Stephen Thompson i Jorge Masvidal
Stephen Thompson i Jorge Masvidal

Stephen Thompson (MMA 14-4-1) ma za sobą dwie przegrane w oktagonie UFC. Ostatni raz wygrał z w roku 2017, kiedy to pokonał na punkty Jorge Masvidala (MMA 34-13). Od tamtej chwili losy tych dwóch zawodników potoczyły się zupełnie inaczej. Masvidal w odróżnieniu od Thompsona wygrał swoje dwie kolejne walki i zyskał sporą popularność. Okazuje się, że ta sytuacja i osiągnięcia Masvidala są inspiracją dla Thompsona.

Obserwowanie tego co ostatnio dzieje się z Masvidalem jest dla mnie inspirujące. Tak, pokonałem go podczas naszej walki w Madison Square Garden i właśnie to jest inspirujące, bo od tamtej chwili przegrałem dwa starcia. Natomiast Masvidal przegrał ze mną, a potem zaliczył dwa zwycięstwa i popatrzcie na niego. Przecież on stał się jednym z najpopularniejszych zawodników UFC, po tym jak znokautował Tilla i Askrena.

Thompson w audycji SiriusXM’s The Luke Thomas Show, dodał również, że ma nadzieję podążyć drogą wyznaczoną przez Masvidala.

To inspiruje mnie i pokazuje, że ja również mogę to osiągnąć. To dodaje mi pewności siebie. Nawet ostatnie przegrane nie zmienią tego, że nadal mogę wrócić. Czapki z głów przed tym czego dokonał Masvidal. Bardzo się cieszę z jego sukcesu.

Stephen Thompson wróci do klatki UFC podczas gali z numerem 244 i zmierzy się z Vicentem Luquem (MMA 17-6-1).

15 KOMENTARZE

  1. Tylko, że Masvidal wychodzi żeby zabić przeciwnika – a ty wychodzisz żeby sobie pykać bezpiecznie przez trzy rundy. Woodley zabrał ci dusze, niestety.

  2. Tylko, że Masvidal wychodzi żeby zabić przeciwnika – a ty wychodzisz żeby sobie pykać bezpiecznie przez trzy rundy. Woodley zabrał ci dusze, niestety.

    Akurat Thompson ma więcej nokautów względem walk wygranych przez decyzję niż Masvidal.

  3. Tylko, że Masvidal wychodzi żeby zabić przeciwnika – a ty wychodzisz żeby sobie pykać bezpiecznie przez trzy rundy. Woodley zabrał ci dusze, niestety.

    Od niedawna tak robi. Od kiedy wrócił z tej dżungli zaczął zabijać rywali.

  4. Akurat Thompson ma więcej nokautów względem walk wygranych przez decyzję niż Masvidal.

    całkiem przypadkowo pominąłeś, że ostatnie jego skończenie było z lutego 2016, na porozbijanym Hendricksie XD

  5. całkiem przypadkowo pominąłeś, że ostatnie jego skończenie było z lutego 2016, na porozbijanym Hendricksie XD

    Pominąłem też, że jest szwagrem Weidmana. Co to ma do rzeczy?

  6. Pominąłem też, że jest szwagrem Weidmana. Co to ma do rzeczy?

    No dużo, nie sądzisz? Z tego się raczej nie podniesie, choć mówi co innego :roberteyeblinking:

  7. Pominąłem też, że jest szwagrem Weidmana. Co to ma do rzeczy?

    ano to, że Wonderboy od prawie czterech lat nikogo nie skończył, to chyba świadczy więcej niż to że ma jakiś tam współczynnik wysoki.

  8. o tym, ze ma obstrukcje, a mas wali zdrowe klocki

    Tylko jeśli wychodzi się z założenia że zawodnik jest tak dobry jak jego ostatnia walka.

  9. Tylko jeśli wychodzi się z założenia że zawodnik jest tak dobry jak jego ostatnia walka.

    kuźwa chłopie trzeba ci pisać jak krowie na rowie, bo nic nie czaisz. Wonderboy walczy ostatnio słabo, nie ma już instynktu zabójcy ani odporności na ciosy. Porozbijany Antek go złożył jak scyzoryk.Na pięć ostatnich walk, wygrał tylko jedną. Z Woodleyem w obu walkach była totalna padaka, a ty coś opowiadasz o tym że Wonderboy ma zajebiście wysoki współczynnik skończeń. No ludzie.

  10. kuźwa chłopie trzeba ci pisać jak krowie na rowie, bo nic nie czaisz. Wonderboy walczy ostatnio słabo, nie ma już instynktu zabójcy ani odporności na ciosy. Porozbijany Antek go złożył jak scyzoryk.Na pięć ostatnich walk, wygrał tylko jedną. Z Woodleyem w obu walkach była totalna padaka, a ty coś opowiadasz o tym że Wonderboy ma zajebiście wysoki współczynnik skończeń. No ludzie.

    Nie neguję tego, wręcz się zgadzam (częściowo). Tylko wyjaśnij co ma nokaut z 2006 roku na Hendricksie do faktu, że stosunek wygranych przez nokaut do wygranych przez decyzję jest wyższy u Thompsona?

  11. Od niedawna tak robi. Od kiedy wrócił z tej dżungli zaczął zabijać rywali.

    Czyli Masvidal się inspirował Gennaro Savastano:wink:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.