robert whittaker

Robert Whittaker (MMA 20-5), były mistrz wagi średniej UFC, musiał wycofać się z pojedynku na gali UFC 248, która miała odbyć się 7 marca w Las Vegas. Przeciwnikiem Australijczyka podczas tego wydarzenia miał być Jared Cannonier (MMA 13-4).

Zobacz również: Robert Whittaker wycofał się z pojedynku z Jaredem Cannonierem na UFC 248

Po tym jak pojawiły się informacje dotyczące Whittakera, sam zainteresowany postanowił napisać kilka zdań o swojej sytuacji w mediach społecznościowych.

Przepraszam przyjaciół, osoby mnie wspierający i rodzinę za to, że nie będę mógł zawalczyć w marcu. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wiele się wydarzyło i potrzebuję teraz nieco czasu dla rodziny. Muszę nieco zwolnić i na nowo się ukierunkować. Jeszcze raz wszystkich przepraszam, ale zapewniam, że wrócę. Najlepsze dopiero przede mną.

34 KOMENTARZE

  1. Na dobre się nie rozpędził a już musi zwolnić , swoją drogą po tych wojnach z Romero ja mu się wcale nie dziwię  chłop młody a poturbowany jak nie wiem co wracaj Robercik myślę że jeszcze nie jedna wojnę obejrzymy w twoim wykonaniu

  2. Zwolnić, Roberto przecież nawet dobrze prędkości nie nabrał, chyba lepiej by było żeby został z rodziną bo coś czuje że wpierdol się na nim szykował.

  3. Niestety zdarzało mu się niespodziewanie wypadać, ale piszcie sobie co chcecie, 10 rund z Romero to przynajmniej 20 lat w plecy w życiorysie, albo jak konretna chemioterapia. Osobiście uważam, że Joel jest prawdziwym baptysta w UFC. Goście po walce z nim to już nigdy ci sami ludzie

  4. Wróci silniejszy (bez szydery), lepiej wiedzieć kiedy dać sobie czas na powrót do zdrowia, może także psychicznego – udzielał kiedyś wywiadu gdzie mówił o swojej walce z depresją. Takie rzeczy lubią wracać…

  5. Wyniszczony organizm i pewnie jakieś perypetie rodzinne. Wrócić wróci, ale na pewno nie mocniejszy.

  6. Robercik to najbezpieczniej jedna walka rocznie patrząc na to co wyprawia. Kontuzje go zniszczyły i tyle. W ogóle z czego on chce zwalniać? Gość nie walczy w ogóle a teraz kij wie czemu się wycofał z walki.

  7. Robercik to najbezpieczniej jedna walka rocznie patrząc na to co wyprawia. Kontuzje go zniszczyły i tyle. W ogóle z czego on chce zwalniać? Gość nie walczy w ogóle a teraz kij wie czemu się wycofał z walki.

    Kazdy go stoczy wojnę z Romero będzie tak miał, ten gościu to potwór, odbiło się na zdrowiu i na głowie. Przecież te walki to piękno mma, ale Robert w walce z Israelem to nie ten sam zawodnik co w walkach z Romero..

  8. Całe szczęście ze nie jest już mistrzem.

    Robert ostatnio miał penerskie tempo, jedna walka na 3 lata, przyda mu sie zasłużony odpoczynek.

  9. To po co brał walkę, skoro teraz się wycofuje bo musi zwolnić.

    Ruszyl z przygotowaniami i zobaczyl po 1 ciezszych treningach ze organizm sie sypie…

  10. Będzie oddawał szpik dla chorej córki.

    Jeśli to prawda, to wszystkim jego hejterom murzyński kutangens do dupy. To jest prawdziwa walka o coś szczytnego, a nie jakieś chujstwo mma.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.