49266

Dobra wiadomość dla fanów Kubańczyka. Yoel Romero po prawniczych przepychankach porozumiał się z komisją antydopingową USADA i zgodził się na karę 6 miesięcznego zawieszenia od sportu.

Romero który w grudniu zeszłego roku, wpadł podczas testu przeprowadzonego przed walką z „Jacare”, planował złożyć apelację i walczyć z wyrokiem nałożonym przez międzynarodową agencję antydopingową USADA po tym gdy ta zaoferowała mu karę 9 miesięcznego zawieszenia. Ostatecznie obie strony doszły do porozumienia i Romero w zamian za niższy wyrok zgodził się zrezygnować z apelacji.

Powodem tak niskiej kary jest fakt, że substancja na której wpadł Romero, ibutamoren została dodana do jego suplementów co potwierdziły badania USADA.

38 letni Romero został zawieszony 12 stycznia 2016 roku. Oznacza to, że w akcji możemy  zobaczyć go już w czerwcu tego roku. Romero zapowiedział również złożenie pozwu przeciwko firmie suplementacyjnej w której odżywkach znalazły się zakazane substancje mimo, że nie były wyszczególnione na etykiecie.