Strikeforce Challengers 5: Woodley vs Bears – wyniki
21 11 2009
Wyniki poniżej, walka Vera vs. Couture tutaj.
Walka wieczoru:
170 lbs.: Tyron Woodley pok. Rudy’ego Bearsa przez poddanie (trójkąt rękami), 2:52 runda 1
Główna karta:
135 lbs.: Kerry Vera pok. Kim Couture przez TKO (uderzenia), 3:35 runda 1
170 lbs.: Bobby Voelker pok. Erika Apple przez TKO (uderzenia w parterze), 1:23 runda 2
205 lbs.: Rafael Cavalcante pok. Aarona Rosę przez TKO (uderzenia w parterze), 3:25 runda 2
185 lbs.: Kevin Casey pok. Chada Vance’a przez poddanie (duszenie zza pleców), 1:41 runda 1
Pozostałe:
155 lbs.: Lee Gibson pok. Joe Wilka przez TKO (uderzenia w parterze), 4:39 runda 1
145 lbs.: Brian Davidson pok. Russella Patricka przez TKO (uderzenia w parterze), 0:29 runda 1
170 lbs.: Nick Nolte pok. Andy’ego Watersa przez poddanie (trójkąt), 3:45 runda 1
185 lbs.: Darryl Cobb pok. Gary’ego Tapasuę przez niejednogłośną decyzję, 30-27; 28-29; 29-28
165 lbs.: Mike Chandler pok. Richa Bouphanouvonga przez TKO (uderzenia w parterze), 2:07 runda 2
185 lbs.: Lucas Lopes pok. Dominica Browna przez TKO (uderzenia w parterze), 0:45 runda 2
Podobne wpisy
- Strikeforce Challengers 5: Woodley vs Bears – ważenie
- Strikeforce Challengers 4: Evangelista vs. Gurgel – wyniki
- Strikeforce: Evolution – wyniki













Rewanż rodziny Vera nad Couture się udał
Kery pięknie walczy, rozmontowała Coutre bez problemu. Ładnie bije – bez szajby jak to czasem kobiety mają w zwyczaju – technicznie, praca nóg. Jestem pod wrażeniem.
Pani Vera trenuje bardzi dlugo , Kim nie miala zadnych szans .
Ta walka jest z 2007 .
Byla to pierwsza cala gala Strickeforce Challengers jaka ogada;em , i naprawde bylo warto .
T-Wood myślę że powinien już obijać bardziej znane nazwiska w SF
Kim w parterze miałaby nieco większe szanse bo w stójce było wiadomo że Kerry ją zleje
Voelker – Apple powinni dostać jakiegoś bonusa
Feijao po pierwszej rundzie przypominającej ostatnie starcie Randyego w drugiej ładnie rozjechał Rose
ogólnie bardzo dobra gala!
Fajny smaczek z tym dwumeczem Vera – Cotoure.
Szczerze mowiac, to walka pan byl jak dla mnie ciekawsza niz walka panow
Wystep Kerry Vera zdecydowanie mi sie podobal, ladna technika uderzania. Ciekawa rodzinka, co bedzie, jak sie dorobia potomstwa hehe.