Prezydent UFC Dana White, który był gościem w programie TMZ Sports, został zapytany o kolejnego przeciwnika dla mistrza kategorii półciężkiej Jona Jonesa (MMA 25-1, 1NC).

Wydaje mi się, że walka, która na ten moment ma sens to starcie Jonesa z Dominickiem Reyesem. Zaliczył imponujące zwycięstwo nad Weidmanem. Wielu ludzi obejrzało ten pojedynek i wielu ludzi uważa, że ta walka powinna się odbyć.

Dominick Reyes (MMA 12-0) w pierwszej rundzie odprawił ciosami przechodzącego do kategorii półciężkiej Chrisa Weidmana (MMA 14-5). Amerykanin jest niepokonany w swojej zawodowej karierze, a w UFC zaliczył do tej pory sześć zwycięstw. Reyes przez wielu był już łączony z Jonem Jonesem przed ogłoszeniem walki z Weidmanem.

Dana White został też zapytany o przyszłość Francisa Ngannou (MMA 14-3), z którym chciałby się zmierzyć sam Jones.

Nie wiem. Na pewno nie dojdzie do tego pojedynku w najbliższej przyszłości. Francis na pewno zawalczy w 2020 roku. Załatwiliśmy w końcu sprawę organizacji gali we Francji. Od dłuższego czasu pracowaliśmy, aby otworzyć ten kraj na MMA i udało się. Zorganizujemy tam galę i zapewne Ngannou będzie tam walczył jako gwiazda wieczoru.

21 KOMENTARZE

  1. Zaliczył imponujące zwycięstwo nad Weidmanem

    Ty łysy draniu. Imponujące zwycięstwo nad Łukaszem Skałotrzymaczem i KO na Żakare to pewnie bedzie za mało. :latajacaslomkaptysiowa:

  2. Ty łysy draniu. Imponujące zwycięstwo nad Łukaszem Skałotrzymaczem i KO na Żakare to pewnie bedzie za mało. :latajacaslomkaptysiowa:

    No ale jak Janek wygra, Jones też wygra. To teoretycznie mogą być na kolizyjnym torze. Trochę cierpliwosci i do tej walki dojdzie

  3. Jones prześlizgnie się przez Reyesa, Błanek wycofa Jacare do wcześniejszej dywizji i w końcu spotkają się po środku. Tak to widzę.

  4. Reyes, potencjał marketingowy – 0.

    za to spore umiejętności, od zawsze bałem się że zestawią go z Jankiem.

    wiecie, chyba wolę czekać do śmierci na tego Polaka który zjawi się i będzie zamiatał, dosyć mam już tych matematycznych obliczeń jaką drogą może iść Jan by się nie wywalić, lubię chłopa ale lepszy nie będzie, upatruję szansy z Ronaldo bo przychodzi z niższej wagi choć uważam że siła ciosu i tak będzie na podobnym poziomie, Ronaldo potrafi przyłożyć.

  5. To samo mówił o Janku. Tak czy inaczej, niestety Janek miał szansę na TSa po pokonaniu Santosa. Już po walce wiedziałem, że ta przegrana odsunie go od walki o tytuł na zawsze 😥

  6. Ludzie, to by miało sens

    Jones niszczy Reyesa

    Janek niszczy Jacare

    Jeszcze jest Walker z Andersonem

    Reyes wypada z gry i zostają na horyzoncie Janek i zwycięzca walki Walker z Andersonem. Jones idzie do ciężkiej i o zwakowany pas LHW walczą Janek i zwycięzca walki Walker/Corey

  7. Ludzie, to by miało sens

    Jones niszczy Reyesa

    Janek niszczy Jacare

    Jeszcze jest Walker z Andersonem

    Corey wygrywa z Walkerem.

    Janek udowadnia,że tamten Janek to nie był ten Janek i rozjeżdża Coreya.

    Łysy szach i mat.

    Dana  wyciąga z szafy Santosa dla Janka.

  8. Ronaldo bo przychodzi z niższej wagi choć uważam że siła ciosu i tak będzie na podobnym poziomie, Ronaldo potrafi przyłożyć.

    Ejjj, Ronaldo jest tylko jeden !:

  9. Janek zero marketingu, walki też bez tego łał, bo i pana modela powalił dość przypadkowym lewym wyprowadzonym po klinczu, taki Walker jak wygra efektownie a tak się pewnie stanie będzie idealnym kandydatem dla łysego.

  10. Pojebana polityka anty-polska…

    Janie trzeba kogoś zabić…

    Jaka polityka anty-polska..trzeba było wygrać z Santosem, to prawdopodobnie już by miał TS.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.