erick-silva

(Fot. Sherdog.com)

Erick Silva już na początku roku wyzwał do walki Ricka Story’ego, o czym pisaliśmy tutaj. Wygląda na to, że UFC wysłuchało próśb Brazylijczyka. „Indio” skrzyżuje rękawice ze Storym na finałowej gali TUF: Brazil 4, która odbędzie się 27 czerwca. Pojedynek, który nie został jeszcze potwierdzony oficjalnie, ma być walką wieczoru wspomnianej gali.

Silva (MMA 18-5) to 30-letni zawodnik dywizji półśredniej, który w Ultimate Fighting Championship radził sobie ze zmiennym szczęściem. Od swojego debiutu w największej organizacji MMA świata w styczniu 2012 roku przeplatał zwycięstwa z porażkami. Aktualnie może się jednak pochwalić dwoma wygranymi z rzędu – nad Mikem Rhodesem i Joshem Koscheckiem. Przeszkodą w budowaniu serii zwycięstw może być dla niego Rick Story.

„The Horror” (MMA 18-8), podobnie jak najbliższy rywal, wygrał dwa ostatnie pojedynki. W pokonanym polu zostawił Leonardo Mafrę, którego poddał trójkątem rękami, a w ostatniej walce niejednogłośną decyzją zwyciężył z Gunnarem Nelsonem.

21 KOMENTARZE

  1. Ja tam go lubię. Walki z nim zawsze są efektowne – obojętnie czy wygrywa, czy dostaje wpierdol. 😉

  2. O jego potencjale słyszę od kilku lat. Dziękuję, postoję.

    I w dodatku, że jest młody i perspyktywiczny, tylko dlatego, że ma ładną buzię. O ile w starciu z Kosem był murowanym faworytem, tak teraz go zupełnie nie widzę. Story jest twardy, ma łeb nie od parady, bije mocno. Zdeklasował wynoszonego na piedestał Nelsona.

  3. Dzieki wygranej z mocno juz stetryczalym Koscheckiem przelamal swoja tradycje przeplatania wygranych porazkami, ktora towarzyszyla mu od poczatku przygody z UFC. Niestety, dla Brazylijczyka, jesli Ricky wyjdzie do niego w dyspozycji z walki z Gunnarem to czeka Erika prawdziwy horror.

  4. Czemu Rip?Z Brownem sobie radził całkiem dobrze ,pozatym ma potencjał

    Całkiem dobrze? Z Brownem wychodziły mu tylko kopnięcia na korpus. Jedno było dobre. Niestety, chwilę później walczył już tylko o przetrwanie i to siłą woli. Bardzo go lubię, bo jak zauważył Szady jest bardzo efektowny. Rick może być jednak trudną przeszkodą. Skreślali go już przy Nelsonie, a dał radę. Ciekawy pojedynek.

  5. To ma być 5 rundowa walka, nie widzę tutaj za dużych szans Ericka.

    W pierwszej rundzie pewnie się spompuje, a potem to już gra do jednej bramki 😀

  6. To ma być 5 rundowa walka, nie widzę tutaj za dużych szans Ericka.

    W pierwszej rundzie pewnie się spompuje, a potem to już gra do jednej bramki 😀

    Co wy ludzie ,Rick nie jest aż tak dobry.Silvy nie doceniacie , a Gunnar to parterowiec

  7. @michi972

    A jakie Silva dał nam powody, aby tak w niego wierzyć? Walczy bardzo nierówno i jest super-agresywny, co potem przypłaca przegranymi walkami.

    Złamanego grosza bym na niego nie postawił.

  8. @michi972

    A jakie Silva dał nam powody, aby tak w niego wierzyć? Walczy bardzo nierówno i jest super-agresywny, co potem przypłaca przegranymi walkami.

    Złamanego grosza bym na niego nie postawił.

    Rick też przeplata porażki z wygranymi i to nie z lepszymi przeciwnikami często :razz:yle,Brenemann

    Silva jest utalentowany ,jeszcze poprawi kondycję ,na pewno ma większe umiejętności ma ,tylko kondycja jest problemem .Wierzę ,że to poprawi.

    Na Ricka w tej walce też wcale nie warto

  9. Rick też przeplata porażki z wygranymi i to nie z lepszymi przeciwnikami często :razz:yle,Brenemann

    Silva jest utalentowany ,jeszcze poprawi kondycję ,na pewno ma większe umiejętności ma ,tylko kondycja jest problemem .Wierzę ,że to poprawi.

    Na Ricka w tej walce też wcale nie warto

    No ale właśnie tu jest pies pogrzebany.

    Oczekiwania wobec Ericka były ogromne. niestety ich nie spełnił.

    Dlatego po prostu w niego nie wierzę, i moim zdaniem w sobotę srogo wtopi z Rickiem 🙂

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.