Gina Carano w trakcie rozmowy z Arielem Helwanim rzuciła nieco światła na zakulisowe zagrywki ze strony organizacji UFC które uniemożliwiły według niej doprowadzenie do super walki z Rondą Rousey.

Pionierka kobiecego MMA dostała w 2014 roku ofertę jednego miliona dolarów od UFC za walkę z niepokonaną wówczas mistrzynią Rondą Rousey. Carano która od 2009 roku skupiała się na karierze aktorskiej w Hollywood, była zainteresowana powrotem do sportu ale poprosiła organizację UFC o 6 miesięcy na przygotowanie.

Walka która mogła być jedną z największych walk PPV w historii MMA nie doszła jednak do skutku z powodu zakulisowych sytuacji o których Carano opowiedziała w programie Ariela Helwaniego:

„Kiedy Ronda Rousey stała się popularna, pamiętam, że Dana White i Lorenzo Fertitta zaprosili mnie na spotkanie. Doszło do niego w restauracji w Hollywood i wchodząc do niej pamiętam, jak pomyślałam: „Czemu zajęło wam to tak długo?”. Podczas rozmowy powiedzieli „Chcielibyśmy zaoferować ci milion dolarów. Chcielibyśmy zorganizować  walkę z Rondą.”  Odpowiedziałam, że to brzmi świetnie, ale będę potrzebować od nich przysługi. Będę potrzebować dodatkowego czasu na przygotowania ponieważ byłam zajętą karierą aktorską i nie trenowałam aktywnie. Chciałam czasu na dołączenie do zespołu lub zbudowanie swojego żeby powrócić do formy.

„Musisz znaleźć ludzi, którzy naprawdę będą tam dla ciebie i będą w stanie ci pomóc, a to wymaga czasu. Powiedziałem im więc: „Dana, musisz być w stanie poczekać na mnie około sześciu miesięcy i nie możesz nic mówić na ten temat. Daj mi czas na to aby oswoić się z nową sytuacją. To wszystko brzmi wspaniale i bardzo chciałabym aby doszło do tej walki.” To był miły obiad i wszyscy byliśmy pozytywnie nastawieni do tego pomysłu. Pomyślałam, że to ma sens, że to moja chwila, aby wrócić do MMA.

Pomimo ustaleń o trzymaniu wszystkiego w tajemnicy, do których doszło zaledwie dzień wcześniej, prezydent UFC Dana White w rozmowie z mediami zdradził plany powrotu Carano do zawodowego sportu:

„Następnego dnia, Dana wymieniał moje nazwisko w mediach i opowiadał ludziom, że zamierzam podpisać kontrakt z UFC. Mówił o tym w momencie kiedy nawet nie miałam jeszcze gdzie trenować” – wyjaśniła Carano. „Nie tak to ustaliliśmy, miał mi dać co najmniej sześć miesięcy na znalezienie zespołu do trenowania. Potem zaczął wywierać na mnie presję w mediach i byłam tym wszystkim po prostu zawiedziona. Powiedziałam mu przez SMSa, że inaczej wszystko ustaliliśmy i że potrzebowałam czasu. Teraz jeśli będę szukać klubu, każdy będzie wiedzieć co planuje zrobić i ciężko mi będzie znaleźć osoby którym mogę zaufać.

„On dalej rozmawiał z mediami na mój temat, a ja wciąż szukałam zespołu i czułam, że wywierają na mnie coraz większą presję. Później wysłał mi wiadomość która brzmiała mniej więcej tak: „Ta suka robi nas w chuja.” Coś w tym stylu. Odpowiedziałam mu, że chyba wysłał to niewłaściwej osobie na co on odpisał: „Nie sądzę”.

To była nasza ostatnia rozmowa na ten temat ponieważ nie jest to środowisko do którego chciałabym powrócić. Po tej wiadomości zerwałam całą komunikację z nimi. Potem gdy Mike Tyson i mój tata zostali uhonorowani w w Las Vegas, Dana White podszedł do mnie i przeprosił za tamtą sytuację.

Ostatni raz w klatce Carano (MMA 7-1) pojawiła się w sierpniu 2009 roku. Wtedy też poniosła pierwszą porażkę która zakończyła jej sportową karierę. Już w pierwszej rundzie walki została zdominowana i kompletnie rozbita ciosami przez Cris Cyborg.

Carano miała powrócić do MMA w kwietniu 2011 roku. Ostatecznie jednak starcie z Sarą D’Alelio zostało odwołane, a za powód podano oblanie testów medycznych przez Ginę. Jak się później okazało, została ona dopuszczona do walki przez komisję, jednak z niewiadomych powodów usunięto ją z rozpiski.

Temat powrotu Carano do MMA powrócił w 2014 roku kiedy miała zmierzyć się z mistrzynią Rondą Rousey ale do walki ostatecznie nie doszło.

25 KOMENTARZE

  1. „Następnego dnia, Dana wymieniał moje nazwisko w mediach i opowiadał ludziom, że zamierzam podpisać kontrakt z UFC. … Teraz jeśli będę szukać klubu, każdy będzie wiedzieć co planuje zrobić i ciężko mi będzie znaleźć osoby którym mogę zaufać.

    Super wywiad, można się dużo fajnych rzeczy dowiedzieć. Do głowy by mi nie przyszło, że jak ktoś chce podpisać kontrakt z UFC, to będzie mieć  z tego powodu problem ze znalezieniem trenerów.:razz:anda:

  2. Super wywiad, można się dużo fajnych rzeczy dowiedzieć. Do głowy by mi nie przyszło, że jak ktoś chce podpisać kontrakt z UFC, to będzie mieć  z tego powodu problem ze znalezieniem trenerów.:razz:anda:

    znalezienie to nie problem, ale 10% z miliona

  3. Powinno być "ta $Vk@ robi nas w c#$@a". Poczułem się mega zniesmaczony, że przeczytałem nieocenzurowane słowo "suka".

  4. Pretensje możecie mieć tylko do Dany, to on wysłał smsa o treści "Ta suka robi nas w  c#$@a".

    W ogóle jaki to jest dzban… Przecież Carano nie zna polskiego, a w dodatku zaszyfrował ostatnie słowo.

  5. Pretensje możecie mieć tylko do Dany, to on wysłał smsa o treści "Ta suka robi nas w  c#$@a".

    W ogóle jaki to jest dzban… Przecież Carano nie zna polskiego, a w dodatku zaszyfrował ostatnie słowo.

    :razz:utinlaugh:

  6. Chyba dobrze, ze do tej walki nie doszlo. Ja pamietam Gine jeszcze z Elite (wszystkie przeciwniczki po porazkach) i jej rekord byl mocno pompowany do czasu walki z Cyborgowa. Walka z Ronda bylaby podobna do tej z Miesha Tate.

  7. Nic nowego jeśli chodzi o UFC, czyli zmuszanie zawodników/zawodniczek do walk bez przygotowania w starciach z faworytami organizacji…Nie jest to może ustawianie walk, ale pomaganie "losowi" to już tak. Ile razy już to widziałem…:siara: Tym razem trafiło na niewrażliwą, która nie połasiła się o wpierdol za 1 mln dolarów.

  8. Powiedziała ta co klęczy w hollywood za każdą rolę.

    :travolta:

    Niby kiedy i przed kim ?

    Dostala wpierdy od nakokszonej jak Overeem Cyborgowej, Elite Xc rozpadło sie, Invicta jeszcze nie istniala tak samo jak kobiece dywizje w UFC

    Dostała propozycję roli w filmie z której skorzystala, bo na tamten moment byla to najrozsądniejsza decyzja i choć aktorką jest przeciętną to jakos sobie tam radzi (czyt. zarabia)

  9. :travolta:

    Niby kiedy i przed kim ?

    Dostala wpierdy od nakokszonej jak Overeem Cyborgowej, Elite Xc rozpadło sie, Invicta jeszcze nie istniala tak samo jak kobiece dywizje w UFC

    Dostała propozycję roli w filmie z której skorzystala, bo na tamten moment byla to najrozsądniejsza decyzja i choć aktorką jest przeciętną to jakos sobie tam radzi (czyt. zarabia)

    Takie plotki o niej chodzą nie od dziś. Z niej taka aktorka jak nie powiem co. Tam całe stada robią tak kariery. Jak robiła karierę Kate Winslet

    i tysiące innych dużo bardziej utalentowanych oraz cała masa utalentowanych które nigdy kariery nie zrobią bo nie chcą iść w tango tego biznesu. No ale tak ta jedna ex zawodniczka nagle kosi role za rolą bo nikogo lepszego do tych ról nie ma na rynku. LOL  Myślisz że tam taki Harvey Weinstein to był tylko jeden lol tam cały biznes kręci się w koło tego od dekad.

    Ale w co ty chcesz wierzyć to twoja broszka mi to wszystko powiewa.

    EOT

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.