Jon Jones vs. Brandon Vera na UFC 109
16 12 2009
Jak informuje Sherdog.com już czwarty z Bentley Eda Soaresa musi zostać oddany do warsztatu, na listę kontuzjowanych ze złamaną kostką obok Andersona Silvy, Lyoto Machidy i Antonio Rodrigo Nogueiry dopisany został brat bliźniak tego ostatniego Rogerio. Mniejszy Nogueira miał się zmierzyć na UFC 109, 6 lutego z Brandonem Verą, ale w tej sytuacji jego przeciwnik został przesunięty na jeszcze nie ogłoszoną galę UFC Fight Night, 31 marca w Denver w stanie Colorado. Przeciwnikiem Brandona ma być niezwykle utalentowany Jon Jones (MMA 9-1, UFC 3-1). O walce poinformował za pomocą Twittera Brandon Vera:
just found out I’m firing Jon Bones Jones on March 21st in Denver Colorado. hope u heard it here first!!!!
Podobne wpisy
- Jon Jones przed walką z Brandonem Verą
- Jon Jones będzie apelował werdykt
- Update: Mike Swick vs. Paulo Thiago na UFC 109











Brandon Vera z deszczu pod rynnę, świetne zastępstwo
A nic nie slychac kiedy ewentualnie Tomek Drwal bedzie walczyl?
Cos czuje ze bedzie kolejna wygrana na koncie Bones’a
WAR Vera !!! Mam nadzieje,że Vera wygra przez T/KO
Siib – a Ty pamietasz, kiedy oststnio walka Very nie poszla do decyzji? Jesli bedzie T/KO, to raczej nie Vera tego dokona :>
Wg mnie wygra Bones Jones :>
A ja wierze,że wygra Vera
może dlatego, że go lubie xDD
#zelboy – no trudno się dziwić, że walki przeszły do decyzji jak Randy trzymał go pod siatką tyle ile się dało. Spójrzmy za to, że kiedy nie byli pod siatą to Couture dostał takie body shoty, że walka mogła się skończyć w drugiej rundzie.
Z Soszyńskim za to miał przewagę, więc nie chciał ryzykować przegranej, bo sam się przyznał w Countdown’ie, że w momencie jego passy przegranych trenował dwa razy w tygodniu i dopiero co wrócił do porządnych treningów żeby być w dobrej formie, jednak jak się można domyśleć, nie odzyskał jej całej w kilkumiesięcznych przygotowaniach. Po co w takim razie ryzykować przegraną przez KO, skoro wygrywa się na punkty?
Dla mnie Vera by TKO
@ Paz – no a Vera dawal sie trzymac pod siatka. Z Soszynskim owszem, mial przewage, ale ja to widzialem tak, ze w zadnym momencie nie bylo zagrozenia, ze zrobi Soszynskiemu krzywde. Od czasu jego powrotu po niemal rocznej przerwie ma bilans 3-4 i tylko jedna walke wygrana przed czasem, jedna przegrana przed czasem. Dla mnie jego walki sa nudnawe i jakos nie wierze w jego mozliwosci konczenia walk przed czasem.
Jak dla mnie to ma bilans 4-3, bo walka z Couturem wygrana w oktagonie, przegrana jedynie na papierze.
Co nie zmienia faktu ze jest nudny i ciezko sie go oglada
A co ma do tego, że dał się trzymać pod siatką? Z Jonesem nie będzie walki pod nią i pokaże to co z Randym, kiedy byli na środku Octagonu.
Czyli po prostu wygra
Mysle, ze walka z Randym byla nudna przez Randego, nie Vere. Jakby nie Vera to w tej walcy nie wydazyloby sie nic ! Zupelnie nic. Tylko Vera zrobil cokolwiek.