Stephen Thompson maia masvidal diaz

Stephen Thompson (MMA 15-4-1), który podczas gali UFC 244 powrócił na drogę zwycięstw pokonując na punkty Vicente Luque (MMA 17-7-1) na razie nie wiem z kim zmierzy się w swoim kolejnym boju. Po ostatniej walce został zapytany o to, czy nie chciałby zawalczyć z Demianem Maią (MMA 29-9).

Nie ważne co ludzie mówią, Maia to twardy i przerażający koleś. On ma 41 lat, ale potrafi zabić kogoś w parterze w ułamku sekundy. Ściągnąć go na ziemię i udusić. To bardzo straszny facet. Potrzebowałbym nieco czasu, żeby dobrze się przygotować do walki z nim, ale hej, chętnie zmierzę się z każdym w tej kategorii, szczególnie z kimś z pierwszej 15 rankingu.

Thompson dodał również z kim zdecydowanie chciałby zawalczyć w kolejnym starciu.

Nastawiam się na to, żeby iść dalej. Z przyjemnością zmierzyłbym się z Masvidalem lub Diazem, ale do walki z Maią zdecydowanie może w przyszłości dojść.

6 KOMENTARZE

  1. chętnie zmierzę się z każdym w tej kategorii, szczególnie z kimś z pierwszej 15 rankingu.

    Ambitnie

    :frankapprove:

  2. Bardzo chetnie zobaczyłbym walkę z Diazem, ale wątpię, że Nathan się zgodzi na takiego rywala.

  3. Thompson widzę , że odpowiednio dobiera sobie rywali. Najpierw chciał walki z karłem RDA a teraz ze starym Demianem. No i skoro chce walczyć z kimś z PIERWSZEJ 15tki rankingu no to. Powodzenia Stefan. Pas jest Twój.

  4. Szacunek dla niego. Gosc jest naprawde wporządku, miły, sympatyczny, nie da sie go sprowokowac nawet jak przygłup małpa Woodley próbowal cwaniakowac to stephen na spokojnie wszystko bral. Pozatym pokonal najwiekszych killerów: masvidal, whittaker, macdonald, hendricks. Dzisiaj juz forma mu spadla i jux raczej nie wroci ale pozdro stefan. Elo

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.