytuje” niczym rasowy ankieter.
Wyjazd Nastka do Team Quest to także w 99,9% jego zasługa – kontakty w CIA, NSA, NASA oraz uwaga (!) … w ekipie z „Klanu” robią swoje! Niektórzy mówią, że Joe Silva zanim ogłosi rozpiskę kolejnego UFC wpierw pyta o zdanie Dzihadosa.
Całe zaplecze techniczne MMARocks (cohones.pl oraz typer – który od jakichś trzech lat jest „tuż, tuż”) to jego broszka. Jeżeli stronka przez pół dnia chodzi jak przysłowiowy ruski czołg nie dajcie sobie zrobić wody z mózgu (że niby natłok userów po występie „czerwonego Barona…”) – Dzihad w stu procentach wpadł w czarną dziurę. Tak, tak, czarną dziurę. Tą samą która uniemożliwiła mu dotarcie na pierwsze BOTE, nie ma żartów. To mogło przytrafić się każdemu z nas!
Rocksowy mechanik w komentarzach udziela się rzadko, jednak kiedy się już zdecyduje zawsze robi to rzeczowo i konkretnie – „jak Tommy Lee Jones w ściganym”.
Venom
Ulubiona organizacja: WEC
Ulubiony zawodnik: Faber, Guida, Imanari, Hansen
Kontakt: Venom@mmarocks.pl
Kiedy zawitał w progach naszej redakcji (taa… najpierw trzeba mieć te progi… i tą redakcję) stara ekipa przez długi czas myślała, że Venom z całą pewnością jest pochodzenia pozaziemskiego, ewentualnie to jakiś tajny wynalazek radzieckich naukowców. Ilość walk obejrzanych… przetworzonych i zapamiętanych przez jego procesory (mózg wysiada) jest przytłaczająca. Jeżeli nie wiesz kto w 14.08.1997 roku przegrał walkę o pas Bangladeszu zapytaj Venom’a. Na sto procent uzyskasz wyczerpującą odpowiedź. Dopóki w ekipie MMARocks nie pojawił się TJ, Venom uznawany był za jedyna osobę na ziemi, która ogląda WEC… jak się później ma okazać po pewnym czasie obaj swą pasją „zarazili” pozostałych członów teamu… i 90% użytkowników strony.
W redakcji zajmuje się pisaniem newsów, aktualizowaniem wszelakiej maści danych, oraz prowadzeniem rankingów (wraz z TJem i Bosym). Twórca cyklu „weekendowy przegląd ringów i klatek”. Większość wywiadów audio jakie znajdziecie na rockach to dzieło Venoma, który magnetofonem przykładanym do słuchawki telefonu – nie dajcie się nabrać że to niby zakłócenia skype’a… taaa skype… jasne – nagrywa wypowiedzi zawodników.
Założyciel Radia MMARocks, (do dziś nie wiem jak on to radio tak szybko wybudował) i kultowego w kręgach rockersów cyklu „Szklana Szczęka Szoł” w którym wraz z TiDzejem i onieśmielonymi gośćmi rozwodzą się nad sensem istnienia (Mariusza Pudzianowskiego w MMA).
Zawsze stanowczy, obiektywny i drobiazgowy aż do bólu. Jeżeli – podobnie jak on – lubisz intelektualne potyczki proponuję dyskusję z Venom’em. Jeżeli akurat w Polskę nie trafi kometa to nie wróżę Ci sukcesu.
TiDzej
Ulubiona organizacja: WEC
Ulubiony zawodnik: Miguel Torres, Wanderlei Silva, Mamoru, Jon Jones
Kontakt: TiDzej@mmarocks.pl
Człowiek czynu. Nie tracąc czasu na zbędne myślenie TJ wziął się za pisanie swojego bloga o MMA – a że szło mu naprawdę dobrze został szybko zwerbowany przez ekipę MMARocks, gdzie łatwo się zadomowił. Maniak WEC… zaczynał jako szalony recenzent The Ultimate Fighter’a. Recenzje jednak przejadły się mniej więcej wtedy kiedy Kyle Kingsbury dodał to i owo do sushi Dave’a Kaplana i przyszedł czas do zajęcia się innymi projektami.
Zapowiedzi, recenzje, podsumowania, artykuły oko o tematyczne to to, czym zajmuje się w redakcji. Kreatywność i mnóstwo pomysłów w połączeniu z naprawdę potężną znajomością tematu sprawiają, że jego arty czyta się naprawdę dobrze. Komfort czytania podnosi dodatkowo fakt, że oprócz nutki humoru TiDzej do swoich wypowiedzi wnosi sporą część swoich poglądów, a to zawsze ubarwia arty i dodaje personalnego wydźwięku. Uzależniony od twittera.
Twórca cyklu „pięć palących pytań” Spec od wywiadów video. Jednocześnie potrafi trzymać kamerę na ramieniu, mikrofon w ręce, zadawać pytania i jeszcze ustawić się tak aby być widocznym w – tej trzymanej na ramieniu – kamerze! A co! Jedyna osoba w redakcji która nie boi się nikogo – absolutnie nikogo (nie wierzycie? Zapytajcie Mameda
).
Oprócz pisania na MMArocks TiDzej znęca się nad czytelnikami Sherdoga zmuszając ich – („rdzennych” amerykanów) do czytania artykułów – pisanych w ich własnym języku – ze słownikiem w ręku. Oczywiście znajomość języka Szekspira w dzisiejszych czasach nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak „gęganie” po japońsku, wietnamsku i chińsku (a chodzą słuchy o suahili, armejskim i hebrajskim) to już rzeczy o których się filozofom nie śniło.
Bosy
Ulubiona organizacja: PRIDE FC
Ulubiony zawodnik: Rubens Cobrinha Charles
Kontakt: Bosy@mmarocks.pl
Bosy to nasz redakcyjny patriota zajmujący się „sprawami polski” (nie mylić Andrzejem L.). Są tacy, którzy mówią iż nie nosi on butów (skąd w ogóle taki pomysł?!)… ja tam się nie wypowiadam na nieznane mi tematy, dlatego napisze jedynie sprawdzone informacje o Bosym a te są następujące. Około trzech lat temu spotkał w drodze na trening niejaką Renate B. Od tego czasu dzięki bliżej niesprecyzowanym środkom farmaceutycznym (otrzymanym od Renaty) zna każdy match-up zanim pojawi on się w głowach organizatorów jakiejkolwiek gali w nadwiślańskim kraju. Jeżeli zatem widzicie na MMARocks jakiekolwiek informacje o polskiej scenie wszechstylowej walki wręcz, możecie być niemal pewni że pochodzą one od Bosego – wszak to on pierwszy wie „kto, gdzie kiedy i za ile…”
Jakiś czas temu podczas pobytu u ziomali w Bronxie Bosy poznał Joe Silvę, który to przekazał mu podarunek – niewielki pędzelek (z włosia Dany White’a) – i od tego czasu niemal bez przerwy „ustawia chłopakom walki”. Polskie połączenie wyżej wspomnianego Joe i Eda Soaresa.
Aaa, bym zapomniał. Pewnie jesteś ciekaw do czego Bosy używa owego tajemniczego „pędzelka z włosia Dany W.”? Mam rację?
Proszę, uwierz mi na słowo… nie chcesz tego wiedzieć
R.O.B.
Ulubiona organizacja: UFC
Ulubiony zawodnik: GSP
Kontakt: ROB@mmarocks.pl
Do naszego dream teamu R.O.B. trafił po napisaniu bardzo ciekawego profilu Demiana Mai. Specjalista od ogórków, pomidorów i sałaty zielonej. Redakcyjny dietetyk dzięki któremu dowiesz się co jeść by wyglądać jak Brock Lesnar a oprócz tego newsman o charakterystycznym poczuciu humoru. Jego cyniczno-ironiczny styl komentowania rozgrzewa do czerwoności wszelakie wymiany zdań na blogu, więc jeżeli pod którymś postem ujrzysz ponad 100 komentarzy możesz być pewien, że R.O.B. broni swoich racji.
Ponadto R.O.B. zajmuje się hobbistycznym laniem Irlanczyków, przybliża nam ogólno grapplerską stronę MMA i służy (zawsze) szczerym opierd***m – o co w dzisiejszych czasach wcale nie łatwo!
Ponadto R.O.B. nadzoruje funkcjonowanie Sklepu MMARocks.
Wspominałem już ,że lubi bić Irlanczykow?
Fusel
Ulubiona organizacja: PRIDE FC
Ulubiony zawodnik: Fedor Emelianenko, Mauricio Rua
Kontakt: Fusel@mmarocks.pl
Fusel (i Tjo) to jak na razie „najmłodszy nabytek” MMARocks. W ciasnej redakcji najlepszego portalu o MMA w tej części układu słonecznego powoli odnajduje swoją nisze. Newsy ze światowego MMA to jego główna dziedzina.
Do niedawna nikt w redakcji nie wiedział że Fusel w bliżej nieokreślonej części ciała wbudowanego ma najnowocześniejszego TomToma (wersja softu z pięcioma dziewiątkami z przodu… tak przypuszczam). Tajemnica wyszła na jaw kiedy raz po raz na stronie zaczął bezbłędnie wskazywać najróżniejsze drogi (trasy, tunele i przejazdy kolejowe) jakimi podróżują zawodnicy.
Jak sam twierdzi w dzieciństwie chciał być kierowcą autobusu, więc to zamiłowanie szlaków komunikacyjnych może być naleciałością z przeszłości.
TomTom w kolanie… czego to ludzie nie wymyślą.
Tjo
Ulubiona organizacja: PRIDE FC
Ulubiony zawodnik: Wanderlei Silva, Alexander Shlemenko
Kontakt: Tjo@mmarocks.pl
Tjo dzięki bezpośrednim znajomościom z Putinem, Finkelsteinem i braćmi Emelianenko z miejsca został w redakcji MMARocks „zaszufladkowany”. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru (upsss, miałem nic nie mówić) to jego działka.
Były agent KGB o którym im mniej wiesz, tym lepiej dla ciebie.
Royler
Ulubiona organizacja: UFC
Ulubiony zawodnik: Dan Hardy, Jon Jones
Kontakt: Royler@mmarocks.pl
Nadworny fotograf. Jeżeli bywasz na polskich galach MMA i widujesz tam gościa z „oooo taaaaakkkkkkąąąąą luuuuufffąą” to jest nim na pewno Royler. Wchodzi między liny, zwisa z sufitu, wystaje spod ringowego obicia – wszystko po to by zdobyć jak najlepsze ujecie. Wszystkie piękne i duże zdjęcia (do reszty nikt się nie przyznaje) z podpisem MMARocks są pstryknięte właśnie przez Roylera.
Ludzie którzy nam pomagali:
Rictor
Ulubiona organizacja: DREAM/K-1
Ulubiony zawodnik: JZ Calvan
Kontakt: Rictor@mmarocks.pl
Rictor – nasz redakcyjny spec od Japonii i wszystkiego co z tym związane. Jeśli w Kraju Kwitnącej Wiśni dzieją się aktualnie jakieś ważne sprawy (albo i mniej ważne) Rictor jest o tym informowany na bieżąco – niektórzy sądzą, że ma 4 nałożnice na dworze cesarskim (ja nie wnikam) i to one poprzez bliżej nieokreślony system łączności przekazują mu najaktualniejsze informacje. Biegła znajomość języka kraju shoguna i sake (którą zresztą pija 2 litry dziennie w myśl zasady – „pij sake, będziesz wielki”) pozwoliła mu przeniknąć do struktur Yakuzy (wiecie już kto stoi za upadkiem PRIDE FC!) i kontrolować cały japoński rynek MMA.
Garret
Ulubiona organizacja: K-1/DREAM
Ulubiony zawodnik: Antonio Rodrigo Nogueira/Genki Sudo/Johnathan Ivey
Kontakt: Garret@mmarocks.pl
Garret swoimi rzeczowymi wypowiedziami na MMARocks przekonał do siebie starą gwardie, która postanowiła go „zakontraktować”. Znawca światowych scen sportów walki – MMA, K-1,boks, a nawet nieco pro wrestling – wygrzebuje newsy z precyzją maszyny a jego stanowczy ton wypowiedzi wyprowadził już z błędu wielu zbłąkanych userów.

























Cholera…nie wiedziałem , że jesteście aż tak złożonym organizmem….:)
To ja to napisze tu żeby później wam nie słodzić pod każdym artykułem. Doceniam wsze zaangażowanie i wkład w informowanie mnie
i reszty społeczeństwa o MMA. Dzieki za wszystkie wywiady, filmiki, newsy i artykuły, za te które były i z góry za te które będą.
Panowie, tak dalej, dobra robota, naprawde… brawa za wszystko… pozdro…
NAJLEPSI Z NAJLEPSZYCH
No way………. Rictor naprawdę zna japoński?
Ilu z Was oprócz Bosego czynnie zajmuje się MMA/BJJ etc. ?
Czyżby sami teoretycy ?
na to wygląda, ci co trenują nie mają czasu
Niektorym sie tez wydaje ze cos kiedys robili
ale to bylo dawno i nieprawda 
Poza tym – @Venom – nie trzeba cwiczyc zeby nie miec czasu
Ja sie kiedys bawilem, nawet wyczyowo. Teaz czas nie pozwala.
Czasem jeszcze mnie ciagnie na tatami ale jezeli kiedys pojawie sie na sali to juz tylko hobbistycznie
wszystkiego najlepszego Łukasz
Panowie napisał by mi ktoś jak się dodaje zdjęcie? Po zalogowaniu się do profilu, i nie ma tam opcji dodawania zdjęcia albo jestem ślepy i nie zauważam:)
Spoko , tutaj masz info jakby co podbij do mnie na mejla
http://www.mmarocks.pl/inne/avatary/
Najlepszy portal mma w Polsce, gratulacje i pozdrawiam
Na wstepie, to chcialbym redakcji pogratulowac tak swietnego portalu i podziekowac za regularnie serwowany, wysokiej jakosci material. Z tego co rozumiem, to przedsiewziecie jest hobbystyczno-amatorskie, za co jeszcze wieksza brawa, bo wykonanie jest super
Zarowno bogactwo tematyki (UFC, WEC, Strikeforce, polskie i europejskie MMA, inne ogranizacje; no i na luzie – ringgirls i “z tylka wziete”), jak i form przekazu (zdjecia, filmiki, felietony, newsy, typy redakcji) powala.
Tak z ciekawosci, ilu z redaktorow trenuje sw?
DEFTHOMAS ZMIEN TE DANE
odp. Defthomas:
zmieniłem
No niezle, faktycznie duzo Was
PODZIWIAM PODZIWIAM PODZIWIAM ! i to wszystko czysto hobbystycznie?
Nie wiem jak Wam dziekować za moją kochaną stronę startową !
w tym rankingu UFC zapomnieliście chyba o danie hendersonie
w middleweight
Hendersona nie ma w UFC , dlatego też nie ma go w rankingu .
No to sorry widocznie inne strony nie aktualizują rankingów i dlatego był i to dośc wysoko
no mistrzu za reklamy na tej stronie pewnie się płaci:)))hahaha,
pewnie tak, ale to nie była reklama:-)
Co się stało z Rictorem i Garretem? W ogóle nie widać ostatnio ich działalności.
Śledzę Waszą stronę codziennie. Nie wyobrażam sobie dnia bez MMAROCKS! Pozdrowienia dla całej ekipy!
Hah te Wasze poczucie humoru
Kto pisał o składzie redakcji xd?
Yoshin
No ale choćby na Fusela updejcik by się przydał
A Garret działa jeszcze w składzie redakcji, czy juz nieaktywny? Długo nie widziałem komentarza od niego.
Tak samo Rictora. Szkoda, bo jego wymiany poglądów z Venomem dobrze się czytało
Garret też zwykle miał dużo do powiedzenia