Już w nocy z soboty na niedzielę Jan Błachowicz stoczy bardzo ważną walkę na terenie swojego rywala. Polak skrzyżuje rękawice z Ronaldo ‚Jacare’ Souzą i mocno wierzymy, że zwycięstwo nad Brazylijczykiem może wywindować Błachowicza do miana pretendenta kategorii półciężkiej. Każdy z Nas marzy o tym, aby Janek zawalczył o pas największej organizacji MMA na świecie. Oczywistym jest, że w najbliższą sobotę wszyscy zasiądziemy przed tv, aby wspierać Błachowicza w drodze do kolejnego, spektakularnego zwycięstwa.

Okażmy jednak jeszcze więcej wsparcia! Pokażmy, że jesteśmy jednością! Niech każdy z Nas, zmieni avatar na naszym forum COHONES na zdjęcie Janka! Wyobrażacie sobie, że przeglądacie forum i przy każdym nicku widnieje podobizna naszego rodaka? Niech tak się stanie! Akcja trwa od piątku do niedzieli! W tych dniach – każdy kto jest ‚MUREM ZA JANKIEM’ – będzie miał w avatarze wizerunek naszego mistrza!

COHONESIAKI – DO DZIEŁA !

146 KOMENTARZE

  1. Kto dał mój post jako spam? Mój post to spam, a debilne posty tego upośleda @FAMEMMA w każdym temacie, to już nie jest kurwa spam?

    Temat wyczyszczony, bo nie po to powstał. @FAMEMMA będę się przyglądał i jak jeszcze raz gdzieś się zagalopuje to odpocznie na tydzień od forum.

  2. Temat wyczyszczony, bo nie po to powstał. @FAMEMMA będę się przyglądał i jak jeszcze raz gdzieś się zagalopuje to odpocznie na zawsze od forum.

    Poprawiłem.

    Ja avka zmieniać nie muszę, ale poszukam czegoś do sygnatury.

  3. Temat wyczyszczony, bo nie po to powstał. @FAMEMMA będę się przyglądał i jak jeszcze raz gdzieś się zagalopuje to odpocznie na tydzień od forum.

    I dlatego poleciał też mój post? Bez przesady. Cytowałem Vicka, że chciałem ustawić podobny avek jak on. Przy okazji wpisując się i pokazując mój avek Janka. To rzeczywiście był spam?

  4. Ja siedze na avku Janka od jego epickiego starcia z Lukiem Outcoldem. Pamietam jak wtedy liczylem na powtorke z pojedynku Fonfara vs Chavez Jr (rozkapryszony Chavez Jr myslal, ze zacznie podboj wagi wyzej od Fonfary, a skonczyl na dupie i z podkulonym ogonem), a Janek zalatwil sprawe jeszcze w piekniejszym stylu. War Janek :bleed:

  5. I dlatego poleciał też mój post? Bez przesady. Cytowałem Vicka, że chciałem ustawić podobny avek jak on. Przy okazji wpisując się i pokazując mój avek Janka. To rzeczywiście był spam?

    To z rozpędu, nie celowo, sory :conorsalute:

  6. To z rozpędu, nie celowo, sory :conorsalute:

    No spoko, nie pozostaje życzyć nic innego niż to żeby Janek w sobotę w nocy wpadł w Jacare jak ty w ten temat :jjsmile:

  7. I ja to szanuję, popieram. A u mnie w sygnaturze cały czas(od dnia po walce) Janek bije Rockholda(chłop już przestał jeść taką szczękę ma zgruchotaną).

  8. Temat wyczyszczony, bo nie po to powstał. @FAMEMMA będę się przyglądał i jak jeszcze raz gdzieś się zagalopuje to odpocznie na tydzień od forum.

    Proponuję zamiast tego perma

  9. Ja w sumie się obawiam bo taki bum był przed walka z Santosem, przed walka z Rockholdem bylo raczej cicho… Mam zle przeczucia

  10. Ja w sumie się obawiam bo taki bum był przed walka z Santosem, przed walka z Rockholdem bylo raczej cicho… Mam zle przeczucia

    Cicho!!! Chociaż w sumie ja tez mam jakieś dziwne obawy:(

  11. Panowie hold your horses kurwa. Ja wiem, że Jano i że z kolejnym mocnym nazwiskiem, ale spokojnie. Mocno trzymam kciuki za Janka, ale do chuja mam jakieś mieszane uczucia i spore obawy co do tego zestawienia. Nie chcę tutaj snuć jakichś czarnych scenariuszy, więc ograniczę się tylko do tego, że liczę na to że Jano odjebie Jacare (chociaż go lubię) szybciutko. Kurwa no dygam i co zrobić. Po prostu Jacare to nie byle gówno. No i przypomina mi się akcja "heldones" :childcry:

    Dobra trochę mi lepiej, ale i tak się cykam.

  12. Panowie hold your horses kurwa. Ja wiem, że Jano i że z kolejnym mocnym nazwiskiem, ale spokojnie. Mocno trzymam kciuki za Janka, ale do chuja mam jakieś mieszane uczucia i spore obawy co do tego zestawienia. Nie chcę tutaj snuć jakichś czarnych scenariuszy, więc ograniczę się tylko do tego, że liczę na to że Jano odjebie Jacare (chociaż go lubię) szybciutko. Kurwa no dygam i co zrobić. Po prostu Jacare to nie byle gówno. No i przypomina mi się akcja "heldones" :childcry:

    Dobra trochę mi lepiej, ale i tak się cykam.

    Mam to samo. Pamiętam zawód po Heldones.

  13. Panowie, mam dobre wieści: śniło mi się, że Janek przegrał! <zza ekranu słychać jakieś dziwne pogłosy, które brzmią dziwnie podobnie do "o żesz ty chuju, ty kurwo ty>.

    Moje sny to zawsze lustrzane odbicie, więc zawsze dzieje się na odwrót.

    Nawet tym razem Jacare był biały! 😕

    A więc to on będzie w panice wprowadzał jakieś niezdarne kopnięcia a to Janek pięknie skontruje lewym (we śnie był prawy) i znokautuje. 

    Stawiajcie domy.

    :antonio:

  14. Panowie, mam dobre wieści: śniło mi się, że Janek przegrał! <zza ekranu słychać jakieś dziwne pogłosy, które brzmią dziwnie podobnie do "o żesz ty chuju, ty kurwo ty>.

    Moje sny to zawsze lustrzane odbicie, więc zawsze dzieje się na odwrót.

    Nawet tym razem Jacare był biały! 😕

    A więc to on będzie w panice wprowadzał jakieś niezdarne kopnięcia a to Janek pięknie skontruje lewym (we śnie był prawy) i znokautuje.

    Stawiajcie domy.

    :antonio:

    W niedzielny poranek całe cohones czytając ten wpis

  15. Panowie, mam dobre wieści: śniło mi się, że Janek przegrał! <zza ekranu słychać jakieś dziwne pogłosy, które brzmią dziwnie podobnie do "o żesz ty chuju, ty kurwo ty>.

    Moje sny to zawsze lustrzane odbicie, więc zawsze dzieje się na odwrót.

    Nawet tym razem Jacare był biały! 😕

    A więc to on będzie w panice wprowadzał jakieś niezdarne kopnięcia a to Janek pięknie skontruje lewym (we śnie był prawy) i znokautuje.

    Stawiajcie domy.

    :antonio:

    Czy Janek był czarny?

  16. Janek, jeśli to czytasz to wiedz ze wszyscy w Ciebie wierzymy! Masz dożywotni szacun nie ważne jaki będzie wynik.

  17. Wiadomo ze Jacare to nie byle gowno,

    To jest ufc a nie jakieś konfrontacje wszechstylowych walk. Ten sport jest jaki jest, ale przegrać z Jacare to nie wstyd a obowiązkiem każdego cohonesa powinno być wspieranie takiej dobrej mordeczki jaka jest Jan Błachowicz, cieszyński książę, rozpierdalacz modeli, skromny normalny chłop. :conorsalute: co będzie w niedziele to będzie :fjedzia:

  18. dobry temat na pierwszy post i wybor avataru 😀

    I nawet pierwszego "lajka" :roberteyeblinking: Shit getin crazy :robbie:

  19. @defthomas koniecznie po wygranej walce Dżona, będziecie walić z nim wywiady niech wbije na cohones i zobaczy jaka tu siła jest!!

    Janek miał tutaj troll konto ale dostał bana za hejty.

  20. Oczywiście murem za Jano no i avatar zmieniony :beer:

    Przez chwilę myślałem, że to @respect wrzucił w avka Janka patrzącego się na płonącą tęczę :śmiech:

    W sobotę polowanie

    :cmgkeepgoing:

    Forfiter kurwa!

  21. War Jano :bleed:

    Wierzę, że da sobie radę. Jednak trzeba pamiętać, że Jacare to nie panienka Cockhold i jest z Niego kawał twardego skurwysyna (pomimo że prime ma za sobą).

    Więc jeśli coś pójdzie nie tak, to pamiętać by dalej Jana wspierać, a nie tylko wtedy jak wszystko idzie dobrze.

    POO-LOO-WAA-NIEEE!!!!!!!!

    :robbie::robbie::robbie:

  22. WAR Janek!

    #jankones #janekpopas

    Aligator bedzie bity, bedzie lezal i bedzie plakal

    :bleed: :bleed: :bleed:

  23. Widzieliście wywiad Serry z Jankiem? Słuchawki mu wypadały z uszu i cały wywiad trzymał je rękoma :śmiech:

    Pocieszny ten nasz Jano poza oktagonem, ale w walce kozak. Mam nadzieję, że uciszy brazylijską publikę.

  24. Mam takie przemyśleniana dziś. Oczywiście wspieranie i trzymanie kciuków za Jana ma sens i jest potrzebne – ale … świętowanie zwycięstwa już dzisiaj czy też stwierdzanie jak by to była oczywista oczywistość, że tak dobry zawodnik jak Aligator będzie bity, leżał, płakał poskręcany itp. jest moim zdaniem niepotrzebne. Podchodzenie przez fanów do takiej walki jak by to była tylko formalność, może też dawać Janowi niepotrzebną presję. A przecież cohonesowcy to nie ameby kojarzące MMA z Conorem i cepowiskiem yutuberów żeby nie zdawać sobie sprawy, że dzisiejszy przeciwnik Jana jest mega dobry. Moim zdaniem jest to 50/50 i Jan musi być bardzo czujny, wznieść się wyżynę swoich możliwości żeby wygrać.

    Tak więc dajmy Mu nasze wsparcie, niech wie że ma wielu kibiców ale niech też wie, że mamy świadomość klasy rywala i wiemy że nie będzie to spacerek.

  25. Mam takie przemyśleniana dziś. Oczywiście wspieranie i trzymanie kciuków za Jana ma sens i jest potrzebne – ale … świętowanie zwycięstwa już dzisiaj czy też stwierdzanie jak by to była oczywista oczywistość, że tak dobry zawodnik jak Aligator będzie bity, leżał, płakał poskręcany itp. jest moim zdaniem niepotrzebne. Podchodzenie przez fanów do takiej walki jak by to była tylko formalność, może też dawać Janowi niepotrzebną presję. A przecież cohonesowcy to nie ameby kojarzące MMA z Conorem i cepowiskiem yutuberów żeby nie zdawać sobie sprawy, że dzisiejszy przeciwnik Jana jest mega dobry. Moim zdaniem jest to 50/50 i Jan musi być bardzo czujny, wznieść się wyżynę swoich możliwości żeby wygrać.

    Tak więc dajmy Mu nasze wsparcie, niech wie że ma wielu kibiców ale niech też wie, że mamy świadomość klasy rywala i wiemy że nie będzie to spacerek.

    Avatar zmieniaj a nie

  26. Mam takie przemyśleniana dziś. Oczywiście wspieranie i trzymanie kciuków za Jana ma sens i jest potrzebne – ale … świętowanie zwycięstwa już dzisiaj czy też stwierdzanie jak by to była oczywista oczywistość, że tak dobry zawodnik jak Aligator będzie bity, leżał, płakał poskręcany itp. jest moim zdaniem niepotrzebne. Podchodzenie przez fanów do takiej walki jak by to była tylko formalność, może też dawać Janowi niepotrzebną presję. A przecież cohonesowcy to nie ameby kojarzące MMA z Conorem i cepowiskiem yutuberów żeby nie zdawać sobie sprawy, że dzisiejszy przeciwnik Jana jest mega dobry. Moim zdaniem jest to 50/50 i Jan musi być bardzo czujny, wznieść się wyżynę swoich możliwości żeby wygrać.

    Tak więc dajmy Mu nasze wsparcie, niech wie że ma wielu kibiców ale niech też wie, że mamy świadomość klasy rywala i wiemy że nie będzie to spacerek.

    przeciez kazdy tu o tym wie, ale jest duze jaranko przed ta walką i stad ten temat itd., jesli wygra i zawalczy potem z Jonesem to bedzie tak samo 😉

  27. Mam takie przemyśleniana dziś. Oczywiście wspieranie i trzymanie kciuków za Jana ma sens i jest potrzebne – ale … świętowanie zwycięstwa już dzisiaj czy też stwierdzanie jak by to była oczywista oczywistość, że tak dobry zawodnik jak Aligator będzie bity, leżał, płakał poskręcany itp. jest moim zdaniem niepotrzebne. Podchodzenie przez fanów do takiej walki jak by to była tylko formalność, może też dawać Janowi niepotrzebną presję. A przecież cohonesowcy to nie ameby kojarzące MMA z Conorem i cepowiskiem yutuberów żeby nie zdawać sobie sprawy, że dzisiejszy przeciwnik Jana jest mega dobry. Moim zdaniem jest to 50/50 i Jan musi być bardzo czujny, wznieść się wyżynę swoich możliwości żeby wygrać.

    Tak więc dajmy Mu nasze wsparcie, niech wie że ma wielu kibiców ale niech też wie, że mamy świadomość klasy rywala i wiemy że nie będzie to spacerek.

    Przecież każdy kto ma choćby jedną sprawna półkule wie że dla polskich zawodników nie ma pewnych wygranych. Szczególnie na takim poziomie. Po prostu każdy chce Aby Janek rozjechał brazola. Mamy pisać i lamentować że nie wiadomo czy Janek da radę? To tym bardziej mu skrzydeł nie doda.

  28. Niech ktoś mu powie o tej akcji, żeby nas kurwa pozdrowił z tego sampałlo, jak ubije aligatora!!!:goldi::goldi::goldi:

  29. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim za wspólny udział w akcji Jankones. Warto wspierać tak wyjątkowych sportowców jak Jan Błachowicz. Pozytywny wynik akcji nie pozostawia mi napisać nic innego niż – Do zobaczenia podczas Jankones 2.0! Jesteście najlepsi!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.