Niepokonany Oscar Valdez bez najmniejszych problemów pokonał mistrza WBC w wadze superpiórkowej i zdobył upragniony tytuł. Miguel Berchelt w 10 rundzie runął na deski!

Dzisiejszej nocy doszło do spotkania Oscara Valdeza z Miguelem Bercheltem w Las Vegas. Obaj pięściarze pochodzą z Meksyku, jednak do tej pory mistrzostwo dzierżył Berchelt, który zdobył pas WBC w wadze superpiórkowej w 2017 roku i od tamtej pory zdominował dywizję. W tej walce nie mógł jednak przeciwstawić się fenomenalnej szybkości Oscara. Od pierwszej rundy pretendent skupiał się na zejściach i dobrej kontrze. Nie bał się atakować i wyczekiwał odpowiedniego momentu. W czwartej odsłonie Berchelt poczuł ogromne zagrożenie, kiedy jego rywal rozpracował go przy linach i zmusił do obrony. Od tamtej pory losy tego spotkania były przesądzone. Z rundy na rundę Oscar zyskiwał większą przewagę i bawił się pojedynkiem, aż w końcu zakończył swój bój akcją rodem z Matrixa.

Na poniższych nagraniach można zobaczyć świetną akcję Oscara Valdeza.

Oscar Valdez już w latach 2007-2010 na ringach amatorskich uznawany był za duży talent. Meksykanin w wieku 17 lat zakwalifikował się do Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Swoją pierwszą walkę przegrał z samym złotym medalistą, jednak w tym samym roku został mistrzem świata juniorów w wadze piórkowej. Następnie jego dużym osiągnięciem było dotarcie do ćwierćfinału na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Oscar tuż po turnieju zdecydował się przejść na zawodowstwo i od tamtej pory nie przegrał ani razu. Na jego koncie znajdziemy tylko kilka walk, w których sędziowie decydowali o rozstrzygnięciu boju. Dzisiejszej nocy wygrał po raz 29 w karierze, nie przegrywając ani razu i dołożył kolejny nokaut do kolekcji.

20 KOMENTARZE

  1. Gdzie ten matrix ? Zwykle ko i tyle

    Może i mało matrixa, ale i tak by pewnie ubił tego placka Chimaeva jak kotleta

    :jjsmile:

  2. Może i mało matrixa, ale i tak by pewnie ubił tego placka Chimaeva jak kotleta

    :jjsmile:

    Widzisz @Leatherface ,  takie dzbany robią spam o Chimaevie a nie ja

    :suchykarol:

  3. Może i mało matrixa, ale i tak by pewnie ubił tego placka Chimaeva jak kotleta

    :jjsmile:

    Ciapajewa moze ubić tylko Amadeusz Ferrerro

  4. Widzisz @Leatherface ,  takie dzbany robią spam o Chimaevie a nie ja

    :suchykarol:

    Ta widzę no ale im się nie dziwię że tak piszą no bo jak tu się nie śmiać z teorii takiej że Chimaeva może tylko francis i blaydes pokonać. Fakt chimaev jest dobry ale z zawodnikami  polciezkimi i ciezkimi bez szans, a i w średniej też go nie widzę jako mistrza.Poczekajmy na walki z czołówką to się przekonamy bo taki usman czy covington są w chuj mocni i niech najpierw pokona któregoś z nich i udowodni tym samym że należy do ścisłej czołówki

  5. Poczekajmy na walki z czołówką to się przekonamy bo taki usman czy covington są w chuj mocni i niech najpierw pokona któregoś z nich i udowodni tym samym że należy do ścisłej czołówki

    Przecież dopiero co został wyjaśniony przez topowego fightera. :travolta:

    170 lb: Covidton pok. Kozata Cipajeva przez poddanie (kaszel w stójce i parterze)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.