Jan Błachowicz i Jon Jones

Jan Błachowicz (MMA 25-8), który podczas gali UFC on ESPN+ 22 pokonał na punkty Ronaldo ”Jacare” Souzę (MMA 26-8), ponownie wyraził chęć walki o mistrzowski pas z Jonem Jonesem. Zaraz po starciu został zapytany o to, z kim chciałby się zmierzyć w kolejnym pojedynku.

Kto następny? Nie wiem. Chcę kogoś z topu, może walkę o pas. Dlaczego nie? Jestem gotowy. Jon, zróbmy to. Dajcie mi tę walkę, bo nie mam dużo czasu. Zostały mi może trzy lata i emerytura. Teraz albo nigdy.

Błachowicz dodał również, że w walce z Souzą miał problem z wyczuciem dystansu.

Czuję się bardzo dobrze, bo wygrałem. Nie czułem jednak samej walki, nie mogłem złapać dystansu. Z kardio było wszystko dobrze. Nie mogłem złapać Jacare, ale na szczęście wygrałem.

Warto przypomnieć, że od jakiegoś czasu coraz więcej mówi się o tym, że Jon Jones (MMA 25-1, 1 NC) w następnym swoim boju zmierzy się z Domickiem Reyesem (12-0 MMA).

83 KOMENTARZE

  1. Po takiej wygranej to łysy może mu conajwyżej dać 2 walke z Coreyem Andersonem o pas MBM ( Most Boring Motherfucker).Wygranemu pas wręczy oczywiście Dwayne The Rock Johnson.

  2. Stylistycznie bardzo nijakie zestawienie, wzajemna neutralizacja atutów przeciwnika. Ok, Jacare jest post prime, ale to wciąż wysoka półka. Mamy w ufc Polaka, który pokonał byłego mistrza middleweight, zabrał duszę Jimiemu, przewalczyl 5 rund z groźnym Jacare i wygrał, plus wiele wiele innych sukcesów. Apetyt kibica rośnie z każdym sukcesem.. Ale nie dajmy się zwariować. Jano jest w top ufc, dla mnie wygrał już dawno. :redford:

  3. Z sympatii dla Jana zycze mu aby w te trzy lata nalapal tyle hajsu ile tylko sie da i byl w stanie odcinac kupony od zdobytej slawy do konca zycia.

    Z Jonesem w takiej dyspozycji nie ma szans :jjsmile:

  4. Z Jonesem w takiej dyspozycji nie ma szans :jjsmile:

    Na szczęście z walki na walkę dyspozycja Jonesa jest coraz bliższa Janka. Jeszcze jedna, dwie walki i Janek rozniesie Cocona jak gnój po polu :boss:

  5. Stylistycznie bardzo nijakie zestawienie, wzajemna neutralizacja atutów przeciwnika. Ok, Jacare jest post prime, ale to wciąż wysoka półka. Mamy w ufc Polaka, który pokonał byłego mistrza middleweight, zabrał duszę Jimiemu, przewalczyl 5 rund z groźnym Jacare i wygrał, plus wiele wiele innych sukcesów. Apetyt kibica rośnie z każdym sukcesem.. Ale nie dajmy się zwariować. Jano jest w top ufc, dla mnie wygrał już dawno. :redford:

    Mimo wszystko to duszę Jimiemu chyba Wulkan odebrał.

  6. Na szczęście z walki na walkę dyspozycja Jonesa jest coraz bliższa Janka. Jeszcze jedna, dwie walki i Janek rozniesie Cocona jak gnój po polu :boss:

    A mi się wydaje że Jones specjalnie daje takie nudne walki jak przeciwnik nie jest wymagający,  jak czuje zagrożenie to potrafi szybko wygrać. Coś na zasadzie jeśli jesteś silny niech myślą że jesteś słaby

  7. A mi się wydaje że Jones specjalnie daje takie nudne walki jak przeciwnik nie jest wymagający,  jak czuje zagrożenie to potrafi szybko wygrać. Coś na zasadzie jeśli jesteś silny niech myślą że jesteś słaby

    Bo gdyby chciał to by walka ze Smithem czy z Santosem nie dotrwała by do werdyktu.

  8. Lubię Janka ale przyjrzyjmy się faktom. Jano pokonał szklanego Rockholda i Jacare z niższej kategorii wagowej. Do tego przegrał z Santosem przed czasem który był nie tak dawno pretendentem do pasa. Reyes, Rakić czy Anderson znacznie bardziej zasługują na walkę o pas niż Janek. Dopóki nie pokona kogoś z czołówki półciężkiej to o walce z JJ może zapomnieć.

  9. Lubię Janka ale przyjrzyjmy się faktom. Jano pokonał szklanego Rockholda i Jacare z niższej kategorii wagowej. Do tego przegrał z Santosem przed czasem który był nie tak dawno pretendentem do pasa. Reyes, Rakić czy Anderson znacznie bardziej zasługują na walkę o pas niż Janek. Dopóki nie pokona kogoś z czołówki półciężkiej to o walce z JJ może zapomnieć.

    Na tym forum nie wolno tak pisać. Tutaj ludzie się masturbują bo polok walczy :razz:ociesznymirek:

  10. A mi się wydaje że Jones specjalnie daje takie nudne walki jak przeciwnik nie jest wymagający,  jak czuje zagrożenie to potrafi szybko wygrać. Coś na zasadzie jeśli jesteś silny niech myślą że jesteś słaby

    Też tak myślę, ale mam nadzieję, że w walce z Jankiem pójdzie krok dalej i nawet specjalnie przegra, bo ostatnio tylko split był. Wtedy dopiero będą myśleć, jakim plackiem jest!

  11. A Rakić to niby za co?

    Dla mnie jest przed Jankiem. Przegrana Polaka z Santosem sprawiła że Janek jest dalej w kolejce niż Rakić.

  12. Na tym forum nie wolno tak pisać. Tutaj ludzie się masturbują bo polok walczy :razz:ociesznymirek:

    Oj chlopie ale ty masz jakiś problem ze sobą :razz:ociesznymirek:

  13. Na tym forum nie wolno tak pisać. Tutaj ludzie się masturbują bo polok walczy :razz:ociesznymirek:

    [ATTACH]19558

    [ATTACH]19559

    :usunto:

  14. Dla mnie jest przed Jankiem. Przegrana Polaka z Santosem sprawiła że Janek jest dalej w kolejce niż Rakić.

    Kolega poprosił o argument, a Ty odpisałeś "dla mnie jest przed Jankiem".

    A że przegrał kiedyś z Santosem – każdy kiedyś z kimś przegrał lub przegra.

    Od jak dawna Rakic jest w ogóle klasyfikowany w top 15, a od jak dawna Janek?

  15. Jak dla mnie, to Janek powinnien teraz walczyć z Ozdemirem. Gdyby na Volkanie złapał jakieś fajne KO można by myśleć o wyzywaniu Jona.

  16. Dla mnie jest przed Jankiem. Przegrana Polaka z Santosem sprawiła że Janek jest dalej w kolejce niż Rakić.

    Przegrał z Santosem i to była jedyna przegrana w 7 pojedynkach ostatnich a pokonywal też niezłe nazwiska fakt dzisiaj stylu nie było i ts to nie da. Natomiast Rakic mimo mojej sympatii i uznania talentu poza już wyniszczonym Jimbo nie pokonał nikogo z wyzszej półki, pojedynek z Volkanem będzie sporą weryfikacja czy już teraz możemy mówić o gościu w kontekście walk z czołówką i o pas.

    Na marginesie Rakic pojedynkiem z Manuwa zrobił lepsze wrażenie niż te 3 nokauty Walkera.

  17. Oj chlopie ale ty masz jakiś problem ze sobą :razz:ociesznymirek:

    Ty masz problem ze soba, bo masturbujesz sie kiedy polok walczy

  18. Jak dla mnie, to Janek powinnien teraz walczyć z Ozdemirem. Gdyby na Volkanie złapał jakieś fajne KO można by myśleć o wyzywaniu Jona.

    W punkt, po takiej walce jak z Jacare nie ma co wyzywać Jonesa, bo on już dawno spał.

  19. Stylistycznie bardzo nijakie zestawienie, wzajemna neutralizacja atutów przeciwnika. Ok, Jacare jest post prime, ale to wciąż wysoka półka. Mamy w ufc Polaka, który pokonał byłego mistrza middleweight, zabrał duszę Jimiemu, przewalczyl 5 rund z groźnym Jacare i wygrał, plus wiele wiele innych sukcesów. Apetyt kibica rośnie z każdym sukcesem.. Ale nie dajmy się zwariować. Jano jest w top ufc, dla mnie wygrał już dawno. :redford:

    :deniroclap:

  20. Janek lubimy Cię i wspieramy, ale

    gdzie do Jonesa, po co.

    Szkoda by mi było to oglądać, nie chcę by Janek był bity jak kotlet przed smażeniem.

  21. Na szczęście z walki na walkę dyspozycja Jonesa jest coraz bliższa Janka. Jeszcze jedna, dwie walki i Janek rozniesie Cocona jak gnój po polu :boss:

    :goddamnright:

  22. Kolega poprosił o argument, a Ty odpisałeś "dla mnie jest przed Jankiem".

    A że przegrał kiedyś z Santosem – każdy kiedyś z kimś przegrał lub przegra.

    Od jak dawna Rakic jest w ogóle klasyfikowany w top 15, a od jak dawna Janek?

    ,,każdy kiedyś z kimś przegrał" tylko że Janek przegrał walkę która bezapelacyjnie była gwarancją walki o pas. Nie wykorzystał tej szansy i musi stanąć na końcu kolejki. Teraz pokonał dwóch gości którzy przyszli z niższej kategorii wagowej i dla mnie te zwycięstwa nie są tyle warte co zwycięstwo nad półciężkim z czołówki który też ma aspiracje walki o pas. A posługiwanie się rankingiem w którym Jano awansował nawet przegrywając walki jest absurdem.

  23. Takie to sa te wywiady zaraz po walce. Czasem sie pierdoli bez sensu.

    nie umniejszjąc jego umiejętnościom w oktagonie, on często pierdoli bez sensu.

  24. Rakic mimo mojej sympatii i uznania talentu poza już wyniszczonym Jimbo nie pokonał nikogo z wyzszej półki

    A Jano kogo pokonał z wyższej półki?

  25. Janek po tak bezbarwnym występie raczej o walce z Coco może zapomnieć. Musi pokonać kogoś z topu i to przekonująco. Ale z drugiej strony nie jego wina ze dostawał ostatnio takich przeciwników. Ja i tak jestem dumny z naszego rodaka, że wyrwał się z ciepłego kurwidolka i należy teraz do czołówki najlepszych wojowników na świecie.

  26. A Jano kogo pokonał z wyższej półki?

    Jimbo m.in. i do takich też zaliczy się Rockhold czy mimo wszystko Jacare dalej potrafią być groźni mimo że najlepsze lata za nimi. Z biegiem czasu należy też docenić wygraną z Cannonierem patrząc co gość robi w MW. Rakić to też nie zapominaj melodia przyszłości ma 27 lat więc śmiało może być, a nawet śmiem twierdzić będzie lepszy niż Janek w najlepszym momencie kariery ale na ten moment niech spokojnie robi swoje eliminując gości jak właśnie Volkan czy z wyższych miejsc, a nie od razu JBJ. Gość jest bardziej poukładany niż taki Walker i umyślnie chce swoją karierę budować oraz medialność, bo w tym zakresie też musi popracować.

    Pozdrawiam i miłego wieczoru.

  27. Jimbo m.in. i do takich też zaliczy się Rockhold czy mimo wszystko Jacare dalej potrafią być groźni mimo że najlepsze lata za nimi. Z biegiem czasu należy też docenić wygraną z Cannonierem patrząc co gość robi w MW. Rakić to też nie zapominaj melodia przyszłości ma 27 lat więc śmiało może być, a nawet śmiem twierdzić będzie lepszy niż Janek w najlepszym momencie kariery ale na ten moment niech spokojnie robi swoje eliminując gości jak właśnie Volkan czy z wyższych miejsc, a nie od razu JBJ. Gość jest bardziej poukładany niż taki Walker i umyślnie chce swoją karierę budować oraz medialność, bo w tym zakresie też musi popracować.

    Pozdrawiam i miłego wieczoru.

    Luke dzisiaj ma tylko znane nazwisko. Pokonanie go to żaden wyczyn tym bardziej przez gościa z wyższej kategorii wagowej. Moim zdaniem jak Rakić przejdzie Volkana to wyprzedzi nawet Andersona w drodze o pas. Biorąc pod uwagę że JJ zawalczy teraz z Reyesem.

    Pozdro :beer:

  28. Dużo by powiedziała wypłata Janka, to dobry miernik pozycji w organizacji, jeśli na niego liczą i widzą go w dużej walce, to porządnie mu płacą. Obawiam się, że Jano nie ma pozycji z której może wystartować do Jonesa. Musi zrobić coś żeby zakłady u buków miały jakiś sens.

  29. Janek po tak bezbarwnym występie raczej o walce z Coco może zapomnieć. Musi pokonać kogoś z topu i to przekonująco. Ale z drugiej strony nie jego wina ze dostawał ostatnio takich przeciwników. Ja i tak jestem dumny z naszego rodaka, że wyrwał się z ciepłego kurwidolka i należy teraz do czołówki najlepszych wojowników na świecie.

    lepiej brzydko wygrać, niż ładnie przegrać

    aktualnie wykruszył się Walker, więc na polu bitwy mamy praktycznie trzy nazwiska

    Błachowicz vs Anderson o titleshota byłoby ciekawie, a Reyes z Jonsem

  30. nie umniejszjąc jego umiejętnościom w oktagonie, on często pierdoli bez sensu.

    Zwazaj na slowa :usunto:

    Raz jak Janek spierdolil walke to napisalem zeby sie pierdolil. Pojechano mi po matce, rodzenstwu i jeszcze ktorys solowke chcial. Odbilo sie to na mojej psychice strasznie, musialem brac tabletki :rutekajak:

    Chyba, ze masz zajebiscie twarda psychike.

  31. Lubię Janka ale przyjrzyjmy się faktom. Jano pokonał szklanego Rockholda i Jacare z niższej kategorii wagowej. Do tego przegrał z Santosem przed czasem który był nie tak dawno pretendentem do pasa. Reyes, Rakić czy Anderson znacznie bardziej zasługują na walkę o pas niż Janek. Dopóki nie pokona kogoś z czołówki półciężkiej to o walce z JJ może zapomnieć.

    Rakić ? To dobre, kogo on pokonał Clarka i Manuwe to rzeczywiście w chuj dobre nazwiska do rekordu po których zasługuje na pas….

  32. lepiej brzydko wygrać, niż ładnie przegrać

    aktualnie wykruszył się Walker, więc na polu bitwy mamy praktycznie trzy nazwiska

    Błachowicz vs Anderson o titleshota byłoby ciekawie, a Reyes z Jonsem

    Reyes raczej klepnięty dla Jona, więc Janek pewnie dostanie Andersona. Jak się udanie zrewanżuje (chociaż lekko nie będzie) to myśle, że wtedy dostanie szansę walki o pas.

  33. Rakić ? To dobre, kogo on pokonał Clarka i Manuwe to rzeczywiście w chuj dobre nazwiska do rekordu po których zasługuje na pas….

    Wymieniłem nazwiska które bardziej zasługują na walkę o pas od Janka.

  34. Reyes, Rakić czy Anderson znacznie bardziej zasługują na walkę o pas niż Janek.

    Z większością Twojego posta się w zasadzie zgadzam, ale Rakić? Ja wiem, że wygrał ostatnie 2 walki w pierwszych rundach, ale jego ofiarami padli Devin Clark i Manuwa. Na ten moment lista zwycięstw Janka począwszy od UFC w Gdańsku wciąga nosem osiągnięcia Rakica i nawet jedna porażka z Thiago nie jest w stanie tego zmienić. Jak Rakić wygra z Volkanem to… moim zdaniem nadal będzie niżej od Janka, ale już bardzo blisko.

    Jak dla mnie, to Janek powinnien teraz walczyć z Ozdemirem. Gdyby na Volkanie złapał jakieś fajne KO można by myśleć o wyzywaniu Jona.

    Oezdemir w grudniu walczy z Rakiciem. Zwycięzca tej walki to dość prawdopodobna opcja dla Janka (a jak nie, to pewnie Corey albo Smith)

  35. Reyes raczej klepnięty dla Jona, więc Janek pewnie dostanie Andersona. Jak się udanie zrewanżuje (chociaż lekko nie będzie) to myśle, że wtedy dostanie szansę walki o pas.

    to byłoby coś, choć UFC chyba już nie robi czegoś takiego, że są titleshoty do walki o pas, więc nawet jak Jano wygra to i tak gwarancji nie będzie miał

  36. Jak Rakić wygra z Volkanem to… moim zdaniem nadal będzie niżej od Janka, ale już bardzo blisko.

    Przecież Janek nie pokonał nikogo kto byłby w połowie tak mocny jak Ozdemir.

  37. Przecież Janek nie pokonał nikogo kto byłby w połowie tak mocny jak Ozdemir.

    Tzn. tak szklany jak Oezdemir?

  38. Lubię Janka ale przyjrzyjmy się faktom. Jano pokonał szklanego Rockholda i Jacare z niższej kategorii wagowej. Do tego przegrał z Santosem przed czasem który był nie tak dawno pretendentem do pasa. Reyes, Rakić czy Anderson znacznie bardziej zasługują na walkę o pas niż Janek. Dopóki nie pokona kogoś z czołówki półciężkiej to o walce z JJ może zapomnieć.

    Juz Rakicia sie nie bede czepial bo inni sie czepili, ale dlaczego niby Anderson ma zasluzyc bardziej niz Janek?

  39. Na tym forum nie wolno tak pisać. Tutaj ludzie się masturbują bo polok walczy :razz:ociesznymirek:

    Pierdolisz Pan, można wszystko pisać nawet kocopoly jak powyższe. A pan Janek to nie jakiś polok tylko Janek Kiler.

  40. Juz Rakicia sie nie bede czepial bo inni sie czepili, ale dlaczego niby Anderson ma zasluzyc bardziej niz Janek?

    Dlatego że Janek po porażce z Santosem którą poniósł w tym roku pokonał dwóch zawodników z niższej kategorii wagowej którzy lata świetności mają już dawno za sobą. Anderson z kolei pokonywał naturalnych półciężkich o których mówiło się w kontekście pasa.

  41. Dlatego że Janek po porażce z Santosem którą poniósł w tym roku pokonał dwóch zawodników z niższej kategorii wagowej którzy lata świetności mają już dawno za sobą. Anderson z kolei pokonywał naturalnych półciężkich o których mówiło się w kontekście pasa.

    Latifiego czy Texeire? Proszę Cię.. Walker był na fali 3 szybkich nokautow, ale na kim.. Latifi, Texeira, Walker < Rockhold, Jacare, Manuwa

  42. Dlatego że Janek po porażce z Santosem którą poniósł w tym roku pokonał dwóch zawodników z niższej kategorii wagowej którzy lata świetności mają już dawno za sobą. Anderson z kolei pokonywał naturalnych półciężkich o których mówiło się w kontekście pasa.

    Nie zgodze sie. Janek przed walka z Santosem przypomne pokonal Manuwe bedacego wtedy bodajze w top 5, wracajacego do UFC Krylova, ktory byl przed odejsciem tez wysoko (a nie wyrzucili go tylko sie nie dogadali) i Rockholda, ktory byl bylym mistrzem wprawdzie po porazkach, ale wygrana w imponujacym stylu. Walka z Santosem do momentu nokautu byla wyrownana, a nie ze Janek byl bity.

    Anderson po porazce z St Preux pokonal kolejno Cumminsa, Texieire, Latifiego i Walkera. Zaden z nich nie mial szans na tsa w najblizszej przyszlosci. Wiec nie wiem z jakiego powodu mialby byc przed Jankiem pokonujac sredniakow.

  43. Przecież Janek nie pokonał nikogo kto byłby w połowie tak mocny jak Ozdemir.

    Trzymając się faktów – Oezdemir ma jedno zwycięstwo po serii trzech porażek. Porażki owszem, z czołówką i jedna dyskusyjna (z Reyesem), a potem tylko wygrana z Latifim. Latifi raczej nie jest lepszym skalpem niż Rockhold i Jacare.

  44. Nie zgodze sie. Janek przed walka z Santosem przypomne pokonal Manuwe bedacego wtedy bodajze w top 5, wracajacego do UFC Krylova, ktory byl przed odejsciem tez wysoko (a nie wyrzucili go tylko sie nie dogadali) i Rockholda, ktory byl bylym mistrzem wprawdzie po porazkach, ale wygrana w imponujacym stylu. Walka z Santosem do momentu nokautu byla wyrownana, a nie ze Janek byl bity.

    Anderson po porazce z St Preux pokonal kolejno Cumminsa, Texieire, Latifiego i Walkera. Zaden z nich nie mial szans na tsa w najblizszej przyszlosci. Wiec nie wiem z jakiego powodu mialby byc przed Jankiem pokonujac sredniakow.

    Tylko że nie ma sensu wyciągać tak odległych walk. Janek przegrał z Santosem i żeby wrócić do gry powinien pokonać kogoś z czołówki półciężkiej. Prawda jest taka że pokonał Rockholda z którym dzisiaj każdy z czołówki wygrywa w imponującym stylu i wyciągną splita z Jacare. Dużym minusem Janka jest to że przegrał z Santosem całkiem niedawno.

  45. Trzymając się faktów – Oezdemir ma jedno zwycięstwo po serii trzech porażek. Porażki owszem, z czołówką i jedna dyskusyjna (z Reyesem), a potem tylko wygrana z Latifim. Latifi raczej nie jest lepszym skalpem niż Rockhold i Jacare.

    Tylko że ja nie wymieniałem Wulkana jako pretendenta do pasa a stwierdziłem że Janek nie pokonał rywala o podobnej klasie niż Ozdemir więc nie wiem po co porównujesz ich rekordy.

  46. Tylko że ja nie wymieniałem Wulkana jako pretendenta do pasa a stwierdziłem że Janek nie pokonał rywala o podobnej klasie niż Ozdemir więc nie wiem po co porównujesz ich rekordy.

    Oezdemir jest "klasowym zawodnikiem"… To ja chyba przespałem ostatnie lata światowego MMA.

    To, że dostał się do czołówki to o niczym nie świadczy, bo dostał się tam ch*j wie jak, po zwycięstwach z ogórkami – OSP już był post-prime, Manuwa i już walczył z Cormierem. Przecież to nieporozumienie. Obecnie prawie każdy z top 10 robi Oezdemira.

  47. Oezdemir jest "klasowym zawodnikiem"… To ja chyba przespałem ostatnie lata światowego MMA.

    To, że dostał się do czołówki to o niczym nie świadczy, bo dostał się tam ch*j wie jak, po zwycięstwach z ogórkami – OSP już był post-prime, Manuwa i już walczył z Cormierem. Przecież to nieporozumienie. Obecnie prawie każdy z top 10 robi Oezdemira.

    To jakiego ,,klasowego zawodnika'' pokonał Janek w taki razie że wszyscy go widzą jako pretendenta do pasa?

  48. Oezdemir jest "klasowym zawodnikiem"… To ja chyba przespałem ostatnie lata światowego MMA.

    To, że dostał się do czołówki to o niczym nie świadczy, bo dostał się tam ch*j wie jak, po zwycięstwach z ogórkami – OSP już był post-prime, Manuwa i już walczył z Cormierem. Przecież to nieporozumienie. Obecnie prawie każdy z top 10 robi Oezdemira.

    Skoro Wulkan nie jest dla Ciebie ,,klasowym zawodnikiem" to patrząc na rekord Janka można stwierdzić że na razie w UFC pokonywał samych ogórków i emerytów.

  49. Wymieniłem nazwiska które bardziej zasługują na walkę o pas od Janka.

    Mimo wszystko uważam że Rakić mniej zasługuje niż Janek , Reyes i Corey racja, aczkolwiek ja widziałbym Corey – Janek jako eliminator o pas , w międzyczasie niech Reyes spróbuje z Jonesem

  50. Tylko że nie ma sensu wyciągać tak odległych walk. Janek przegrał z Santosem i żeby wrócić do gry powinien pokonać kogoś z czołówki półciężkiej. Prawda jest taka że pokonał Rockholda z którym dzisiaj każdy z czołówki wygrywa w imponującym stylu i wyciągną splita z Jacare. Dużym minusem Janka jest to że przegrał z Santosem całkiem niedawno.

    Ok, odlegle walki, ale w ostatnich 7 pojedynkach ma tylko jedna przegraba. Anderson ma 4 wygrane z rzedu ze sredniakami, nikim z topu.

  51. Skoro Wulkan nie jest dla Ciebie ,,klasowym zawodnikiem" to patrząc na rekord Janka można stwierdzić że na razie w UFC pokonywał samych ogórków i emerytów.

    Ale ta dupa cie szczypie, gdy tylko pojawia się gadka o Janku. oj szczypie

  52. Tylko że ja nie wymieniałem Wulkana jako pretendenta do pasa a stwierdziłem że Janek nie pokonał rywala o podobnej klasie niż Ozdemir więc nie wiem po co porównujesz ich rekordy.

    Porównujesz to jakim skalpem w rekordzie byłby Oezdemir w stosunku do rywali pokonanych przez Janka. Oezdemir to bardzo mocny gość, ale jego bilans z ostatnich walk pokazuje, że niekoniecznie lepszy niż ci pokonani przez Janka. A Rakic pokonał tylko 2 zawodników wcześniej odpalonych przez Janka, natomiast wspomnianego Volkana ma dopiero przed sobą. W związku z tym stawianie go teraz przed Janem jest zwyczajnie absurdalne i pachnie albo byciem na siłę przeciwko większości na forum (względnie niechęcią do Janka), albo trollingiem, na który niestety się złapałem :jon:.

  53. Czepiacie sie Janka ze walczyl z srednim Jacare i Lukiem a nic nie powiecie o Reyesie ktory ubil 0-5 sredniego Weidmana ktiry prawdopodobnie dostanie szanse walki o wpierdol z JJ. Hipokryci czy trole z was?

    Janek kot i tyle w temacie. Jacare czail sie na sprowadzenie wiec Janek sie nie podpalal proste jak budowa cepa…

  54. Nie rozumiem o co spinacie dupę… Walkę o pas dostanie ten kto dostanie a nie , że tamten pokonał tego , tamten tamtego a ten przegrał z tym… Oczywiście , że na papierze Janek powinien walczyć o pas ale no kurwa. Jaki Rakić ludzie? Gość pokonał tylko Manuwę , który w ostatnich walkach służył  za worek do bicia przez każdego i nawet jego wygrana z Wulkanem gdzie szanse są równe nie powinna mu gwarantować niczego. Andersona nie lubi sam Dana więc tutaj też nie szedłbym w jego stronę po za tym oprócz Walkera to pokonał on już samych emerytów praktycznie albo zawodników z niższej półki. Reyes czy "zasłużył"? Nie nam to oceniać ale myślę , że nie bo Oezdemir go po prostu pokonał co każdy widział lecz Jonesowi trzeba było dać jakiegoś zawodnika z zerem w rekordzie. Idąc tropem "Janek pokonał Rockholda , którego w średniej każdy robi na lajcie a Jacare przed czasem" to wyżej wymienieni nie powinni w ogóle być rozważani jako zawodnicy,którzy mogliby walczyć o pas.

  55. Jankowi już przed Jacare nie brakowało zwycięstw tylko rozpoznawalność, i powoli ją buduje. Nie szukajcie klucza i logiki w drabince tej dywizji bo to zadanie dla Einsteina.

  56. Moim zdaniem to nie jest czas na jakieś analizy szans Janka na walkę o pas. Przed szereg wysunął się jedynie Reyes, jest niepokonany, najwięcej się o nim mówi i wydaje się, że wkrótce ogłoszą jego walkę z Jonesem.

    Natomiast nieco dalej jest cała grupa zawodników: Anderson, Błachowicz, Smith, kontuzjowany Santos gdzieś tam dalej Rakic/Volkan, i stawkę zamyka Glover. I żaden z tych wymienionych, nie zrobił nic takiego, aby być jakimiś pewniakiem do pasa. Wszystko pewnie rozstrzygną kolejne walki. Nie widzę sensu analizowania tej sytuacji, Janek musi stoczyć kolejną walkę, zobaczymy jak się potoczą inne pojedynki i wtedy można gdybać. Teraz to wszystko jest zbyt odległe i mętne.

  57. W ogóle nie kumam robienia z Rockholda placka.  Jego dwie ostatnie przegrane to Bisping którego zlekceważył i Romero. Ten Romero:

    Czy naprawdę wpierdol od tego gościa świadczy o tym, że ktoś jest plackiem?

  58. Ale ta dupa cie szczypie, gdy tylko pojawia się gadka o Janku. oj szczypie

    Przecież napisałem w tym temacie jeden komentarz a reszta wpisów to odbijanie piłeczki pomiędzy użytkownikami którzy mnie oznaczali i podważali moją opinie. Sam lubię Janka ale potrafię spojrzeć obiektywnie na sytuację.

  59. Oezdemir to bardzo mocny gość, ale jego bilans z ostatnich walk pokazuje, że niekoniecznie lepszy niż ci pokonani przez Janka.

    Tylko że on przegrywał z absolutnym topem. Do tego decyzja z Reyesem mogła śmiało pójść na jego stronę. Wymień zawodnika którego Janek pokonał, który byłby chociaż podobnym skalpem jak Ozdemir.

  60. W ogóle nie kumam robienia z Rockholda placka…

    Ja też tego nie rozumiem, do tego mówienie o szklanej szczęce przy czystym ciosie na brodę od 100 kilowego gościa. :facepalm:

    Rockhold, Manuwa, Jacare to zawodnicy ze światowego topu z jakimi nie mierzył się żaden polski zawodnik (no może Tybura się otarł…). Janek robi to czego lata temu oczekiwaliśmy od Mameda gdy wybrał jak wybrał, a malkontenci nie potrafią tego docenić. Nawet jeśli Błachowicz dostanie kiedyś walkę z Jonesem, czyli UFC uzna, że mu się ona należy, to rodacy Janka będą mieli inne zdanie.

  61. Janek miał się kiedyś bić z Rumblem. Z tym gościem, który dwie kategorie wagowej niżej przepierdolił z pudlem :waldeklaugh:

  62. Nie ma co gdybać.

    Teraz walkę o tytuł dostanie Reyes bo ewidentnie pchają go do tego mimo że obiektywnie patrząc przegrał ostatnią walkę.

  63. Nie ma co gdybać.

    Teraz walkę o tytuł dostanie Reyes bo ewidentnie pchają go do tego mimo że obiektywnie patrząc przegrał ostatnią walkę.

    :razz:enn:

  64. Wolfenstain powinien wyjaśnić Coreya a nie czekać na rozstrzygnięcie Jones vs Reyes

    Moim zdaniem powinien celowac w Smitha bo wtedy bedzie mial najwieksza szanse o titelshota , z Coreyem jakby wygral to dalej Smith i Santos byli by wyzej .. tak mi sie wydaje..

    Choc Ufc moze chciec wyeliminowac jednego z tej dwojki czyli Janka lub Coreya z szansy o Titleshota, a tego sie obawiam .

  65. Moim zdaniem powinien celowac w Smitha bo wtedy bedzie mial najwieksza szanse o titelshota , z Coreyem jakby wygral to dalej Smith i Santos byli by wyzej .. tak mi sie wydaje..

    Choc Ufc moze chciec wyeliminowac jednego z tej dwojki czyli Janka lub Coreya z szansy o Titleshota, a tego sie obawiam .

    Niech wali na łeb Coreya, rewanże wychodzą Jankowi rewelacyjnie.

  66. No właśnie czegoś nie rozumiem. Najpierw sapiecie, ze Janek za grzeczny w mediach i w ogóle. Później jebiecie go za to, ze w jakiś tam sposób wyzwał Jonesa. Kurwa, chłopak ma marzenie i niech je spełni, bardzo dobrze, ze nawołuje. Dla niektorych lepiej gdyby znowu z pokora wyzwał nie wiem kurwa, Latifiego.

  67. Myśląc o Coreyu jako kolejnym rywalu nie sposób nie wrócić do traumatycznych wspomnień z pierwszego pojedynku obu zawodników, co prawda było to za czasów Ankosu i trenera Kościelskiego ale Janek był wtedy kompletnie bezradny w starciu z Overtimem. Patrząc na wczorajszy pojedynek Jano często cofał się w linii prostej pod siatkę a takie zachowanie na tle tak dobrego zapaśnika z takim gabarytem jak Anderson może wcześniej czy później skończyć się wylądowaniem na glebie a spod Coreya łatwo nie będzie się wydostać i istnieje szansa że będziemy świadkami powtórki z rozgrywki a tego raczej nie chcielibyśmy oglądać.

    Anderson od czasu pierwszej walki z Jankiem zaliczył po drodze dwa KO ale moim zdaniem nadal stylistycznie nie jest to dobre zestawienie dla Cieszyńskiego Księcia.

    Na miejscu Janka celowałbym w pojedynek ze Smithem.

  68. Myśląc o Coreyu jako kolejnym rywalu nie sposób nie wrócić do traumatycznych wspomnień z pierwszego pojedynku obu zawodników, co prawda było to za czasów Ankosu i trenera Kościelskiego ale Janek był wtedy kompletnie bezradny w starciu z Overtimem. Patrząc na wczorajszy pojedynek Jano często cofał się w linii prostej pod siatkę a takie zachowanie na tle tak dobrego zapaśnika z takim gabarytem jak Anderson może wcześniej czy później skończyć się wylądowaniem na glebie a spod Coreya łatwo nie będzie się wydostać i istnieje szansa że będziemy świadkami powtórki z rozgrywki a tego raczej nie chcielibyśmy oglądać.

    Anderson od czasu pierwszej walki z Jankiem zaliczył po drodze dwa KO ale moim zdaniem nadal stylistycznie nie jest to dobre zestawienie dla Cieszyńskiego Księcia.

    Na miejscu Janka celowałbym w pojedynek ze Smithem.

    Zwróć uwagę na mega poprawione tdd Jana, jak popracuje nad uciekaniem z klinczu to robi Coreya do 3 rundy

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.