Michał Kita: Po 1 rundzie nie widziałem w ogóle na oczy, sędzia chciał przerwać ale nie pozwoliłem

14 KOMENTARZE

  1. Jak to szło?

    Jest wioska j jest wój … I ten wój nie widzi na oko k***a!

    Jest wioska i jest wój, przyleciał Barnett i już chuj…

  2. Pan od napiwków i Pan z opaską już mają skomplikowany plan jak pozbyć się angola i na miejsce dać jednego z polskich wojów.

    Otóż na jedną walkę zatrudnią jakiegoś dobrego zawodnika i jak angol dostanie wciry, to temu wygranemu nie zaproponują drugiej walki i pas będzie zwakowany.

    Oczywiście angol nie dostanie szansy o zwakowany pas bo dopiero co przegrał, więc szansę dostaną Sanczo Forczi i jakiś Polak który go efektownie rozjebie.

  3. Teraz chętnie obejrzałbym Bedorf vs Kita 2. O ile tego pierwszego da się jeszcze zagonić do walk.

  4. Jakim cudem lekarz to puscil jesli zawodnik nie widzial na jedno oko, do czego zreszta sam zawodnik sie przyznal. W boksie w takim przypadku zawsze jest przerwanie walki, w MMA sa inne reguly? jak chcesz to walcz? po co w takim razie tam lekarz…

  5. Jakim cudem lekarz to puscil jesli zawodnik nie widzial na jedno oko, do czego zreszta sam zawodnik sie przyznal. W boksie w takim przypadku zawsze jest przerwanie walki, w MMA sa inne reguly? jak chcesz to walcz? po co w takim razie tam lekarz…

    To ksw – nie zadawaj takich pytań bo :kawulzbani:

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.