Zabit Magomedsharipov o kolejnej walce

Zabit Magomedsharipov (18-1) po ostatnim zwycięstwie na gali UFC w Moskwie nad Calvinem Kattarem (20-4) najprawdopodobniej doczeka się swojej mistrzowskiej szansy. Jeżeli taka się nie pojawi, to Zabit nie odmówi pojedynku jednemu zawodnikowi – Yairowi Rodriguezowi (13-2).

Czekam na starcie Maxa Hollowaya i Alexandra Volkanovskiego. To naprawdę ekscytujący pojedynek i nie mogę się już doczekać, kiedy któryś z nich zostanie moim przeciwnikiem.

Uważam, że w pełni zasłużyłem na mistrzowską szansę i dobrze przygotuję się do tego wyzwania. Jeżeli jednak nie będzie to możliwe, to chciałbym zmierzyć się z Yairem Rodriguezem. Ewentualnie na ostatniej gali w tym roku wystąpi Korański Zombie oraz Brian Ortega. Oni też są znakomitymi opcjami. Oczywiście tym razem będzie to 25 minut w oktagonie i pokażę, że bez problemu jestem w stanie utrzymać kondycję.

Rosjanin nie był sam podczas wywiadu, gdyż czuwał nad nim jego menedżer, który odniósł się do różnych pogłosek. Głównie poruszył on temat zarobków swojego podopiecznego.

Oczywiście, że nie jest to prawdą, kiedy ktoś mówi o tym, że Zabit zarobił tylko 60 tys. $ za ostatni pojedynek. UFC nigdy nie publikuje swojego budżetu. Liczby w internecie to bzdura i nie wiem, skąd redaktorzy to biorą. Bardzo często wypłaty są zaniżanie nawet pięciokrotnie.

5 KOMENTARZE

  1. Zabit powinien walczyć już z kimś konkretnym i z całym szacunkiem oczywiście do Kattara ale… Zabit vs wygrany Ortega/Zombie.

  2. Ma sens ta walka tylko żeby nie było jak w ich ostatnich walkach że w 3 rundzie już mniej siły mieli i byli raczej dominowani.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.