Brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Londynie i wicemistrz świata, Damian Janikowski przysłał do naszej redakcji oświadczenie w którym odpowiada na słowa krytyki jakie padły w ostatnim czasie pod jego adresem:
Odnośnie artykułu. Przeważnie nie zwracam uwagi na to co piszą portale czy gazety ale tu , ludzie i środowisko zapaśnicze chyba mają mała wiedzę o mnie i na mój temat ?
Mianowicie , ja skupiałem się w 200% na igrzyskach i przygotowaniach do nich. Walczyłem do końca tak jak to było w planie. Nie udało mi się na 2 turniejach kwalifikacyjnych wiec trener postanowił na ostatni turniej do Turcji dać szansę mojemu koledze Michalikowi gdzie rzeczywiście mógł mieć lepsza predyspozycje teraz niż ja . I tak własnie było a ja z niczego nie zrezygnowałem. Tak jak wcześniej mówiłem, MMA czeka i jeszcze poczeka ?.
Ja cały czas trenuje i przygotowuje się do mistrzostw świata wojskowych we wrześniu oraz ligi polskiej i Bundesligi niemieckiej. A co robię i trenuje w swoim wolnym czasie to jest moja sprawa. Także Panie Andrzeju wydaje mi się że nie wiedział pan co powiedzieć, właśnie wypowiadając się w taki sposób. Co do pana Tracewskiego to chyba szkoda słów . Pieniążki z klubu czyli aż 0 zł biorę rzeczywiście ? pieniążki z ministerstwa pobieram bo na nie zasłużyłem i wywalczyłem swoimi wynikami jak i cały polski związek zapaśniczy po zdobyciu mojego medalu olimpijskiego utrzymał się w najwyższym koszyku gdzie były największe pieniążki na związek i przygotowania zapaśników styku wolnego kobiet i nas klasycznego.
Wiecznie nikt nie będzie robić tego samego , jak ktoś z was odchodził z zapasów kończył karierę to tak was krytykowali cos złego mówili ? Czy dziękowali za wspaniałe chwile? Panie Tracewski , wielki szacunek do pana ale chyba pan przesadził pisząc ze ja kogokolwiek oszukałem , może tylko pana w myślach , snach ? Bo na pewno nie drużynę trenerów czy PZZ bo wykonuje swoją prace i ja wykonywałem i realizowałem w 100% i właśnie mogłem mówić że moim kolejnym marzeniem będą walki MMA. Własnie tak !!! Powinien pan się wstydzić za swoje słowa na mój temat.
A czy zapasy to sport drużynowy że ja rozwaliłem kadrę ? Każdy pracuje sam na swój sukces. Drużyna razem się dopinguje i trzyma razem i tak własnie było … Dlaczego nie piszecie na innych zawodników którzy chcą odejść od zapasów a nawet zmienić dyscyplinę ??
Póki co jestem zawodnikiem PZZ trenującym zapasy i niczego nie zawiesiłem a gazety piszą swoje … A ja mam swoje plany myśli związane ze mną z mieszanymi sztukami walki bo wiecznie człowiek jednego robić nie będzie, trzeba iść dalej i rozwijać się.. Kiedy nastąpi to przejście to się dowiecie ode mnie a nie od gazet czy portali gdzie piszą artykuły wyciągnięte z podtekstów czy zdjęć które gdzieś zostały dodane .
Pozdrawiam
Damian Janikowski























