Nic nie wskazuje na to, żeby kibice mieszanych sztuk walki w najbliższym czasie mogli zobaczyć galę MMA w Polsce na żywo. Zawodnicy organizacji KSW mogą więc pozwolić sobie na niecodzienne wyzwanie, które zostało rzucone przez mistrza wagi ciężkiej.

„Tyskie challenge” rozpoczął za pośrednictwem Twittera Phil De Fries (18-6). 33-latek wielokrotnie powtarzał w wywiadach, że jest miłośnikiem piwa, dlatego też z takim wyzwaniem poradził sobie bez najmniejszego problemu.

„Wyzwanie Tyskie. Zobaczmy, czy reszta zawodników KSW jest w stanie to zrobić”

De Fries pod szyldem organizacji KSW stoczył już cztery pojedynki. W kwietniu 2018 roku w pierwszej rundzie ciosami odprawił Michała Andryszaka, pół roku później poddał w drugiej odsłonie Karola Bedorfa, natomiast w 2019 roku decyzjami sędziów pokonał Tomasza Narkuna i Luisa Henrique.

56 KOMENTARZE

  1. Nie jestem jakimś zwariowanym wielbicielem kraftów i kurwa piwa z pigwy, manga i sraki szympansa, ale tyskie to jest taki ściek, że chuj. Gazowane kurwa coś.

  2. I jeb kolejny rekordzik :conorsalute:

    Waluś nadziejo Polskiego mma … czekamy miszczu :kawulpokapoka:

  3. Dla niego to nie wyzwanie tylko rozgrzewka.

    Pff. . . wyjdz kiedys do ludzi to zobaczysz, ze dla kolegów z forum to jak mrugnięcie powiekami xD

  4. Pff. . . wyjdz kiedys do ludzi to zobaczysz, ze dla kolegów z forum to jak mrugnięcie powiekami xD

    Co do tego nigdy nie miałem żadnych wątpliwości. Nie można wychodzić do ludzi, grozi mandatem.

  5. Phil pracuje dla Polskiej organizacji mma i w głównej mierze rzuca wyzwanie ,, Polakom ,, …

    Tyskie to chyba najbardziej rozpoznawane piwo zza granicą a w szczególności na wyspach , wiec wiadomo , że wybrał najbardziej rozpoznawalne polskie piwo .

    Dla mnie i tak szacunek , że wybrał jakieś polskie piwo , a nie jakiego angielskiego ,,sikacza,, :applause:

  6. Nie jestem jakimś zwariowanym wielbicielem kraftów i kurwa piwa z pigwy, manga i sraki szympansa, ale tyskie to jest taki ściek, że chuj. Gazowane kurwa coś.

    Dlatego tak szybko wypił.

  7. To,że gość jest pozytywny to już wcześniej zauważyłem, ale z tym wyzwaniem to się nie popisał,bo nie dość, że piwo słabe wybrał (chyba,że to jakiś nowy sponsor i film zawiera lokowanie produktu) to nie spieszył się z nim za bardzo (mam znajomego co takiego browara opierdala w maks. 5 sekund).

    Ale ogólnie ode mnie :conorsalute:

  8. Lubie typa. Moglby reklamowac tyskie z polska jak dla mnie.

    Przyjechał, intergalaktyczmych mistrzów wyjaśnił, browara walnął, swój chłop

    Tyskie to gówno, ale jaki koncerniak nie jest ?

  9. Tyskie to gówno, ale jaki koncerniak nie jest ?

    Ale on pił na miejscowy rynek wypuszczone Tyskie A te jest znacznie lepsze w smaku, przynajmniej mi swego czasu bardziej Niemieckie aniżeli Polskie podchodziło. Podobnie znajomi ktorzy znali Niemieckie, to Polskie już im nie smakowalo. Tyskie z Tychów jest chyba lepsze od tego Poznańskiego, ot cała tajemnica.

    A poza tym który koncerniak jest ok? Nawet to od Jakubiaka to jest ściek tylko dobrze wypromowany w sieci, a wielu się tym jarało.

  10. A to nie jest już Carlbserga? Odkat powykupowlai te polskie marki to te [iwa są obrzydliwe na spirytusie. Ich są lepsze ale tez neidpbre. Z takich sikaczy to Grolsz i Budwaisser.

  11. Dobry wariat z niego sam wypiłem z nim piwo i widziałem go w sytuacji której raczej nie chciał by żeby go ludzie widzieli no ale każdemu się zdarza powiem tak swój chłop 😀

  12. Dobry wariat z niego sam wypiłem z nim piwo i widziałem go w sytuacji której raczej nie chciał by żeby go ludzie widzieli no ale każdemu się zdarza powiem tak swój chłop 😀

    co to za sytuacja? kurła, waliłeś z filem w klamę? szacun mordo, prawilniak

  13. Phil pracuje dla Polskiej organizacji mma i w głównej mierze rzuca wyzwanie ,, Polakom ,, …

    Tyskie to chyba najbardziej rozpoznawane piwo zza granicą a w szczególności na wyspach , wiec wiadomo , że wybrał najbardziej rozpoznawalne polskie piwo .

    Dla mnie i tak szacunek , że wybrał jakieś polskie piwo , a nie jakiego angielskiego ,,sikacza,, :applause:

    Za darmo tego nie zrobił.

  14. co to za sytuacja? kurła, waliłeś z filem w klamę? szacun mordo, prawilniak

    Po KSW w Gdańsku byłem w hotelu gdzie oni byli zakwaterowani i siedzieli w loby po gali

  15. Nie jestem jakimś zwariowanym wielbicielem kraftów i kurwa piwa z pigwy, manga i sraki szympansa, ale tyskie to jest taki ściek, że chuj. Gazowane kurwa coś.

    Również nie rozumiem fenomenu, w jaki sposób te ścieki chlebopodobne zawojowały świat. Jest tyle lepszych piw niż to. Każdy angol, brazol żaba myśli, że jak polskie piwo to Tyskie.

    :iamdone:

    Ale Phil przeuroczy człowiek i zawsze mu serdecznie kibicuję, już od czasów UFC. Trzeba mu to kiedyś wyperswadować.

  16. Tyskie zapewne płaci mu za tę reklamę, jak wszystkim celebrytom czy influencerom, a wciągając w to innych zawodników marka może znacznie więcej zarobić.

  17. A dla mnie piwo jest zimne lub chujowe, mam niezły ubaw z tego ilu nagle koneserów się pojawiło w ostatnich latach, a nalejesz wiekszosci komerche i coś droższego, a i tak nie ogarną różnicy :mjsmile:

  18. A dla mnie piwo jest zimne lub chujowe, mam niezły ubaw z tego ilu nagle koneserów się pojawiło w ostatnich latach, a nalejesz wiekszosci komerche i coś droższego, a i tak nie ogarną różnicy :mjsmile:

    Nie chodzi o bycie koneserem, ale o podstawowo rozwinięty zmysł smaku. Jak nie ma różnicy, to polecam zimnego

     

    Smacznego.

  19. Również nie rozumiem fenomenu, w jaki sposób te ścieki chlebopodobne zawojowały świat. Jest tyle lepszych piw niż to. Każdy angol, brazol żaba myśli, że jak polskie piwo to Tyskie.

    :iamdone:

    Ale Phil przeuroczy człowiek i zawsze mu serdecznie kibicuję, już od czasów UFC. Trzeba mu to kiedyś wyperswadować.

    Konkursy dużo dały. Jedź do Tychów i idź do browaru, na koniec wycieczki wypijesz piwo Tyskie, zupełnie inne niż to co masz w sklepach, potem coś podobnego dają na konkurs, dostaje dobrą ocenę i reklama już jest.

    @MaloHombre dzisiaj co drugi to koneser piwa albo whisky, a jak przyjdzie co co czego to Lagavulina nie odróżnią od Lochy z Biedronki…

  20. Nie jest miłośnikiem piwa, jest miłośnikiem szybkiej najebki bezsmakowym produktem o zawartości alkoholu produkowanym jak naj taniej.  Miłośnikiem piwa to jestem ja bo właśnie sobie warze coś dobrego

  21. Tweet już niedostępny ? K&L się nie spodobało ?

    Nie będzie mistrz międzygalaktycznej federacji spożywał takich środków. K&L promują sport, nie patologiczne zachowania.

    Koniec czelendżu.

  22. Phil pracuje dla Polskiej organizacji mma i w głównej mierze rzuca wyzwanie ,, Polakom ,, …

    Tyskie to chyba najbardziej rozpoznawane piwo zza granicą a w szczególności na wyspach , wiec wiadomo , że wybrał najbardziej rozpoznawalne polskie piwo .

    Dla mnie i tak szacunek , że wybrał jakieś polskie piwo , a nie jakiego angielskiego ,,sikacza,, :applause:

    Jak bylem w nl w 2012 to tyskie bylo najlepszym piwem dostepnym w marketach.

  23. Piwo to teraz jest MAŁE PIWKO, soczek dla dzieci dla tych, co w życiu swoje wypili i mieli maratony, ciągi. Niech On spróbuje takiego wyzwania na szklanki wódki 😆

  24. Ja wchodząc do sklepu i słysząc pytanie jakie piwo, odpowiadam

    ZIMNE

    .

     Aż mi się przypomniał jeden z moich ulubionych żartów:

    -Piwo proszę.

    -nie ma

    -a co jest ??

    -cola, fanta, sprite…

    -ja się pytam "co jest", że piwa nie ma…

  25. Ja bym mu dał lepszy czelendż. Mistrzu w Polsce zerujemy tak:

    Jesteś kozak?

    Dawka konkret. Po tej krótkiej pauzie kolo załapał pizdę i już poleciało.

  26. A dla mnie piwo jest zimne lub chujowe, mam niezły ubaw z tego ilu nagle koneserów się pojawiło w ostatnich latach, a nalejesz wiekszosci komerche i coś droższego, a i tak nie ogarną różnicy :mjsmile:

    Nie jestem koneserem piwa, raczej amatorem i pijącym regularnie SPOILER
    czynnym funkcjonującym alkoholikiem, opinia mojej kochanej żonki.

    Były lata, że po 3-4 dziennie niemal każdego dnia dosłownie.

    Dla mnie piwo to napój alkoholowy, nie alkohol. Wiadomo, że jak ktoś poczęstuje to wypiję każde (za darmo to i ocet słodki)

    :redford:

    I są piwa, które po prostu przestały mi smakować, ocenię tylko te zwyczajnie ważone, masówka, taniocha, które da się opierdolić 4-opak za 10 zeta w żabce na promocji

    (pominę czeskie, które piję aktualnie najczęściej no i te wyszukane).

    Tak na szybko, wg mnie zepsuły się te: Tatra jasne, Żubr, Wojak, Harnaś, Tyskie, Żywiec, Leżajsk, EB, zwykła Warka, Kasztelan.

    Po prostu przestały smakować, nie wiem czy od przepicia czasami nie zależy, bo kiedyś były takie na nie promocje fajne, szczególnie na tartrę i harniasia,

    że pod kapslami piwo i wygrywałem co 6te średnio ekstra browara.

    :korwinlaugh:

    Te, które pozostały w smaku dobre i pijam dalej z masówy to: Piast, Perła, Dębowe mocne, Warka Strong, Okocim, Lech, Namysłów.

    I szczerze powiedziawszy nie wiem jaka jest przyczyna jedynie się domyślam, że albo produkcja z 10 lat temu znacznie obniżyła loty tych powyższych albo mi się po ludzku opiły. Bądź byłem kiedyś alkoholikiem bardziej i jeżeli dało się wyrwać za 8zł 4-opak żubra czy Tatry to właśnie to mną kierowało. L

    A i dodam od siebie, że Żubra czy Harnasia, a w szczególności dziadowskie Tyskie właśnie poznam po łyku piwa, góra dwóch.

    Poznam też Lecha, Perłę chmielową i export (kiedyś sprawdzaliśmy z kolegami z ciekawości). Tak jak poznam Pepsi a Coca Colę, czy 7up a Sprite.

  27. Ja za piwem to tak różnie, zależy od pory roku. W lecie to wiadomo, że bardziej pić się chce,więc wieczorem 2-3 się zdarzy,w wyjątkowych okolicznościach maks.5-6. W zimie to i przez miesiąc czasami ani jednego nie wypiję. Był czas,że piłem,tylko Tyskie,ale raz trafiłem na jakieś hujowe i od razu zmieniłem na inne. Od jakichś dwóch,trzech lat piję, tylko i wyłącznie Łomża, Perła, Namysłów,czasami Budweiser.

  28. Nie jestem koneserem piwa, raczej amatorem i pijącym regularnie SPOILER
    czynnym funkcjonującym alkoholikiem, opinia mojej kochanej żonki.

    Były lata, że po 3-4 dziennie niemal każdego dnia dosłownie.

    Dla mnie piwo to napój alkoholowy, nie alkohol. Wiadomo, że jak ktoś poczęstuje to wypiję każde (za darmo to i ocet słodki)

    :redford:

    I są piwa, które po prostu przestały mi smakować, ocenię tylko te zwyczajnie ważone, masówka, taniocha, które da się opierdolić 4-opak za 10 zeta w żabce na promocji

    (pominę czeskie, które piję aktualnie najczęściej no i te wyszukane).

    Tak na szybko, wg mnie zepsuły się te: Tatra jasne, Żubr, Wojak, Harnaś, Tyskie, Żywiec, Leżajsk, EB, zwykła Warka, Kasztelan.

    Po prostu przestały smakować, nie wiem czy od przepicia czasami nie zależy, bo kiedyś były takie na nie promocje fajne, szczególnie na tartrę i harniasia,

    że pod kapslami piwo i wygrywałem co 6te średnio ekstra browara.

    :korwinlaugh:

    Te, które pozostały w smaku dobre i pijam dalej z masówy to: Piast, Perła, Dębowe mocne, Warka Strong, Okocim, Lech, Namysłów.

    I szczerze powiedziawszy nie wiem jaka jest przyczyna jedynie się domyślam, że albo produkcja z 10 lat temu znacznie obniżyła loty tych powyższych albo mi się po ludzku opiły. Bądź byłem kiedyś alkoholikiem bardziej i jeżeli dało się wyrwać za 8zł 4-opak żubra czy Tatry to właśnie to mną kierowało. L

    A i dodam od siebie, że Żubra czy Harnasia, a w szczególności dziadowskie Tyskie właśnie poznam po łyku piwa, góra dwóch.

    Poznam też Lecha, Perłę chmielową i export (kiedyś sprawdzaliśmy z kolegami z ciekawości). Tak jak poznam Pepsi a Coca Colę, czy 7up a Sprite.

    Wszystko fajnie, tylko rodziny żal

    :jon:

  29. Ja tam przykładowo bardzo lubie przechylić sobie jakiegoś krafotwego stouta czy portera ale zwykłym żywcem na codzień też nie pogardzę :roberteyeblinking: natomiast irytujące jest to jeżdżenie "koneserów" po zwykłych piwoszach, że szczyny, że woda itp a de facto wszystko to to kombinacja słodu, chmielu i wody 😛 jakoś nie słyszałem by koneserzy wina darli japę że " tylko Schloss Lieser kurwa, jebać Carlo Rossi skurwysyny" :zarobiony:

  30. jakoś nie słyszałem by koneserzy wina darli japę że " tylko Schloss Lieser kurwa, jebać Carlo Rossi skurwysyny"

    Ja slyszalem, ten sam sort zjebow co ci od piwa :fjedzia:

  31. Nie jestem jakimś zwariowanym wielbicielem kraftów i kurwa piwa z pigwy, manga i sraki szympansa, ale tyskie to jest taki ściek, że chuj. Gazowane kurwa coś.

    Ta racja. Wiadomo że piwko regionalne lepsze ale Tyskie to już w ogóle od innych dystrybucyjnych dużo odstaje. W ogóle bez żadnego kurwa smaku jakaś taka woda chuj wie z czym. Ja najczęściej pije sb Perłę(wiem że też dużo osób powie że to gówno ale jak dla mnie jedno z lepszych dystrybucyjnych piw). Oczywiście zawsze chmielowa w brązowej butelce bo w zielonej już tak dobrze nie smakuje.

  32. Phil wyzwales na pojedynek nie ta organizacje. W Fame jest kilku krolow w piciu alkoholi litrami. Szczegolnie taki jeden grubasek z Torunia.:razz:utinlaugh:

  33. Phil wyzwales na pojedynek nie ta organizacje. W Fame jest kilku krolow w piciu alkoholi litrami. Szczegolnie taki jeden grubasek z Torunia.

    CHYBA JEGO MATKA BARDZIEJ XD

  34. Z masowek poziom od dluzszego czasu trzyma okocim, zarowno zielony jak i czarny. A z bardziej wyszukanych to bardzo lubie raciborskie. Polecam.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.