Relacja, wyniki, bonusy.

Junior Dos Santos (MMA 13-1) potwierdził swój status pierwszego pretendenta w wadze ciężkiej UFC deklasując Shane’a Carwina (MMA 12-2) w walce wieczoru gali UFC 131 w kanadyjskim Vancouver. Brazylijczyk wyraźnie wygrał wszystkie rundy, a w pierwszej niewiele brakowało by zakończył starcie przed czasem.

Wywodzący się z boksu Dos Santos od początku walki górował nad byłym tymczasowym mistrzem UFC szybkością i technikę. Cigano lewym prostym ustawiał sobie rywala, a wzorową pracą nóg unikał jego mocnych ciosów. Pod koniec pierwszej odsłony Carwin wylądował na deskach po przyjęciu kombinacji prawy sierpowy, lewy prosty, ale Dos Santos mimo wyprowadzenia gradu ciosów w parterze nie potrafił go odprawić. Kolejne dwie rundy wyglądały podobnie, zawodnik z Kraju Kawy karcił rywala ciosami, skutecznie bronił obaleń, a w końcówce nawet sam dwukrotnie przeniósł walkę do parteru. Po piętnastu minutach nie było wątpliwości, że pierwszym pretendentem do tytułu dzierżonego przez Caina Velasqueza został Dos Santos.

W drugiej co do ważności walce wieczoru Kenny Florian (MMA 14-5) zwycięsko zadebiutował w swojej czwartej kategorii wagowej w UFC, chociaż wygrana z Diego Nunesem (MMA 16-2) nie przyszła mu łatwo. Brazylijczyk wygrał pierwszą rundę pojedynku trafiając więcej mocnych ciosów od faworyzowanego Bostończyka, pod koniec pierwszych pięciu minut fundując mu nokdaun. Nunes dobrze rozpoczął też kolejną rundę zdobywając obalenie, jednak w połowie pojedynku zaczął słabnąć i wtedy Forian przejął inicjatywę. Były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza UFC obalił rywala i dzięki serii mocnych ciosów wygrał tę część pojedynku. Zmęczony Nunes oddał kolejne obalenie w trzeciej odsłonie, a chwilę później pozycję boczną. Amerykanin zaczął też wreszcie dominować w stójce i nawet nokdaun w wykonaniu Brazylijczyka w ostatnich sekundach walki nie mógł dać mu wygranej na kartach sędziowskich. Florian wygrał jednogłośnie na punkty i prawdopodobnie zapewnił sobie starcie z mistrzem UFC w wadze piórkowej Jose Aldo.

W interesującym pojedynku w wadze średniej Mark Munoz (MMA 11-2) nieznacznie wypunktował Demiana Maię (MMA 14-3). Brazylijski as BJJ zaskoczył fanów, a przede wszystkim swojego rywala w pierwszej odsłonie agresywnie i celnie atakując w stójce, kilka razy lokując mocne ciosy na jego głowie. Munoz powrócił w drugiej rundzie celnie trafiając w stójce oraz skutecznie przenosząc walkę na ziemię. Ostatnie pięć minut było najbardziej wyrównane, zawodnicy odpowiadali na swoje ataki ciosami i skutecznie bronili obaleń. Tę część pojedynku wszyscy trzej sędziowie ocenili na korzyść zawodnika pochodzącego z Filipin, co dało mu zwycięstwo w całym pojedynku.

Starcie debiutujących w UFC ciężkich Dave Hermana (MMA 21-2) i Jona Olava Einemo (MMA 6-2) okazało się emocjonującą, choć momentami mało techniczną bójką. Norweg był kilka razy bliski odprawienia rywala po ciosach i kolanach w klinczu, ale ostatecznie sam nadział się na kontrę lewym sierpowym po której wylądował na deskach. Herman pozwolił mu wstać by chwilę później zaserwować mu techniczny nokaut po serii uderzeń kolanami. W pojedynku otwierającym główną kartę Donald Cerrone (MMA 15-3) nie dał żadnych szans debiutującemu w UFC Vagnerowi Rochy (MMA 6-2). Kowboj przez trzy rundy konsekwentnie rozbijał rywalowi nogę niskimi kopnięciami, ale ostatecznie nie udało mu się go skończyć.

Dwie walki transmitowane w telewizji Spike TV zakończyły się efektownymi skończeniami. Sam Stout (17-6-1) strasznie ciężko znokautował weterana Yvesa Edwardsa (MMA 40-17-1) po piekielnie mocnej kontrze lewym sierpowym. Chris Weidman (MMA 6-0) zachował niesplamiony rekord poddając Jesse’ego Bongfeldta (MMA 21-8-1) gilotyną w stójce.

W części gali transmitowanej w internecie bardzo dobrze zaprezentował się pochodzący z Polski Krzysztof Soszyński (MMA 26-11-1). Powracający po operacjach obu kolan i przegrody nosowej zawodnik nie dał żadnych szans ściągniętemu w ostatniej chwili Mike’owi Massenzio (MMA 12-5) skutecznie broniąc jego obaleń i punktując ciosami. W pozostałych pojedynkach: Kanadyjczyk Nick Ring (MMA 12-0) poddał w trzeciej rundzie debiutanta w UFC Jamesa Heada (MMA 7-2), czołowy piórkowy na świecie Dustin Poirier (MMA 10-1) wypunktował kolnego nowicjusza Jasona Younga (8-4), Joey Beltran (MMA 13-5) odprawił w trzeciej rundzie Aarona Rosę (MMA 16-4), a Darren Elkins (MMA 13-2) dzięki niekompetencji sędziów punktowych pokonał Michihiro Omigawę (MMA 12-10-1).

Walka wieczoru:

265 lbs.: Junior Dos Santos pok. Shane’a Carwina przez jednogłośną decyzję, 2 x 30-27; 30-26

Główna karta:

145 lbs.: Kenny Florian pok. Diego Nunesa przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 30-27
185 lbs.: Mark Munoz pok. Demiana Maię przez jednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 30-27
265 lbs.: Dave Herman pok. Jona Olav Einemo przez TKO (uerzenia w parterze), 3:19 runda 2
155 lbs.: Donald Cerrone pok. Vagnera Rochę przez jenogłośną decyzję, 30-27, 30-27, 30-26

Walki Spike TV:

155 lbs.: Sam Stout pok. Yvesa Edwardsa przez KO (lewy sierpowy), 3:52 runda 1
185 lbs.:  Chris Weidman pok. Jessea Bongfeldt’a przez poddanie (duszenie gilotynowe), 4:54 runda 1

Pozostałe (facebook / youtube):

205 lbs.: Krzysztof Soszynski pok. Mikea Massenzio przez jednogłośną decyzję, 30-27, 30-26, 30-27
185 lbs.: Nick Ring pok. Jamesa Heada przez poddanie (RNC), 3:33 runda 3
145 lbs.: Dustin Poirier pok. Jasona Younga przez jednogłośną decyzję, 30-27, 30-27, 29-28
265 lbs.: Joey Beltran pok. Aarona Rosę przez TKO ( uderzenia w parterze ), 1:26 runda 3
145 lbs.: Darren Elkins pok. Michihiro Omigawę przez jednogłośną decyzję, 29-28, 29-28, 30-27

Bonusy po 70 tys. $

Walki wieczoru: Dave Herman vs. Jon Olav Einemo
Nokaut wieczoru: Sam Stout
Poddanie wieczoru: Chris Weidman

785 KOMENTARZE

  1. chosen, ale ta walka była by nie fair bo wg katolików Jezus miałby jeszcze 2 pomocników w osobie Boga i Ducha sw. więc ja bym na niego postawił gdyby był underdogiem 😀

  2. Niezła gala. Sędziowanie momentami na żenująco niskim poziomie. Dobrze by było gdyby UFC robiło, oprócz tych standardowych, jakieś dodatkowe zajęcia dokształcające wiedzę sędziów w zakresie MMA, specjalnie dla tych z tak fatalnymi wynikami jak ocena walki Omigawy czy Demiana na 30-27 ( 3 runda mogła pójść w obie strony ale to 30-27 ehhh ). Najlepiej gdyby zabrano się za to jak najszybciej, bo jak już było wspomniane, zrobi się z tego mały boks.

  3. Kraver, nie ciekawił cię main event? ja bym już nie zasnął dopóki bym nie zobaczył tej walki:P no i Maie jak zawsze

    Corey jak UFC ma szkolić sędziów z państwowej komsiji? czasem myślę, że oni te kwasy robią specjalnie (betony bokserskie jak u nas)
    jestem obcym w formie kształtu kabla

  4. 1 walka i decyzja mnie zdemotywowała, później było tylko lepiej, ale widmo wczesnego wstawania wzieło górę, poza tym nie miałem żadnych wspomagaczy^^ co do main eventu to powiem tyle dos Santos jest straszny 😀

  5. Z tym nie zaśnięciem do pewnego momentu to może być ciężko jednak 🙂 Ja np. nie oglądam raczej wszystkich prelimsów na fb, jak nie prześpię się chwilę przed główną kartą to mogę zapomnieć o obejrzeniu do końca całej gali-po prostu nie wytrwam. A też byłem kurewsko ciekawy main eventu 🙂

    Co do gali to nie jestem zaskoczony wynikiem main eventu, ale spodziewałem się,że Carwin, któremu z całego serca kibicowałem w tej walce postawi jednak większy opór. Miałem nadzieję, na jakieś udane obalenia z jego strony. Zobaczymy kto wygra w starciu JDS – Velasquez. Dla mnie szanse są 50 na 50. Pod względem czysto sportowym to będzie na pewno najciekawiej się zapowiadająca się walka w heavyweight od kilku lat.

  6. ja tez nie mialem wspomagqaczy;p ty cpunie:Dmialem tylko setke czystej hahahha

  7. Cinek007 – Szkolenie sędziów leży jak najbardziej w interesie UFC czy inych organizacji MMA, bo wypaczone decyzje krzywdzą nie tylko zawodników ale także fanów, więc nie rozumiem dlaczego miałoby to stanowić jakikolwiek problem czy może nawet konflikt interesów. Zmierzałoby to do wspólnego dobra zarówno komisji jak i organizacji MMA, a UFC z racji wielkości ( popularności )mogłoby ( powinno ) mieć na to jakiś wpływ.

  8. Najgorsze że po takim sędziowaniu odżywają domysły o rasizmie wśród sędziów (Nam Phan, Omigawa) czy faworyzowaniu amerykańskich zawodników (Kampmann x 2, Maia)

  9. corey, źle napisałem, bardziej chodziło mi o przejęcie obowiązków komisji przez włodarzy UFC. nawet rozmawiałem dzisiaj o tym z kolegą, jednak pomysł szkolenia sędziów z tych nieszczęsnych komisji ma sens, myślę tylko: dlaczego komisja nie może ich wyszkolić? bokserskie betony….

  10. Obejrzałem, wiem że już późno , ale się wypowiem na temat walk z main-cardu

    Cerrone vs Rocha – bardzo jednostronna walka i zaslużone zwycięstwo Kowboja
    Maia vs Munoz – ekstra walka, Maia zaskoczył mnie dobrą walką w stójce, Munoz dał radę zdobyć punkty za 2 rundy i wygrać walke (29-28 to raczej sprawiedliwy werdykt)
    JDS vs Carwin – kolejna walka do jednej bramki, Carwin nie zrobił nic, żadnej krzywdy Brazylijczykowi, za to JDS tez nie walczył jakoś specjalnie na zakończenie, raczej zachowawczo i skutecznie. Wykorzystał swoją przewagę nad Amerykaninem i zasłużenie zawalczy o pas
    Florian vs Nunes – myślałem, że Brazylijczyk da radę, pokazał się z bardzo dobrej strony, ale Florian to świetny zawodnik i dał radę wygrać (2 runda, pomimo walki z pleców, należała do niego – był aktywniejszy i potem sam przejął inicjatywę)
    Herman vs Einemo – świetna walka, nic dodać , nic ująć

    Ogólnie gala, pomimo sporej częsci walk zakończonych przez decyzja, bardzo dobra. Z niecierpliwością czekam na następną 🙂

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.