Jon Jones i Chris Weidman
Jon Jones i Chris Weidman

Chris Weidman (MMA 14-4), który w swoim najbliższym boju zmierzy się z Dominickiem Reyesa (MMA 11-0), liczy iż w przyszłości będzie mógł walczyć i pokonać mistrza wagi półciężkiej, Jona Jonesa. Zapytany przez dziennikarzy o to czy uważa, że Jones jest najlepszym zawodnikiem w historii Weidman powiedział:

Jeśli spojrzy się na jego rekord i to z kim się bił i kogo pokonał, to owszem, trzeba przyznać, że jest najlepszym zawodnikiem w historii. Jeśli jednak doda się do tego testy antydopingowe, które oblał, to trzeba przy tym tytule dać małą gwiazdkę.

Weidman podobnie zapatruje się na osobę Andersona Silvy, którego miał okazję dwa razy pokonać.

Tak samo sprawa wygląda z Andersonem Silvą, który też wpadł na dopingu. Myślę, że to stawia pod znakiem zapytania całą karierę, tak jak w baseballu, ale tu mamy znacznie bardziej wyniszczający sport. Nie rzucamy piłkę, tylko próbujemy znokautować się wzajemnie. Każda wpadka dopingowa to poważna sprawa.

Do walki Weidmana z Reyesem dojdzie już dziś, podczas gali UFC on ESPN 6.

12 KOMENTARZE

  1. Weidman myslami przy Jonie bardziej niz przy Reiesie. Czekam na weekendowy wpierdol na Krzysiu i ogloszenie emerytury

  2. No niestety ale trzeba przyznać mu rację … Cała dotychczasowa kariera mistrzów którzy zostali przyłapani na dopingu , a przed wykryciem niedozwolonych substancji święcili największe triumfy jest postawiona pod dużym znakiem zapytania , mianowicie trzeba być niewiarygodnie głupim by wierzyć że był to jednorazowy Przypadek i m.i.n. Jones nie stosował wcześniej tego typu bądź też dających jeszcze większy efekt substancji wspomagających

  3. No niestety ale trzeba przyznać mu rację … Cała dotychczasowa kariera mistrzów którzy zostali przyłapani na dopingu , a przed wykryciem niedozwolonych substancji święcili największe triumfy jest postawiona pod dużym znakiem zapytania , mianowicie trzeba być niewiarygodnie głupim by wierzyć że był to jednorazowy Przypadek i m.i.n. Jones nie stosował wcześniej tego typu bądź też dających jeszcze większy efekt substancji wspomagających

    Dokładnie. "Czysty" Jones to ten z walk z OSP i Santosem – jego dwa najsłabsze występy. A są przecież zawodnicy, którzy po wejściu USADY nie stracili absolutnie nic, jak np Bisping. Co by nie mówić, to Khabib też jest takim zawodnikiem.

    Kurwa, czasem łapię się na tym, że zaczynam wierzyć, że może tych którzy nie biorą jest jednak trochę więcej.

    Beka ze mnie.

  4. Ten doping to straszne kurewstwo. Zmienia wszystko. Weidman ma rację. Chce się podziwiać Jonesa ale jest ta gwiazdka  i znak zapytania. Np. wierze że Janek jest czysty.A przecież sobie radzi. To ilu jest czystych? Generalnie to chyba chodzi o korupcje o która łątwo w Brazylii np. i U.S.A.

  5. Strasznie dużo tego Krzysia ostatnio, miejmy nadzieję że go Reyes uciszy w końcu.

    No nie wiem co Cię w tym dziwi, że Weidman udziela wywiadu przed walką. Przecież to nie jego wina, że dziennikarze zadają mu pytania, tym bardziej, że jest przed walką i jest dostępny dla mediów. A to co gada to już inna sprawa, mimo że w tym wywiadzie ma racje.

  6. Sercem za Weidmanem w walce z Reyes'em mimo nawet tego jego ciągłego biadolenia. Fajnie jakby ustawił rywala w szeregu podobnie jak zrobił to swego czasu z Gastelumem. Z drugiej jednak strony debiut Chris'a w LHW nie rokuje zbyt dobrze zważywszy na jego szczękę, która z biegiem kariery staje się coraz bardziej szklana

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.