
Relacja i wyniki
Król parteru w MMA Japończyk Shinya Aoki (MMA 23-5) udanie powrócił do organizacji Dream po klęsce jaką poniósł w swoim debiucie za oceanem w organizacji Strikeforce. Tobikan Judan po raz pierwszy obronił swój tytuł Dream w wadze lekkiej na zakończonej kilkadziesiąt minut temu gali nr 15 w Saitamie.
Aoki w niecałe dwie minuty w swoim stylu odprawił pierwszego pretendenta i drugiego najlepszego lekkiego w Japonii Tatsuyę Kawajiriego (MMA 26-6-2). Już po kilkunastu sekundach pojedynku mistrzowi udało się ściągnąć rywala do półgardy i tam zaatakować dźwignią skrętną na kolano. Kawajiri próbował się bronić, ale ostatecznie musiał poddać pojedynek prawdopodobnie doznając przy tym kontuzji kostki. Zawsze ekspresyjny po walkach Aoki zapowiedział swój kolejny występ na wrześniowym Dream 16 oraz ogłosił, że się żeni.
W drugiej walce wieczoru były mistrz K-1 Heroes Gesias Cavalcante (MMA 15-3-1) odniósł pierwsze zwycięstwo od prawie trzech lat wypunktowując Katsunoriego Kikuno (MMA 13-3-2). Pierwsza 10-minutowa runda pojedynku była bardzo wyrówna, zawodnicy wymieniali obalenia i ciosy w stójce. W drugiej popularny JZ Calvan zdominował rywala, po obaleniu przechodząc do dosiadu, a następnie do pozycji za plecami. Po końcowej syrenie dwóch sędziów słusznie punktowało pojedynek dla Brazylijczyka, tylko Takashi Kobayashi niesprawiedliwe wskazał na Kikuno.
W pierwszym z półfinałów Grand Prix Dream w wadze półciężkiej doszło do niemałej niespodzianki. Skazywany na pożarcie Tatsuya Mizuno (MMA 8-5) nie dał się znokautować Melvinowi Manhoefowi (MMA 24-8-1) i pod koniec pierwszej rundy poddał kimurą cały czas bardzo słabego w parterze zawodnik K-1. W drugim półfinale wszystko poszło zgodnie z planem Gegard Mousasi (MMA 29-3-1) szybko odklepał gilotyną Jake’a O’Briena (MMA 13-4). W pozostałych pojedynkach tryumfowali faworyci: zawodnicy Yoshida Dojo Michihiro Omigawa (MMA 11-8-2) i Kazuhiro Nakamura (MMA 15-10) oraz debiutujący w wadze piórkowej Mitsuhiro Ishida (MMA 19-6-1).
Walka wieczoru:
Pojedynek o pas mistrza wagi lekkiej Dream
70 kg.: Shinya Aoki pok. Tatsuyę Kawajiriego przez poddanie (skrętówka), 1:53 runda 1
Pozostałe:
70 kg.: Gesias Cavalcante pok. Katsunoriego Kikuno przez niejednogłośną decyzję
Półfinały Grand Prix w wadze półciężkiej
93 kg.: Gegard Mousasi pok. Jake’a O’Briena przez poddanie (gilotyna), 0:31 runda 1
93 kg.: Tatsuya Mizuno pok. Melvina Manhoefa przez poddanie (kimura), 7:38 runda 1
65 kg.: Michihiro Omigawa pok. Young Sam Junga przez poddanie (gilotyna), 7:31 runda 1
65 kg.: Mitshuhiro Ishida pok. Daikiego Hatę przez jednogłośną decyzję
84 kg.: Kazuhiro Nakamura pok. Karla Amoussou przez jednogłośną decyzję



















ten koles powinien wygladac jak sokodjou, bardziej by pasowal do tej hieny 😀
Spodziewałem się kogoś w rodzaju Soko, ale ten też może być :-).
Spodziewałem się kogoś w rodzaju Soko, ale ten też może być :-).
Foch. Foch i chuj.
Foch. Foch i chuj.
zajebisty [strike]pies[/strike] kot na fotografii
zajebisty [strike]pies[/strike] kot na fotografii
Bardzo mnie zainteresowało to zdjęcie, poszukałem w necie i…
…okazło się że jego autor dostał pierwszą nagrodę w konkursie World Press Photo:
http://www.swiatobrazu.pl/ludzie_i_hieny_zdjecia_pietera_hugo.html
——————-
Z innej beczki, bliższej MMA, myślicie że Pudzian (albo inny zawodnik) daliby radę takiej hienie?
Bardzo mnie zainteresowało to zdjęcie, poszukałem w necie i…
…okazło się że jego autor dostał pierwszą nagrodę w konkursie World Press Photo:
http://www.swiatobrazu.pl/ludzie_i_hieny_zdjecia_pietera_hugo.html
——————-
Z innej beczki, bliższej MMA, myślicie że Pudzian (albo inny zawodnik) daliby radę takiej hienie?
@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?
@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?
To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…
——–
Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.
To akurat usprawiedliwianie jednej zenady druga…
——–
Gdy zaczalem czytac MMARocks, tudziez pisac pozniej na forum, to byla dyskusja o MMA i rozmaitych pierdolach, a teraz coraz wieksza czesc tematow/postow, to tresci o innych uzytkownikach/forum samym w sobie. Wot ewolucja.
z przytupem! xD
btw, kim do c*uja jest Papay?
z przytupem! xD
btw, kim do c*uja jest Papay?
3 metry mułu i smierdzi dramatem 🙂
To dział cohones – mogę zakładać temat o dupie Maryny..o ile redakcja nie zamknie/usunie
@Pervert – Papay – marynarz – czyli Mr. GLF
Ps. Foch i chuj – idę pić dalej
nie cwaniaczku nie możesz. dopiero co mnie upominałeś, że od takiego gówna jest dział hyde park. no chyba, że z wiekiem zaczynają się jakieś problemy typu demencja…
@bobyflex "…@Antek – Ty tak na serio z tym Pudzianem i hieną?…"
Tak. Poważnie. Chciałbym poznać Wasze zdanie. Oczywiście mam świadomość że będzie to science-fiction i nigdy nie zweryfikujemy kto miał rację. Od taka zabawa.
No to jeśli o mnie chodzi, to zawodnik MMA jest bez szans, hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra:-)
I choćby to był gościu o posturze Alie'go, agresywny jak Shogun, Wand czy Fiedzia za najlepszych lat i wszechstronny jak GSP to nie, kurwa, nie ma szans:-)
"…hiena to duży drapieżnik z chyba najsilniejszym uściskiem szczęk u zwierząt lądowych na ziemi – to by była jakaś masakra
…"
Nie zupełnie. Najsilniejszy uścisk w stosunku do wagi. Lew i tygrys w wartościach bezwzględnych mają lepszy wynik. Choć pewnie i tak wystarczy jedno solidne ugryzienie aby złamać kość człowiekowi.
Czy ja Ci mowie, ze nie mozesz?
Po prostu nie bardzo rozumiem sens x testow o tym, jakie kto ma ksywy na forum i tematow rodem z piaskownicy cisnacych jakiegos innego fredzla z forum. W zadnym wypadku nikomu nie zamierzam przekszadzac Ci w taplaniu sie w tym, jesli masz taka fantazje :]
abstrahując od uścisku szczęk Antek – to i tak byłaby masakra
@bobyflex Przekonałeś mnie.
—————
A co myślisz o walce niedźwiedź vs. tygrys? Na które zwierzę byś stawiał?
moim zdaniem mocne jiu jitsu i hiena czy inny jej podobny kocur konczy bez glowy 🙂