
Wyniki i relacja po kliknięciu.
Mistrz tymczasowy Bibiano Fernandes zunifikował tytuły wagi koguciej One FC, dzięki pokonaniu Soo Chul Kima po mało ekscytującej pięciorundowej walce wieczoru na gali One FC: Total Domination w Singapurze. Fernandes przez pierwsze trzy rundy bez większych problemów sprowadzał Koreańczyka do parteru, ale nie był w stanie zrobić mu tam większej krzywdy. W mistrzowskich rundach znowu dała o sobie kondycja Brazylijczyka i 21-letni rywal zaczął nadrabiać straty, wstając szybciej po obaleniach i radząc sobie lepiej w wymianach w stójce. Niestety, okazało się, że było to za mało i sędziowie uznali Fernandesa za nowego mistrza.
Debiutujący w wadze piórkowej Shinya Aoki nie był w stanie poddać nieustępliwie broniącego się na ziemi Cody’ego Stevensa. 15-minutowa walka toczyła się głównie w parterze, bowiem Stevens nie mógł powstrzymać obaleń, ale bardzo dobrze trzymał Japończyka w pełnej gardzie, kompletnie niwelując jego próby zdobycia dobrej pozycji. Dopiero pod koniec Aoki na minutę zaszedł rywalowi za plecy, lecz tam też nie potrafił rozgryźć rywala z Phuket Top Team.
Eddie Ng pokonał Petera Davisa przez balachę w pierwszej rundzie zaciętej, ale krótkiej walki. Hongkończyk Ng zaczął w bardzo mocnym tempie i przeniósł walkę do parteru, mimo iż Davis złapał jego kopnięcie. Po kilku próbach przetoczeń ze strony obydwu fighterów Ng skręcił się po rękę Davisa i zmusił Malezyjczyka do słownego poddania walki.
Po wyniszczającej trzyrundowej wojnie Tatsuya Mizuno zrywem w ostatnim starciu wydarł zwycięstwo Rafaelowi Silvie. Portugalczyk przez pierwsze dwie rundy trafił Japończyka wieloma mocnymi ciosami, ale ten był nimi niewzruszony. Ten nieustający opór zmęczył Silvę, który w trzeciej rundzie słaniał się na nogach. Tę okazję wykorzystał Mizuno, odpłacając pięknym za nadobne i bombardując Silvę seriami kopnięć i ciosów. Nie zdołał skończyć Portugalczyka, ale jego mocna końcówka przekonała sędziów punktowych do przyznania mu zwycięstwa w całej walce.
Importowany z Francji Sylvain Potard został nie tylko pierwszym zawodnikiem, który dotrwał drugiej rundy z Jakiem Butlerem, ale też pierwszym, który pokonał amerykańskiego zapaśnika. Butler nie korzystał ze swoich zapasów, choć zdawał się mieć przewagę po pierwszej, toczonej głównie w stójce, rundzie. W drugiej Potard wystrzelił z bloków i trafił Amerykanina mocnym lewym sierpem, który posłał go na deski, a tam Francuz dokończył oponenta kilkoma dodatkowymi ciosami.
Shannon Wiratchai rok temu zakończył walkę z Mitchem Chilsonem przez no contest z powodu soccer kicków. Tym razem ciosy te znów odegrały ważną rolę, ponieważ przyniosły Tajowi zwycięstwo. Wiratchai, zerwawszy klincz pod siatką, posłał Chilsona na deski sierpem, poprawił dwoma kopnięciami i na deser dokończył uderzeniem, które kompletnie znokautowało trenującego w Singapurze Amerykanina.
Reprezentant Kambodży Khim Dima niespodziewanie pokonał Filipińczyka Renego Catalana w dość kontrowersyjnych okolicznościach. W pierwszej rundzie Dima zręcznie, choć być może przypadkowo, uciekał z prób poddań Catalana, by odwrócić losy pojedynku w drugiej rundzie. Dusząc nieudaną próbę obalenia rywala, Dima zaczął atakować ciosami w parterze. Przynajmniej połowa z nich trafiła w tył głowy, ale sędzia Kenichi Serizawa nie reagował poza słownymi ostrzeżeniami Khmera, a chwilę później podjął decyzję o przerwaniu pojedynku przez TKO.
Singapurczycy rozprawili się ze swoimi Malezyjskimi przeciwnikami na karcie wstępnej. W emocjonującej walce kobiet Sherilyn Lim dowiozła do końca wygraną nad Ann Osman mimo ogromnych opałów w trzeciej rundzie. Juan Wen Jie odprawił sierpem pod oko i uderzeniami Alexa Lima w osiemnastej sekundzie drugiej rundy. Stephen Langdown pokonał w pojedynku debiutantów Marka Marcellinusa przez szybkie TKO w mniej niż dwie minuty.
Walka Wieczoru:
Pojedynek o pas mistrza One FC w wadze koguciej
135 lbs.: Bibiano Fernandes pok. Soo Chul Kima przez jednogłośną decyzję.
Główna karta:
145 lbs.: Shinya Aoki pok. Cody’ego Stevensa przez jednogłośną decyzję.
155 lbs.: Eddie Ng pok. Petera Davisa przez poddanie (balacha), 1. runda, 1:46.
185 lbs.: Tatsuya Mizuno pok. Rafaela Silvę przez jednogłośną decyzję.
205 lbs.: Sylvain Potard pok. Jake’a Butlera przez KO (ciosy w parterze), 2. runda, 0:42.
145 lbs.: Shannon Wiratchai pok. Mitcha Chilsona przez KO (soccer kicki i ciosy), 1. runda, 1:52.
125 lbs.: Khim Dima pok. Renego Catalana przez TKO (ciosy w parterze), 2. runda, 3:40.
Karta wstępna:
115 lbs.: Sherilyn Lim pok. Ann Osman przez niejednogłośną decyzję.
160 lbs.: Juan Wen Jie pok. Alexa Lima przez TKO (lewy sierp i uderzenia), 2. runda, 0:18.
135 lbs.: Stephen Langdown pok. Marka Marcellinusa przez TKO (ciosy w parterze), 1. runda, 1:49.



















Szady co tam stawiales z ufc i ksw?co myslisz o ?Jessim Taylorze z WSOF? 2.2kurs?
Będzie typowanie ?
Będzie typowanie ?
Ok. Dzięki za odpowiedź
Ok. Dzięki za odpowiedź
Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.
Barry vs Palelei największa zagadka gali jak dla mnie na pewno będzie nokaut tylko pytanie w którą strone.Postawiłem na Barrego sugerując się większym obyciem na galach UFC.Bethe będzie betem gali i liczę na jej wygraną.
Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.
Fajne zestawienia do typowania to:
185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)
I oczywiście Jotko za 2,75 :D.
Tym razem coś średnie te typy. Ta gaka obfituje w całą masę potencjalnych value, ale ten typ z walką w HW to akurat taki strzał w kolano. Soa to ogór, nawet zeta nie postawię na tego leszcza po jego pierwszej walce w UFC :D.
Fajne zestawienia do typowania to:
185 lbs: Dylan Andrews (17-4) vs. Clint Hester (8-3)
135 lbs: Julie Kedzie (16-12) vs. Bethe Correia (6-0)
205 lbs: Mauricio Rua (21-8) vs. James Te Huna (16-6)
185 lbs: Caio Magalhaes (6-1) vs. Nick Ring (13-2)
I oczywiście Jotko za 2,75 :D.
Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉
Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.
Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.
Co tu dużo pisać propsy za artykuł, analiza wnikliwa, podejście jak najbardziej profesjonalne. Słowa uznania za profesjonalizm w podejściu do tematu kieruje głównie w stronę Szadego, do Ciebie Tomaszu Ch. oczywiście też, ale jak to maryjan trafnie ujął " Wołoszański', to "Wołoszański", taka praca Panie. 😉
Co do samych typów,to o Bethy Correia smaruję na forum pozytywy od dwóch dni. Zgadzam się z opinią w stu procentach. Za samą argumentację powinien świadczyć fakt, że postawiłem na nią 40 GBP w singlu.
Na walkę Barry vs Palelei nie stawiam. To może pójść w obie strony, co przy w miarę stonowanym kursie nie przedstawia się atrakcyjnie bukmachersko.
Masz rację Tomaszu :).
Po prostu pojedynek sam w sobie odstrasza od stawiania kasy :D.
Masz rację Tomaszu :).
Po prostu pojedynek sam w sobie odstrasza od stawiania kasy :D.
Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉
Tomaszu, ja wiem, że to nie Twoja wina. Po prostu Szady był szybszy i podprowadził atrakcyjniejszy kurs. Na Palalei miałem stawiać do czasu, kiedy natknąłem się na bardziej atrakcyjną ofertę ( Correia ). Postanowiłem wtedy anulować wątpliwe typy ( Hunt, Palelei ) i włożyć wszystko w moim zdaniem lepsze value. A że się odgryziesz na następnej gali, nie wątpię. 😉
Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):
Correira 2.85
Te Huna 1.88
Hester 2.26
Big Foot 1,72
Mizugaki + Scoggins 1.92
Strus 2.50
Azaitar 1.45
Thompson + Azaitar 2.03
Cado Simon 3.45
Przepraszam, ze tak późno, ale byłem "unplugged" i kto wie, czy za chwilę mnie nie odłączą. Moje kupony (wszystko standardowa stawka – oprócz Cado, którego puściłem za połowę "standardu"):
Correira 2.85
Te Huna 1.88
Hester 2.26
Big Foot 1,72
Mizugaki + Scoggins 1.92
Strus 2.50
Azaitar 1.45
Thompson + Azaitar 2.03
Cado Simon 3.45
Widzę Szady, że postawiłeś na Oliego, no cóż jeden zakład wtopisz 🙂
Widzę Szady, że postawiłeś na Oliego, no cóż jeden zakład wtopisz 🙂
Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂
Orestos, pisałem już na forum wcześniej, że mam Oliego na kuponie i trochę tego żałuję, ale niech się dzieje co chce – nie będę robić kontrkuponu. 🙂
Szady prowadzac analize kursow masz zkaz udzielania sie na lowkingu??
Szady prowadzac analize kursow masz zkaz udzielania sie na lowkingu??
@Zychal
Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.
@Zychal
Oczywiście, że nie mam zakazu. 🙂 Nie udzielam się tylko w temacie bukmacherskim, bo nie podobało mi się w jaki sposób prowadzący go się do mnie odnosił i w sumie tyle w tej kwestii.