Wyniki i krótka relacja po przejściu.

W dniu dzisiejszym w największym rosyjskim kurorcie – Soczi miała miejsce bardzo ciekawa gala zorganizowana przez S-70 League. Event odbywał się w niecodziennej lokalizacji – klubie Platforma, który znajduje się bezpośrednio nad taflą Morza Czarnego. Organizatorzy naprawdę postarali się jeżeli chodzi o fightcard, natomiast rzeczą do której można byłoby się przyczepić to tradycyjnie poziom sędziowania, w szczególności chodzi tutaj o sędziego ringowego znanego z gal M-1 czy ProFC – Victora Korneeva. Nie zabrakło również gości specjalnych w osobach: Vladimira Putina, Vladimira Kliczko czy Fedora Emelianenko. Gala odbyła się pod patronatem gubernatora Kraju Krasnodarskiego oraz mera Soczi.

W konfrontacji drużynowej zwyciężyli gospodarze, nie oddając Brazylijczykom nawet jednej walki. Jako ostatni wystąpił widowiskowy weteran Bellatora Alexander Shlemenko (MMA 40-7), który w półtorej minuty zdemolował brazylijskiego mistrza luta livre – Marcosa Antonio Santanę (MMA 10-5). Zawodnik z Omska rozpoczął swoim firmowym backfistem, obaj fighterzy sklinczowali, a dzieło zniszczenia zakończył lewym sierpem na szczękę. Nadal niepokonany pozostaje podopieczny Shlemenki – Alexander Sarnavskiy (MMA 15-0), odnosząc już piętnaste zwycięstwo z rzędu, tym razem nad Marcio Cesarem (MMA 14-6-1). Tygrys błyskawicznym duszeniem zza pleców odklepał Garcinhę. W królewskiej kategorii dysponujący silnym ciosem sparingpartner Ostatniego Cara – Maxim Grishin (MMA 10-5) bez problemów zdemolował w pierwszej odsłonie znanego z ringu KSW – Julio Cezara da Limę (MMA 9-2). Do trzeciej rundy dotrwał jedynie pochodzący z Kurytyby Fernando Lageano Silva (MMA 6-4). W pojedynku mogliśmy zobaczyć wiele dynamicznych, lecz chaotycznych wymian w stójce, gdzie górował Igor Savelyev (MMA 8-3-1). Ostatecznie nowogrodzianin cepem i uderzeniami w parterze zastopował Brazylijczyka. Pierwsza walka meczu teamów to wspaniała końcówka pierwszej rundy w wykonaniu Sergeia Bala (MMA 9-7-1). Jego rywal w osobie Mario Soldado Sartoriego (MMA 8-4) zmarnował doskonałą okazję, przez ponad połowę rundy nie potrafił wykorzystać dosiadu, by na trzy sekundy przez gongiem zaliczyć nokaut z lewej ręki utytułowanego sambisty.

Poza rywalizacją Rosja vs. Brazylia odbyły się cztery atrakcyjne superfighty, których trzon stanowili reprezentanci starooskolskiego teamu Alexander Nevski. Doświadczony i dynamiczny karateka Alexander Volkov (MMA 12-3) uderzeniami w stójce rozbił Bułgara – Nedyalko Karadjova (MMA 4-1). Inny podopieczny Voronova i Michkova – Victor Nemkov (MMA 11-3) prawym sierpem w drugiej rundzie wyłączył doświadczonego Amerykanina Chucka Griggsby’ego (MMA 19-8). Weteran M-1 Dmitry Samoilov (MMA 12-5-1) wymęczył decyzję nad Joe Vedepo (MMA 11-5), a solidny chabarowszczanin Alexey Shapovalov (MMA 7-1) bez trudu udusił Zacha Lighta (MMA 8-11).

S-70 League. Russia vs. Brazil – 5-0:

Open.: Maxim Grishin pok. Julio Cezara da Limę przez TKO (uderzenia w parterze), 1:22, runda 1.
93 kg.: Igor Savelyev pok. Fernando Silvę przez TKO (uderzenia w parterze), 1:50, runda 3.
84 kg.: Alexander Shlemenko pok. Marcosa Antonio Santanę przez TKO (lewy sierpowy), 1:29, runda 1.
77 kg.: Sergei Bal pok. Mario Sartoriego przez KO (lewy sierpowy), 4:57, runda 1.
70 kg.: Alexander Sarnavskiy pok. Marcio Cesara przez poddanie (duszenie zza pleców), 1:04, runda 1.

Pozostałe:

Open.: Alexander Volkov pok. Nedyalko Karadjova przez TKO (uderzenia w stójce), 2:41, runda 1.
93 kg.: Victor Nemkov pok. Chucka Grigsby’ego przez TKO (prawy sierpowy), 3:24, runda 2.
84 kg.: Dmitry Samoilov pok. Joe Vedepo przez jednogłośną decyzję, 5:00, runda 2.
80 kg.: Alexey Shapovalov pok. Zacha Lighta przez poddanie (duszenie zza pleców), 1:45, runda 1.

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.