randy couture zawał serca

Randy Couture (MMA 19-11), były mistrz UFC i prawdziwa legenda MMA kilka dni temu przeszedł zawał serca i trafił na oddział intensywnej terapii do szpitala. Na szczęście zabieg w placówce się powiódł i Randy wraca już do zdrowia, o czym napisał w oświadczeniu dla serwisu MMA Fighting.

Wbrew ostatnim pogłoskom jeszcze nie kopnąłem w kalendarz. Żyję i mam się dobrze. Wielkie podziękowania dla szpitala Cedars Sinai i dla oddziału kardiologicznego. Jestem jedną z tych osób, które mają bardzo gęstą krew i wysoki poziom złego cholesterolu. Niestety połączenie tych dwóch czynników dało zakrzep w tętnicy. Lekarze wszystko jednak dokładnie wyczyścili.

Randy podziękował również fanom za wsparcie.

Dziękuję wszystkim za troskę. Wasza miłość i wsparcie wiele dla mnie znaczą i dla mojej rodziny. Żyjcie pełnią życia. Nigdy bowiem nie wiadomo kiedy zaczerpniecie ostatni wdech.

Randy Couture ma dziś 56 lat. Oprócz bycia mistrzem UFC w wadze ciężkiej i półciężkiej, w 2006 jako czwarta osoba dołączyła do Hall of Fame, zasiadając obok takich nazwisk jak Royce Gracie, Dan Severn oraz Ken Shamrock – czyli osób, które miały największy wpływ na globalne budowanie marki UFC.

5 KOMENTARZE

  1. Proper Twelve dobrze rozrzedza krew, wiec biegiem do krula po lekarstwo.

    Póki co to wydaje się, że Proper Twelve najbardziej rozrzedza szare komórki….

  2. Pewnie nie stosuje lekarstw na rozrzedzanie krwi z uwagi na, że trenuje 🙁

    Kurwa jak ten czas leci, nie tak dawno walczył ze Smokiem, a teraz już ma blisko 60tki.

  3. Pewnie nie stosuje lekarstw na rozrzedzanie krwi z uwagi na, że trenuje 🙁

    Kurwa jak ten czas leci, nie tak dawno walczył ze Smokiem, a teraz już ma blisko 60tki.

    A co ma trenowanie do brania leków? Na moje to kłuje teścia i nie sprawdzil poziomu hematokrytu…

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.