Adlan Amagov vs Maskhat Akhmetov
11 01 2010Jeden z najbardziej efektownych nokautów jakie dane mi było widzieć w ostatnim czasie. Doszło do niego na gali ProFC z 19 grudnia 2009 w Rostowie nad Donem.
Nadesłał: jarowit perun
Wielkie dzięki
Podobne wpisy
- PRO FC: Team MMArocks vs. Peresvet FT!
- Aleksander Emelianenko na gali Strefa Walk w Polsce
- Alex Emelianenko vs. Eddy Bengtsson
- Maciej Polok vs. Juha-Pekka Vainikainen na Fight Festival
- Artur Kadłubek w 10 Sherdoga na sierpień














Pięknie, naprawdę bardzo szybkie kopniecie, zresztą moje ulubione
Narazie Mamedowi to sie nie udaje, ale i tak to zrobil nasz rodak ))
Pisząc “nasz rodak” kogo masz na myśli, Mameda?
jaki nasz?
Amagova ma na myśli, jest Czeczenem, tak samo jak Terek80 i Mamed.
terek grozny
Coś czuje że tu terek80 podpuszcza, oj nieładnie.
to nie pisz nasz tylko moj
mysle, ze terek piszac “nasz” mial na mysli siebie i mameda, wiec moj raczej nie pasuje
Niezależnie od narodowości wyszło mu to pięknie..
W MMA się często takich rzeczy nie ogląda..
Czyzby to byl zaginiony brat blizniak Mameda ?
uuu impreza widze po kozaku:) ( tzn po rosyjsku ) lekarza niet…jedyne co zrobili to masazysta amoniak podal do wachania…pelna profeska…surowe rosyjskie klimaty, pewnie u nich nikt nie odnosi obrazen na galach:) kazdy sam wstaje, lekarz niepotrzebny hehe
Hardcore
))
Co zlego w tym ze sie ciesze ze “nasz” (ja i mes que club) rodak wygrywa w takim stylu i chce sie podzielic tym ze on jest czeczenem))) Luzik chlopaki ))
sorry nie PODZIELIC a Pochwalic sie )
Terek po prostu co niektórzy tutaj mają wrodzoną potrzebę pilnowania narodowości Mameda, co by czasem ktoś go nie określił inaczej aniżeli “Czeczem trenujący w polsce”, ewentualnie “Czeczen z kartą stałego pobytu (bo przecież obywatelstwa nie ma, oo!!)”
Ostre KO, prąd wyłączony natychmiast. Aż żal zawodnika.
Myślałem, że taak kopie tylko Chuck Norris.
Masakra, obrotówka I klasa. Rzeczywiście, dawno nie widziałem tak efektownego KO.
“And it is aaaaaall over! WOW! Unbelievable!
alez przekozak!!!
terek80 wygrana w wielkim stylu byłaby wtedy gdyby przeciwnik był o dobrych kilka klas lepszy.
Yoshihiro – od dawna miałem zapytać. Jesteś z Olsztyna bądź okolic?
Filozoq – oddałes chyba najtrafniej cały charakter gali
Wojtassio nie. Jestem z okolic Krakowa.