dana white

Podczas ostatniej gali UFC Tyron Woodleya został zdominowany i rozbity przez Colby’ego Covington. Panowie od dawna nie pałali do siebie sympatią i od dawna wdawali się w słowne przepychanki. Podczas ostatniej konferencji prasowej przed walką Woodley postanowił też zamanifestować swoje wsparcie dla ruchu „Black Lives Matter”. Po walce natomiast Covington w mocnych słowa go za to skrytykował i nazwał komunistą.

Szef UFC Dana White, podczas konferencji prasowej został zapytany o to jak zapatruje się na takie sytuacje i na to, co mówią zawodnicy.

Jedną z rzeczy, której nigdy robimy w UFC jest powstrzymywanie zawodników od wyrażania swoich myśli i tego co czują. Nie ważne czy robią to w klatce czy poza nią. Ja mam tak samo. Kto jest bardziej za wolnością słowa niż my? Pozwalamy naszym zawodnikom mówić to, na co mają ochotę. To jest normalne.

White dodał również, że tak działa świat sportów walki.

To jest walka, ludzie będą więc mówić sobie gówniane rzeczy. Oni nie powinni mówić tego lub tamtego? Przecież oni następnego dnia będą k*rwa bić się po twarzach. To jest biznes sportów walki.

Po gali UFC Vegas 11 prezes organizacji UFC, Dana White wyraźnie zaznaczył, że mimo dobrego występu Convingtona, to Gilbert Burns będzie mieć pierwszeństwo do walki o pas mistrza wagi średniej z Kamaru Usmanem.

WIDEO: Covington odbiera gratulacje od Donalda Trumpa po wygranej na UFC Vegas 11

13 KOMENTARZE

  1. Jedną z rzeczy, której nigdy robimy w UFC jest powstrzymywanie zawodników od wyrażania swoich myśli i tego co czują.

    Tak i Kolba to wykorzystał, jadąc z Tobą jak z suką:korwinlaugh:

  2. ogromny szacunek dla dany za tą wypowiedź, już się bałem, że będzie się płaszczył przed tym całym blm :applause:

  3. Ale chyba, że zawodnikowi zechce się użyć słowa faggot, to wtedy ola Boga, kary finansowe, szkolenia z tolerancji (Cerrone). Albo nazwie transa walczącego w kobiecej dywizji fucking freak, to wtedy musi przepraszać i się płaszczyć (Mitrione). Tak, że Łysy, nie pierdol, boś nie z Brazzers.

  4. Ale chyba, że zawodnikowi zechce się użyć słowa faggot, to wtedy ola Boga, kary finansowe, szkolenia z tolerancji (Cerrone). Albo nazwie transa walczącego w kobiecej dywizji fucking freak, to wtedy musi przepraszać i się płaszczyć (Mitrione). Tak, że Łysy, nie pierdol, boś nie z Brazzers.

    Ta, pamiętam jak Yoela Romero swego czasu skarcili bo powiedział że Ameryka zapomniała o Bogu. Po tym jak którys stan zalegalizował gejostwo, także ten…

  5. Ta, pamiętam jak Yoela Romero swego czasu skarcili bo powiedział że Ameryka zapomniała o Bogu. Po tym jak którys stan zalegalizował gejostwo, także ten…

    Jedną z rzeczy, której nigdy robimy w UFC jest powstrzymywanie zawodników od wyrażania swoich myśli i tego co czują. Nie ważne czy robią to w klatce czy poza nią. Ja mam tak samo.

    Dana White to Yoel Romero: 'America Doesn't Want to Hear Your Thoughts on Jesus' Keep that stuff at home—religion, politics, all that stuff.

    zakłamana szuja:razz:utinlaugh:

  6. To jest walka, ludzie będą więc mówić sobie gówniane rzeczy. Oni nie powinni mówić tego lub tamtego? Przecież oni następnego dnia będą k*rwa bić się po twarzach. To jest biznes sportów walki.

    Ale od pizd wyzywać nie wolno :nono:

  7. Ale chyba, że zawodnikowi zechce się użyć słowa faggot, to wtedy ola Boga, kary finansowe, szkolenia z tolerancji (Cerrone). Albo nazwie transa walczącego w kobiecej dywizji fucking freak, to wtedy musi przepraszać i się płaszczyć (Mitrione). Tak, że Łysy, nie pierdol, boś nie z Brazzers.

    Nie zapominajmy o Aśce i jej covidowym pełnym "rasizmu" poście na Instagramie, co musiała odkręcać na antenie ESPN.

  8. Nie zapominajmy o Aśce i jej covidowym pełnym "rasizmu" poście na Instagramie, co musiała odkręcać na antenie ESPN.

    Jeszcze lata temu była sytuacja, że była jakaś seria gwałtów w Stanach czy coś i wtedy:

    – Forrest Griffin zażartował sobie z tego na Twitterze, ale Dana publicznie wziął go w obronę, tłumaczył i mówił, że to nie tak jak inni myślą, że Forrest to dobry chłopak

    – Miguel Torres również sobie z tego zażartował na Twitterze i… został natychmiastowo wyjebany z UFC z osobistym pociskiem od Dany Kurwy White'a

    :fjedzia:

  9. Ale chyba, że zawodnikowi zechce się użyć słowa faggot, to wtedy ola Boga, kary finansowe, szkolenia z tolerancji (Cerrone).

    Cerrone za karę musiał chodzić w gejowskiej koszulce.

  10. Chyba niedokładnie przeczytaliście. Każdy może powiedzieć to na co ma ochotę, ale Dana nie wspomina przy tym o możliwych konsekwencjach. :roberteyeblinking:

    Jedną z rzeczy, której nigdy robimy w UFC jest powstrzymywanie zawodników od wyrażania swoich myśli i tego co czują. […] Pozwalamy naszym zawodnikom mówić to, na co mają ochotę.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.