Borys Mańkowski (MMA 19-5-1, #1 w rankingu PL) ewidentnie nie chce oglądać gali KSW 39: Colosseum z trybun. Mistrz kategorii półśredniej proponuje więc walkę innemu z mistrzów – Mamedowi Chalidowowi (32-4-2, #2 w rankingu PL).
Co ciekawe, nie ma tu – typowego dla podobnych internetowych wyzwań – trashtalku, a propozycja walki fana z jego idolem.
Sugestia Borysa Mańkowskiego jest taka, by nie była to walka o pas i odbyła się w umownym, pośrednim limicie wagowym.






















