krzysztof jotko ufc

Podczas ostatniej gali UFC Krzysztof Jotko (MMA 22-4) dopisał do swojego rekordu kolejne zwycięstwo w największej organizacji MMA na świecie. Polak pokonał na punkty Eryka Andersa (MMA 13-5) i tym samym zanotował trzecią wygraną z rzędu. Dodatkowo Krzysztof dzięki zwycięstwu powrócił do pierwszej piętnastki rankingu wagi średniej organizacji UFC.

Zobacz również: Krzysztof Jotko w TOP 15 rankingu kategorii średniej organizacji UFC! 

W najnowszej rozmowie dla Czwórki Polskiego Radia Krzysztof Jotko powiedział jak czuje się po walce.

Po mojej ostatniej walce czuję się bardzo dobrze. Nie mam kontuzji. Może mam lekkie poobijania po tych łokciach. Może nie było do końca widać, że ciosy łokciami dochodzą, ale dochodziły. To spowodowało lekkie siniaki na łokciach. Poza tym wszystko dobrze, czuję się bardzo dobrze.

Krzysztof zdradził też, że dostał od UFC propozycję szybkiego powrotu do klatki.

Dostałem ofertę, żeby wrócić za tydzień, ale trenowałem bardzo długo, przez 5 miesięcy. Nie wiedziałem do końca kiedy będzie walka, więc potrzebuję jakiś miesiąc przerwy dla mojego ciała, które musi się zregenerować, żebym mógł znowu wrócić do treningów. Wrócić do ciężkiego obozu przygotowawczego.

Jotko dodał też:

W następnym miesiącu wracam do treningów i czekam na propozycję kolejnej walki.

Cała rozmowa z Krzysztofem Jotko do odsłuchania tutaj.

17 KOMENTARZE

  1. Na początku gada że może walczyć choćby jutro, a potem raczkiem się z tego wycofuje, eh Krzysiu Krzysiu

    ::snoopd:: dokładnie to samo miałem pisać :OK:

  2. Na Wotore czy na Octagon Underground? :zakręcony:

    Na tej samej gali co Angela Hill. Może nawet ze sobą będą walczyć?

  3. Na początku gada że może walczyć choćby jutro, a potem raczkiem się z tego wycofuje, eh Krzysiu Krzysiu

    No przecież mówił, że jutro, a nie za tydzień:razz:ociesznymirek:

  4. Ja pierdole 😀 A najpierw gadka, że może walczyć nawet jutro. To Dana powiedział "sprawdzam" i złapał na frajerstwie

  5. Na początku gada że może walczyć choćby jutro, a potem raczkiem się z tego wycofuje, eh Krzysiu Krzysiu

    Krzysztof jest jak Polscy budowlańcy.

    Albo będzie jutro, albo za miesiąc :razz:utinlaugh:

    System binarny a'la Jotko

  6. Ja pierdole 😀 A najpierw gadka, że może walczyć nawet jutro. To Dana powiedział "sprawdzam" i złapał na frajerstwie

    Czyli nic nowego 😉

  7. gościu był w euforii po zwycięstwie wyluzujcie majty

    Podobno na komendzie też go targały emocje. Krzysiek taki po prostu jest…

    :damjan:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.