Zamieszania z rywalem dla Fedora ciąg dalszy.
Dzisiaj pojawiły się informacje o tym, że Emelianenko ma po raz trzeci zawalczyć z Tsuyoshim Kosaką na sylwestrowej gali Rizin FF 1, ale to jeszcze nic pewnego. Wcześniej mówiło się, że oponentem Rosjanina w jego powrocie na ring miał być Jaideep Singh, jednak szef nowo powstałej japońskiej organizacji, Noboyuki Sakakibara odszedł od tego pomysłu.
Sources close to Inside MMA & @BasRuttenMMA say Fedor Emelianenko will fight Tsuyoshi Kohsaka in a rubber match New Year’s Eve in Japan.
— Inside MMA (@InsideMMAaxstv) November 7, 2015
Są więc szanse na to, że Fedor zawalczy z zawodnikiem, który tak jak on powraca ze sportowej emerytury. Kosaka w tej chwili ma 45 lat i nie walczył od niemal dekady. „TH’ to zawodnik z bazą w zapasach, który dorobił się bilansu 28-18-2 w UFC, PRIDE, Rings i wielu innych organizacjach. Ostatni raz stoczył pojedynek w 2006 roku w PRIDE – przegrał wtedy przez nokaut z Markiem Huntem.
Kosaka zwyciężył z Fedorem w 2000 roku. W ocenie wielu obserwatorów pojedynek został zbyt wcześnie przerwany przez sędziego ringowego. „Ostatni Cesarz” zrewanżował się Japończykowi w 2005 roku na gali PRIDE – Bushido 6.
Trzecia walka między dwójką wspomnianych panów odbyłaby się 10 lat później. Wideo z pierwszego starcia poniżej:
https://www.youtube.com/watch?v=gNAOejJNLLg






















