zahabi gsp nurmagomedov ufc mcgregor

O potencjalnej walce pomiędzy Khabibem Nurmagomedovem (MMA 28-0) i Georgesem St. Pierrem (MMA 26-2) mówiło się już wielokrotnie. Obaj zawodnicy wielokrotnie wyrażali też chęć takiego starcia. Niestety ostatecznie GSP zdecydował się odejść na emeryturę, co nie oznacza, że temat nie jest nadal aktualny.

Po ostatniej walce na UFC 242 Khabib Nurmagomedov przedstawił swoje spojrzenie na potencjalne starcie z Kanadyjczykiem.

Georges St. Pierre to wspaniały człowiek, mistrz i sportowiec. Jest świetnym przykładem dla dzieci. Jeśli chciałby wrócić, jeśli czuje głód walki, jeśli czuje, że walcząc ze mną mógł jeszcze bardziej rozbudować swoją sportową legendę i jeśli da radę zrobić wagę 155 funtów, to na niego czekam. Może podoba mu się nowy wzór pasów mistrzowskich? Jeśli tak, mogę mu jeden dać, żeby zrobił sobie zdjęcie. Potem jednak będzie musiał mi go oddać. Jeśli chce walczyć, zapraszam.

Co ciekawe, nawet Dana White, szef UFC zaczął wspominać o takim pojedynku.

Kanadyjczyk natomiast w jednym z wywiadów powiedział, że jest pewny, iż UFC nie doprowadzi do takiej walki.

Mój agent wyjaśnił mi to w następujący sposób. Nurmagomedov jest dla UFC ważną inwestycją. Dociera do nowej grupy odbiorców, do ludzi z Bliskiego Wschodu. Muzułmanie go ubóstwiają. Jest dla nich ikoną. Wyobraźmy sobie więc teraz, że UFC inwestuje sporo pieniędzy w promocję mojej walki z Khabibem i ja wygrywam to starcie, a po nim odchodzę, bo nie interesuje mnie podpisanie kontraktu na walkę z Khabibem, w którym będzie zapisane, że później muszę bronić pasa z jakimś kolejnym pretendentem.

Firas Zahabi, wieloletni trener Georgesa również uważa, że są nikłe szanse na powrót Kanadyjczyka do oktagonu, szczególnie, jeśli ten miałby zejść z wagą do 155 funtów.

Uważam że dziś nie ma szans na walkę GSP w 155 funtach. Georges nigdy nie zrobi tej wagi. Był czas i moment na to, żeby Georges podjął się tego wyzwania, poświęcił się, żeby doprowadzić do mega walki. Uważam jednak, że ta chwila już minęła.

W rozmowie dla serwisu MMAjunkie, Zahabi powiedział też, że GSP prowadzi teraz dobre życie, które musiałby porzucić na czas przygotowań.

On jest teraz starszy i wiedzie dobre życie. Znalazł balans pomiędzy treningami, rodziną i przyjaciółmi. Rzucając to wszystko, żeby zrobić wagę 155 funtów, musiałby zapłacić ogromną ceną. Musiałby przygotowywać się do tego pół roku. Czy podjąłby się teraz tego zadania? Moim zdaniem nie.

Mówiąc natomiast o potencjalnych rywalach, którzy mogliby jednak nakłonić GSP do ponownego przywdziania rękawic, stwierdził:

Nie mówię w imieniu Georgesa. Moim zdaniem on może wrócić tylko dla ogromnej walki. Nie potrzebuje walki o pas. To dla niego nie jest ważne. Tylko Nurmagomedov i McGregor są na tyle dużymi nazwiskami, że mógłby dla nich wrócić.

5 KOMENTARZE

  1. przecież gsp ogłosił już dwa razy zakończenie kariery, ostatnio nawet konferencje prasową zwołał z tego powodu, wiec ja się pytam ileż można męczyć temat powrotu gsp do ufc?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.