Paul Felder (17-4) w ostatniej walce niejednogłośną decyzją sędziów wygrał z Edsonem Barbozą. Było to jego drugie zwycięstwo z rzędu. Wcześniej „The Irish Dragon” pokonał Jamesa Vicka. Teraz Felder myśli już o powrocie do klatki, a na celowniku ma aż cztery nazwiska, z którymi chciałby się zmierzyć.

„Walczyć z Conorem McGregorem? Nie miałbym nic przeciwko. Lubię zarabiać pieniądze, a one tam są. Obok jego nazwiska są liczby, które chcę zgarnąć. Jeśli chcesz porozmawiać o tej walce, wiesz, że będzie to cholerna bitwa stójkowa ze mną. Conor najwyraźniej również nie będzie chciał mnie sprowadzać do parteru”

W wywiadzie dla MMAFighting.com Felder wymienił kolejnych zawodników, z którymi chciałby spotkać się w klatce.

„Ja i Al Iaquinta wciąż mamy niewyjaśnione sprawy. Uwielbiam tego faceta, jest niesamowity, jednak jeśli pokona Dana Hookera, byłoby to świetne zestawienie. Oczywiście kiedyś chciałbym też zawalczyć z Justinem Gaethjem i wydaje mi się, że on zasługuje na dużą walkę. Nie walczę teraz z „Kowbojem”, więc nie ma zbyt wielkiego wyboru, jeśli chodzi o mojego kolejnego rywala. Nie wiem, zobaczymy. Jeśli mam być szczery, to jestem bardzo ciekawy, co się wydarzy.”

„Powiedziałym, że Justin Gaethje lub Dustin Poirier są moimi idealnymi rywalami na ten moment. Dustin, ponieważ ostatnio bił się o pas. Jest świetnym bokserem. To wskazywałoby na walkę, do których jestem przyzwyczajony i którą chcieliby zobaczyć kibice.”

11 KOMENTARZE

  1. Eee, a o Barbozie juz zapomnial? Kibicowalem mu w tej walce ale byla na tyle kontrowersyjna, ze chyba powinni jednak zmierzyc sie po raz 3ci. Lepszy od Edsona to on w tym pojedynku nie byl.

  2. Eee, a o Barbozie juz zapomnial? Kibicowalem mu w tej walce ale byla na tyle kontrowersyjna, ze chyba powinni jednak zmierzyc sie po raz 3ci. Lepszy od Edsona to on w tym pojedynku nie byl.

    No nie, zdecydowanie nie, ale powiedział już że jak rewanż z Edsonem to na 5 rund, czyli imposibru, bo któryś musiałby zabrać pas :jjsmile: chyba że zrobią jakiś kolejny money belt. Zobaczyłbym go z Cerrone albo Geathje.

  3. Iaquinta brzmi dobrze. Człowiek, który miał dobrą serię zwycięstw z mocnymi rywalami, ale dopiero wpierdol od Khabiba go wypromował. Później kontrowersyjne zwycięstwo z Lee i porażka z Cerrone'm. I daje mu to 6 miejsce w LW. Pokona Hookera i zmierzy się z Felderem, to wtedy zobaczymy na czym obaj stoją. Czy są absolutnym topem czy gatekeeperami.

  4. No nie, zdecydowanie nie, ale powiedział już że jak rewanż z Edsonem to na 5 rund, czyli imposibru, bo któryś musiałby zabrać pas

    UFC Fight Night i Main Event, mówi to coś panu, Panie Ferdku ?

  5. A co tam było takiego kontrowersyjnego?

    Walka była bliska, dawałem 1, 2, i 3 rundę Lee. Fakt, że i druga i trzecia była dość wyrównana.

  6. Eee, a o Barbozie juz zapomnial? Kibicowalem mu w tej walce ale byla na tyle kontrowersyjna, ze chyba powinni jednak zmierzyc sie po raz 3ci. Lepszy od Edsona to on w tym pojedynku nie byl.

    35 lat na karku, może i myśli o Barbozie, ale nie ma co się oglądać, jeśli jest szansa na wysoko notowanego przeciwnika, może ostatnia w życiu.. Sukcesu nie wróżę, ale nigdy nie wiadomo.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.