Informacja prasowa:

Już w listopadzie do klatki ACA powróci Adam Pałasz. Jego rywalem będzie niepokonany od 2014 roku Wojciech Buliński. Na gali ACA 114 zobaczymy polsko- polski pojedynek w wadze ciężkiej, w którym nokaut będzie wisiał w powietrzu od pierwszych sekund. W ostatnich latach obaj zawodnicy wszystkie walki wygrywali lub przegrywali przed czasem. Wojciech Buliński (15-2) zadebiutuje w listopadzie w klatce ACA. Polak związał się z organizacją już prawie rok temu. Plany jego występu na gali w pierwszej połowie roku pokrzyżował lockdown. Buliński pozostaje niepokonany od 2014 roku, a dziesięć walk, które stoczył od tego czasu wygrywał już w pierwszej rundzie! Kolejne duże wyzwanie przez Adamem Pałaszem.

Przyszedłem do ACA, żeby bić się z najlepszymi – deklarował po przegranej podczas ACA 109 Adam Pałasz (5-1).

W sierpniu Dmitry Poberezhets rozbił Pałasza już w pierwszej rundzie i tym samym Polak dopisał pierwszą porażkę w swoim zawodowym rekordzie. Zawodnik Rio Grappling Club Wrocław po walce przyznał, że to była dla niego cenna lekcja i nauczka. Pojedynek na ACA 114 może przesądzić o jego być albo nie być w organizacji. Polsko-polskie starcie na karcie ACA 114 to kolejny pojedynek wagi ciężkiej. W listopadzie do klatki powróci też Daniel Omielańczuk. Najlepszy polski ciężki zawalczy o pas mistrzowskie organizacji z Amerykaninem, Tonym Johnsonem. Gala w systemie PPV odbędzie się w czwartek, 26 listopada, w Łodzi.

KARTA WALK ACA 114:

  • Daniel Omielańczuk (24-9-1) vs Tony Johnson (13-5-1)
  • Bartosz Leśko (9-1-2) vs Mattia Schiavolin (15-3-3)
  • Adam Pałasz (5-1) vs Wojciech Buliński (15-2)
  • Vazha Tsiptauri (9-1-1-) vs Tomas Deak (20-10-1)

10 KOMENTARZE

  1. W końcu doczekałem się debiutu Bulińskiego w ACA. Oby nic się nie stało do samej walki!

    Kto wygra?

  2. Ogólnie gdyby ktoś nie znał Wojciecha Bulińskiego, to podsyłam skrót jego serii zwycięstw:

    – pokonał Przemysława Kubiaka (0-0) w pierwszej rundzie, Kubiak więcej nie wszedł do klatki

    – pokonał Macieja Kozyrę (1-1) w pierwszej rundzie, było to rewanż za walkę z 2012 roku, którą wygrał Buliński. Od 2012 do 2018 roku Kozyra stoczył jedną walkę

    – pokonał Dominika Dankowskiego (0-0) w pierwszej rundzie, był to jego debiut. Rok później Dankowski pokonał Dawida Harasia

    – pokonał Dariusa Petrauskasa (0-0) w pierwszej rundzie, w zaledwie 42 sekundy kimurą

    – pokonał Johna Greena (0-1), reprezentanta Haiti, który w swoim debiucie przegrał z Kamilem Bazelakiem

    – pokonał Carlosa Williamsa (0-0) w jego debiucie, reprezentanta Nigerii, który w dwóch kolejnych walkach przegrał z Kamilem Bazelakiem

    – pokonał Tomasza Koperskiego (0-1), który w swoim debiucie przegrał z Kamilem Bazelakiem

    – pokonał Mateusza Gniewka (0-0), który w kolejnej walce zwyciężył walkę. Co ciekawe w 2018 roku mogło dojść do rewanżu, jednak do starcia nie doszło

    – pokonał Jarosława Staszewskiego (0-0), który po 2015 roku do klatki już nie wrócił

    – pokonał Kristofa Nataskę (5-3), zdecydowanie najbardziej doświadczonego rywala w karierze

    – pokonał Seana Kelly'ego (0-0), który po 2014 roku nie wszedł już do klatki

  3. Chcę Bulińskiego w końcu zobaczyć z kimś kto ma rekord lepszy niż 0-0. Ten jego rekord to żart. Widziałem na żywo jego jedną walkę gdy walczył w kategorii open (jak ważył pewnie ze 140kg) z typem, który ważył max 80kg. Wogóle te gale robione przez Bazelaka WLC czy jak to się tam nazywało to żenada żenady. Służyło to tylko pokonywaniu kolegów i nabijaniu rekordu dla tych dwóch panów.

  4. Patrzę na rekord Bulinskiego i mówię :wow: kto to kurwa jest zadaję sobie pytanie , potem czytam to co napisał @Jakub Madej  obczajam sherdoga i oczom nie wierzę:juanlaugh:

  5. Chcę Bulińskiego w końcu zobaczyć z kimś kto ma rekord lepszy niż 0-0. Ten jego rekord to żart. Widziałem na żywo jego jedną walkę gdy walczył w kategorii open (jak ważył pewnie ze 140kg) z typem, który ważył max 80kg. Wogóle te gale robione przez Bazelaka WLC czy jak to się tam nazywało to żenada żenady. Służyło to tylko pokonywaniu kolegów i nabijaniu rekordu dla tych dwóch panów.

    Tam dziwne rzeczy można zauważyć. Na przykład, że ta sama osoba walczy pod różnymi imionami i nazwiskami 😆 Chodzą plotki od dawna, że nawet walczył dwa razy na tej samej gali, tylko zmienił spodenki.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.