ferguson khabib

Organizacja UFC już kilka razy próbowała zestawić walkę Khabiba Nurmagomedova (MMA 28-0) z Tonym Fergusonem (MMA 25-3). Dziś już wiemy, że 18 kwietnia 2020 roku ma ostatecznie dojść do tego starcia, a jeśli faktycznie żadna kontuzja nie pokrzyżuje planów UFC, to według Michaela Bispinga, pojedynek ten może być dla organizacji kasowym strzałem w dziesiątkę.

To jest duże zestawienie. Wreszcie mamy Khabib vs. Ferguson. Przecież oni zestawiali tę walkę już cztery razy. To jakieś szaleństwo. Każdy chce jednak to zobaczyć i wszyscy o tym mówią. Wszyscy też wiedzą, że Tony zasługuje na walkę o pas. On dopiero co pokonał Cerrone’ego, ma na koncie 12 zwycięstw pod rząd i pokonuje ludzi w pięknym stylu. Lista pokonanych jest długa, a na niej też Anthony Pettis. On zasłużył na walkę o pas i ją dostał. Ponieważ ta walka była zestawiana 4 razy, oczekiwanie na nią jest ogromne. Czuję więc, że starcie to wykręci ogromne liczby, da dużą sprzedaż PPV.

Bisping dodał również, że jest szansa na to, aby zwycięzca mistrzowskiego starcia zawalczył z Conorem McGregorem.

Czasowo wszystko dobrze się składa, bo jeśli Conor pokona Donalda Cerrone, to może dać mu szansę na walkę ze zwycięzcą starcia Fergusona z Khabibem. Conor musi jednak pokonać Donalda.

3 KOMENTARZE

  1. No będzie oglądało to wielu ludzi bo wielu chce zobaczyć jak dagestański kebab dostaje wpierdol w końcu od kogoś konkretnego , wielki zawód będzie jak znowu kebab będzie wachal jaja przelezy na Tonym 5 rund i wygra

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.