Cezary Kęsik (MMA 11-0) pewnie znokautował Jussiego Halonena (MMA 7-7) na gali TFL 19. Polak tym samym obronił pas TFL w wadze średniej.

Zawodnik z Helsinek zastąpił Brazylijczyka Francisco Givaldo, który z powodów administracyjnych nie mógł dotrzeć do Polski. Cezary Kęsik już na samym początku pojedynku mocno trafił Jussiego, który padł po ciosie na deski. Dobicie zranionego rywala było już tylko formalnością. Po nawałnicy ciosów w parterze, zainterweniował sędzia, który przyznał Kęsikowi wygraną przez TKO. To już ósme zwycięstwo Cezarego przez ten rodzaj skończenia. Dwie ostatnie walki zawodnik stoczył pod banderą KSW, gdzie skończył kolejno Jakuba Kamieniarza oraz Aleksandra Ilica.

11 KOMENTARZE

  1. Potencjał jest wielki aby to chłopak mądrze wykorzystał i nie kisił się w ksw za długo walka z dricusem byłaby super sprawdzianem jego umiejętności

  2. Polski zawodnik mma nie może w ksywie nie mieć "polish….". Po prostu byłby zdyskwalifikowany z miejsca.

  3. A wypolerowanym czołgiem już ktoś wcześniej nie był czasem?

    Był wypolerowany zombie, wypolerowany pitbull, wypolerowana legendarna siła, więcej nie pamiętam.

  4. Był wypolerowany zombie, wypolerowany pitbull, wypolerowana legendarna siła, więcej nie pamiętam.

    Rafał Haratyk the one and only wypolerowany czołg

  5. Polski zawodnik mma nie może w ksywie nie mieć "polish….". Po prostu byłby zdyskwalifikowany z miejsca.

    A niemiecki nie może mieć Deutscher, bo wtedy jest od razu nacjonalista, prawicowym ekstremista i rasistą

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.