Na razie cały czas nie wiadomo kiedy i czy w ogóle Conor McGregor (MMA 21-4), powróci do oktagonu UFC, chociaż on sam zapowiada, że chce to zrobić. Nie wiadomo również, kto mógłby być jego rywalem, ale jednym z potencjalnych oponentów jest Justin Gaethej (MMA 20-2), który sam miałby ochotę na starcie z Irlandczykiem.

Gaethje, choć wcześniej był pewny, iż Conor wróci do klatki, teraz z wolna traci nadzieję i w najnowszej rozmowie dla ESPN powiedział:

Conor ciągle gada o tym, że zamierza wrócić, ale moim zdaniem to nieprawda. On wyzywa takich zawodników jak Frankie Edgar. Bez urazy, ale Frankie waży od nas o 30 funtów mniej, więc wyzywanie go do walki to tchórzowski ruch.

Justin dodał również, że jeśli dojdzie jednak do jego walki z Conorem, udowodni w klatce słowa o tchórzostwie McGregora.

Conor w głębi serca jest tchórzem. Wiem to i on o tym wie również. Jeśli z nim zawalczę, pokażę całemu światu to, czego on nie chce pokazać.

22 KOMENTARZE

  1. Cały ten trashtalk Gacie na Conora wygląda tak jakby gość siedział na scenie w teatrze, obok miał budkę suflera, w której siedzi ten jebany szczur Abdełajziz i mu dyktuje wszystko, pokazując tekst na kartkach i szeptając nienawistnie.

    Normalnie czytam co niby Gaethje powiedział, a widzę ryj tego egipskiego ratatuja. Magia.

  2. Jezu jaki to jest "trashtalko populizm"

    Serio kurwa nie da się nic lepszego wymyślić tylko takie oklepane bzdety ?

  3. To jest chyba słabsze niż ostatnie posty Krula na Twitterze. ::clintdis::

    No właśnie to jest tym bardziej żenujące bo Conor mocno ułatwia ostatnio wymyślanie obelg w jego kierunku.

  4. No i zaraz znie lubię Justina, mimo jego zajebistego do ogladania, stylu walki. Pewnie do starej juz mowi Conor przez przypadek, tyle  o nim pierdoli. Zenujace.

  5. Ale co Wy wszyscy od niego chcecie? W którym miejscu powiedział niby nieprawdę? Sami śmialiście się z McGregora gdy ten wyzywał Edgara. Co to za hipokryzja? Na Cohones wolno, a Justinowi nie?

  6. Ale co Wy wszyscy od niego chcecie? W którym miejscu powiedział niby nieprawdę? Sami śmialiście się z McGregora gdy ten wyzywał Edgara. Co to za hipokryzja? Na Cohones wolno, a Justinowi nie?

    Coś w tym jest. Wszystko zależy od tego czy go ktoś zapytał o to czy sam z siebie nie może przestać o tym gadać. Nie mam czasu sprawdzać i w sumie mam to w dupie tak jak społeczność UFC Conora sportowo (nie licząc hajsu)

  7. Widziałem, że Khabibowi już trochę mięknie pałka jeśli chodzi o Conora, więc pewnie w niedalekiej przyszłości zobaczymy rewanż.

  8. Geathje któryś raz go zaczepia…McGregor odpisał, odniósł się do niego wogóle kiedykolwiek? Boi się go czy co? 😆 Wiadomo krul bije się z kim chce, ale co by nie mówić to Justin jest dość znanym zawodnikiem, jest na fali, a pozycja Conora spada…

  9. Conor w głębi serca jest hydraulikiem i to takim po którym trzeba dzwonić po następnego, bo rura pęka po dwóch rundach dniach.

  10. zmień menadżera

    Justin, jak Cie lubię: skończ pierdolić.

    i zmień grupę promotorską

    Dużo można rudemu zarzucić, ale na pewno nie to, że jest tchórzem.

    Chyba jeszcze o tym nie pisałem, ale musisz zmienić promotora. Abdulaziz to straszny siusiak i to pod jego wpływem zmieniasz się w internetowego kretyna.

  11. Powiedział 100% prawdy.

    O Edgarze, o dyganiu pały też.

    Zauważyliście, że nawet raz Mu Rudy nie odpisał?

    To dla Conora koszmarne zestawienie.

    Minus ma Gaethje tylko jeden. Ten jebany abdul menago.

    To jest rysa na całym życiorysie Justina.

    Musi żyć ze świadomością, że podpisał papiery z takim śmieciem.

  12. Powiedział 100% prawdy.

    O Edgarze, o dyganiu pały też.

    Zauważyliście, że nawet raz Mu Rudy nie odpisał?

    To dla Conora koszmarne zestawienie.

    Minus ma Gaethje tylko jeden. Ten jebany abdul menago.

    To jest rysa na całym życiorysie Justina.

    Musi żyć ze świadomością, że podpisał papiery z takim śmieciem.

    Ali krul

  13. Powiedział 100% prawdy.

    O Edgarze, o dyganiu pały też.

    Zauważyliście, że nawet raz Mu Rudy nie odpisał?

    To dla Conora koszmarne zestawienie.

    Minus ma Gaethje tylko jeden. Ten jebany abdul menago.

    To jest rysa na całym życiorysie Justina.

    Musi żyć ze świadomością, że podpisał papiery z takim śmieciem.

    Nie odpisał bo go typ nie interesuje. A dla krula kontry to jest idealne zestawienie

  14. Mistrz trash talku… O Conorze można powiedzieć wiele złego, o braku szacunku, o głupich zachowaniach niszczących własną karierę, o lekceważeniu w przygotowaniach do walki że walczy z grapplerami i nie próbuje ground and pound ale nie można powiedzieć że jest tchórzem. To gość który kw każdej kolejnej walce stawiał sobie poprzeczkę wyżej i większość z nich przeskoczył. Ile to już się naczytaliśmy że nie ma szans w następnej walce. Czy to dlatego że wybierał słabych przeciwników? Mendes, Aldo, Diaz, Alvarez (pamiętacie co mówiono przed tą walką?), Mayweather, Nurmagomedov.  Cztery z siedmiu walk wygrał a w każdej był skazywany na porażkę. A potem jakiś pacan powie że Conor jest tchórzem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.