Wyniki i relacja
Trzecia gala drugiego sezonu Bellatora w kasynie Mohegan Sun w Uncasville wyłoniła kolejnych półfinalistów w turniejach w wadze półśredniej i piórkowej. Szalejący w zeszłym roku w Sengoku Dan Hornbuckle (MMA 20-2) bardzo szybko odprawił Tylera Stinsona (MMA 16-6) poddając go w pierwszej rundzie trójkątem. Swoją drugą szansę w turnieju perfekcyjnie wykorzystał Ryan Thomas (MMA 11-4). Były zawodnik UFC tydzień temu kontrowersyjnie przegrał z Benem Askrenem, a dzisiaj w nocy zastępując Anglika Jima Wallheada zastopował uderzeniami w parterze utalentowanego Jacoba McClintocka (MMA 6-1). Ostatnim półfinalistą w wadze półśredniej został Steve Carl (MMA 13-1), który po wyrównanym trzy-rundowym pojedynku niejednogłośnie pokonał Bretta Coopera (MMA 12-6). W najniżej kategorii Bellatora jako ostatni do czwórki awansował niezwykle utalentowany Brazylijczyk Patricio Pitbull Freire (MMA 13-0). Trenujący od niedawna z braćmi Nogueira zawodnik w dwie minuty odklepał skrętówką Kanadyjczyka Willa Romero (MMA 5-1).
Po zakończonej gali prezydent Bellatora ogłosił pary półfinałowe w wagach piórkowej i półśredniej. W limicie 145 funtów Joe Warren (MMA 3-1) skrzyżuje rękawice z Georgim Karakhanyanem (MMA 13-1-1), a Wilson Reis (MMA 10-1) spotka się w klatce z Patricio Freire (MMA 13-0). W wadze 170 funtów dojdzie do rewanżu pomiędzy Benem Askrenem (MMA 4-0), a Ryanem Thomasem (MMA 11-4), a w drugim półfinale Dan Hornbuckle (MMA 20-2) zmierzy się ze Steve’em Carlem (MMA 13-1).
Wyniki dzisiejszej gali:
Walka wieczoru:
170 lbs.: Steve Carl pok. Bretta Coopera przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29
Główna karta:
170 lbs.: Dan Hornbuckle pok. Tylera Stinsona przez poddanie (trójkąt), 2:03 runda 1
170 lbs.: Ryan Thomas pok. Jacoba McClintocka przez TKO (uderzenia w parterze), 4:11 runda 1
145 lbs.: Patricio Freire pok. Williama Romero przez poddanie (skrętówka), 2:01 runda 1
Pozostałe:
190 lbs.: Dave Branch pok. Derricka Mehmana przez poddanie (duszenie zza pleców), 0:26 runda 2
170 lbs.: Ryan Quinn pok. Matta Lee przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-27
185 lbs.: Dan Cramer pok. Dennisa Olsena przez jednogłośną decyzję, 3 x 30-27
145 lbs.: Richard de Los Reyes pok. Brylana Vanartsdalena przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:03 runda 2




















Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛
a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac
Harris obstawiony mam nadzieje za Rani wygra z finem 😛
a co do Strusa to chyba sie zgodze i postawie ta dniowke :-)kurs na matta za slaby zeby grac
Typy konkretne I w wiekszosci sie zgadzam ale mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie.
Typy konkretne I w wiekszosci sie zgadzam ale mysle, ze Strus zostanie zameczony na glebie.
Bardzo podoba mi się ten pomysł z analizami, mam nadzieję, ze go nie porzucicie 😀
Bardzo podoba mi się ten pomysł z analizami, mam nadzieję, ze go nie porzucicie 😀
po waszej analizie na strusa juz 2.08 na fina tez kurs spadl
po waszej analizie na strusa juz 2.08 na fina tez kurs spadl
Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".
Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):
Nate Diaz, kurs 2.37
Tom Niinimaki, 2.15
Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48
Walter Harris, 2.75
Piotr Strus, 2.50
Jest takie prawdopodobieństwo, dlatego odradzam wchodzenie w to "grubo".
Moje kupony, które mam aktualnie w grze (wszystkie za tą samą standardową stawkę):
Nate Diaz, kurs 2.37
Tom Niinimaki, 2.15
Maximo Blanco 1.58 + Abu Azaitar 1.57 = AKO 2.48
Walter Harris, 2.75
Piotr Strus, 2.50
Elegancko opracowane. Fajna sprawa nawet jak się nie interesuje zakładami.
Elegancko opracowane. Fajna sprawa nawet jak się nie interesuje zakładami.
Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂
Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂
Pozdrawiam i powodzenia:-)
Cześć, dobra robota panowie, ale ogólnie znacznie bardziej podobało mi się jakbyście wrzucali typy razem ze wszystkimi w dziale zakłady bukmacherskie, jak to Szady robił wcześniej, bo niestety z kursów, które tu Szady podałeś można zagrać tak na prawdę tylko Harrisa po lepszym, reszta już gorsze. Ja jestem dopiero początkujący jeśli chodzi o mma i się nie wychylam, ale z czasem też będę próbował coś grać samodzielnie, ale na razie próbuję to co tutaj na forum wyłapie 🙂
Nie twierdzę, że ta inicjatywa jest zła, ale wolałbym nawet krótkie opisy kilka zdań, bądź nawet bez, w dziale o zakładach, a później na przykład tak jak tu lub poprzednio przed galą, dłuższy opis, no ale pewnie traci to klimat wyczekiwania na artykuł jak byście te kilka zdań napisali wcześniej 🙂
Pozdrawiam i powodzenia:-)
Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.
Chciałem grać Raniego, ale znów masa wątpliwości po tym wpisie. Rozmyśliłem się już i chyba nie zagram ani jednego ani drugiego. Ewentualnie puszczę Maximo Blanco na singlu na tą galę, bo Maynard też się wydaje troche niepewny. Szkoda,że nie opisywaliście tej walki. Dobra robota.
No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)
🙂
No, cykl jak się patrzy : ) Szady, jestem pod wrażeniem. Właściwie to jesteś żółtodziub ; ) ale profesjonalne podejście do sprawy masz bez dwóch zdań. Aż mi wstyd i chylę czoła bo mógłbyś być moją kopią, a ja jestem twoim obserwatorem:-) Do wszystkiego trzeba mieć dystans, ty go masz, masz oprócz tego jeszczę chęć zabawy, tego nie mają "zawodowcy". Tomasza Chmurę też pochwalę, ale to już jak chwalić Wołoszańskiego:-)
🙂
eee… średnio mnie te analizy przekonują…
Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D
P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?
eee… średnio mnie te analizy przekonują…
Dlatego postawię wg mojego przeczucia (jak to często bywa) ;D
P.S Będzie możliwość postawienia na Grabowskiego gdzieś?
https://www.betsafe.com/pl/odds/
http://www.marathonbet.com/pl/
🙂
https://www.betsafe.com/pl/odds/
http://www.marathonbet.com/pl/
🙂
@Hubi
Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.
Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.
Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂
@Maryjan
🙂
@Hubi
Starcie Diaz – Maynard w mojej ocenie jest bardzo wyrównane, dlatego przy podziale szans 50/50, kurs 2.37 wydał mi się bardziej atrakcyjny do zaryzykowania. W aktualnym 2.17 jest jeszcze "value", ale nie jest to aż taka okazja, by to proponować ludziom by obstawiali. Ja w poprzedniej, tej i kolejnych analizach polecałem i mam zamiar polecać te kursy, z których, po pierwsze – sam korzystam, a po drugie – mam spore przekonanie, że "wejdą". Tutaj te dwa warunki nie są spełnione.
Może nie wszyscy wiedzą, ale Diaz z Maynardem spotykali się w klatce już dwukrotnie. Pierwsze ich starcie miało miejsce w półfinałach The Ultimate Fightera 5 w 2007 roku. Wtedy Maynard dominował, jednak władował się pechowo w poddanie i musiał klepać. Druga walka z 2010 roku była strasznie wyrównana i wynik tak na prawdę mógł pójść w dwie strony. Co warte odnotowania, bój toczył się w stójce. Grey prawdopodobnie bał się powtórki scenariusza z poprzedniej walki i nie odwoływał się do swoich zapasów. Czy teraz będzie podobnie? Mam taką nadzieję, bo Nate od tamtego czasu poprawił się boksersko, z kolei jego rywal sprawia wrażenie wypalonego i zmęczonego kontuzjami. Nawet jak Maynard pójdzie po obalenie to jest szansa, że znowu się właduje w poddanie. Ale jak już wielokrotnie pisałem: walka walce nierówna. Mimo, że wiemy sporo o obu fighterach, to scenariusz akurat tego starcia bardzo ciężko przewidzieć.
Z innej strony patrząc – obaj w swoich ostatnich walkach zaprezentowali się tragicznie i cholera wie, co im teraz siedzi w głowie i z jakim nastawieniem wyjdą do tej walki. Chciałbym zaobaczyć Diaza w dyspozycji z walki z Cerrone – deklasującego rywala w stójce, w przerwach między rundami pokazującego "fucka" w stronę przeciwnika. 🙂
@Maryjan
🙂
Wydaje mi się, że Gray jest zdecydowanym faworytem. Gdybym miał stawiać kasę na TUF 18, to zastanawiałbym się na Rakoczy po 3.00 :D.