Weili Zhang wiza

Nowa mistrzyni wagi słomkowej kobiet – Weili Zhang po raz kolejny ma problemy z otrzymaniem amerykańskiej wizy. Chinka za pomocą Instagrama poinformowała o tym, że nie może skutecznie prowadzić promocji swojej osoby w USA, gdyż po prostu nie może pojawić się w tym kraju.

Mój wniosek o wizę został odrzucony po raz kolejny. Nie wiem dlaczego. Może wypełniłam nie ten druczek? Może dlatego, że jestem singielką? A może pan od wiz miał zły dzień? Mam nadzieję, że rozwiążą sprawę i będę mogła spotkać się z fanami oraz przyjaciółmi w Ameryce. Nadal działamy i czekamy na dobre wiadomości w sprawie mojego wyjazdu 15 października.

Co ciekawe, dzięki wpisowi w mediach społecznościowych do menedżera Chinki odezwała się sama Tulsi Gabbard, która jest kandydatką z ramienia Partii Demokratycznej na prezydenta USA i zaoferowała swoją pomoc.

Wow! – odpisała Zhang – właśnie otrzymałam wiadomość od swojego menedżera, że pani Tulsi pomoże mi w otrzymaniu wizy. Dziękuję!

Całe zajście skomentował także Brian Butler na łamach MMAJunkie.

Tym razem odmówiono nam wizy, aby przybyć na tydzień medialny. Wierzymy, że doszło do pewnego rodzaju nieporozumień. Dział prawny UFC zajął się już tą sprawą oraz pani Tulsi Gabbard postara się nam pomóc.

15 KOMENTARZE

  1. .

    Mój wniosek o wizę został odrzucony po raz kolejny. Nie wiem dlaczego. Może wypełniłam nie ten druczek? Może dlatego, że jestem singielką? A może pan od wiz miał zły dzień?

    A może dlatego, że pracuję dla chińskiego wywiadu?:crazy:

  2. A może dlatego, że pracuję dla chińskiego wywiadu?:crazy:

    Po prostu ona chce, żeby walka odbyła się w USA gdzie Chinka będzie mogła spokojnie nasikać do kubeczka.

  3. Może byc tak że ona wcale nie chce tam przyjechać i zostać przetestowana przez "USADE i tylko tak pierdoli a sama robi problemy.

  4. A może dlatego, że pracuję dla chińskiego wywiadu?:crazy:

    Pierwszy raz słyszę, żeby miała problem z wizą. To jej trener miał problemy i nie dali mu wizy.

    Choć była plota, że Asia miała z nią walczyć na gali w Kanadzie, ale ci nie chcieli dać wizy Chince ani jej trenerowi.

    Na dodatek typiara studiowała w Rzymie, czy Chińczycy mogą sobie ot tak studiować poza granicami kraju, skąd wzięła na to kasę?

    Ten pas szybko z Chin nie wyjedzie. Teraz może sobie tam siedzieć i płakać, ze złe USA nie chce dać wizy, UFC nie pozbawi jej pasa, żeby nie podpaść w Chinach (bo kasa wpakowana w PI pójdzie się jebać, jak się wypną).

    Dywizja ubita, nie tam sratata, podchody jak z DJem, tak to się robi.

  5. Tulsi Gabbard to ta sama co jeździła do Syrii kumplować się z Bashar al-Assad a teraz wizy dla chińskiego reżimu chce kołować. A jak nie wiadomo o co chodzi to Rogan pracujący dla UFC ją wspiera jako kandydatkę i twierdzi że była by najlepsza… Rączka rączkę myje.

  6. Tulsi Gabbard to ta sama co

    … zaliczyła w tych rewirach(Irak,Kuwejt) dwie zmiany bojowe i w przeciwieństwie do wielu, wie OCB na Bliskim Wschodzie("nie ważne, że skurwysyn ważne, że nasz") i nie jest kukiełkom cara Władimira…

    A Weili Zhang wcale tej wizy nie chce.

  7. … zaliczyła w tych rewirach(Irak,Kuwejt) dwie zmiany bojowe i w przeciwieństwie do wielu, wie OCB na Bliskim Wschodzie("nie ważne, że skurwysyn ważne, że nasz") i nie jest kukiełkom cara Władimira…

    A Weili Zhang wcale tej wizy nie chce.

    Żadnych "zmian bojowych" nie zaliczyła. Tury tak jak ona robiły tysiące innych. Również pasożyty które widziały wojnę za biurka ale że postawili nogę w kraju konfliktu to od razu był i wojował a później niszczą życie i karierę choćby ludziom takim jak Chief Eddie Gallagher. W pl nie było inaczej.

    A prawdziwą wojnę doświadczali inni i ci ludzie ją ostro krytykują i absolutnie się z nią nie zgadzają. Choćby jeden z byłych navy seals team 6 który obecnie robi w polityce. Jej wiedza na temat bliskiego wschodu jest miałka. Wyciera sobie gębę tym że była i zrobiła tury ale kontaktu ogniowego nie widziała na oczy.

    Ale widzę że ty jak rasowy lewak w obronie globalnego gówna zawsze zwarty i gotowy. Nikt słowa o Trumpie nie napisał ale lewaka swędziały rączki prawda? Kukiełkę cara to masz w Warszawie nazywa się Kaczyński. A to co robi Chinka to się nie wypowiadaj za nią bo zachowujesz się jak byś z nią rozmawiał. Przeinaczasz. Dodajesz rzeczy których nie ma. Odwracasz konta ogonem. No tak jak rasowy lewak.

    Od razu widać co cię boli po twoim komentarzu… uderz w stół a odezwie się lewak.

    PS

    Ignor.

  8. Żadnych "zmian bojowych" nie zaliczyła

    na chuj kłamiesz jak rasowy… imbecyl(bo na prawaka  trzeba sobie zasłużyć, nie każdy zdewociały młodzieniec w koszulce red is bad nim jest, mimo iż tak mniema – bo nafaszerował się pseudoprawicową pulpą, która jest na dłuższą metę groźniejsza dla prawdziwej prawicy niż to straszne, apage Satanas! lewactwo)

    ad rem

    "Gabbard served at Logistical Support Area Anaconda in Iraq, completing her tour in 2005.[17][18] Anaconda had the nickname "Mortaritaville" because of the high frequency of Iraqi insurgent mortars targeting it."

    "Gabbard… in Iraq in 2005, reflected on her time stationed in an area known as “Mortar-itaville” for its daily mortar attacks, she said. A sign near her camp, read “Is today the day?”

    po czym ukończyła oficerkę i zaliczyła drugą zmianę w szeregach 29th Brigade Special Troops Battalion szkoląc Kuwejtczyków… więc ona na 100% więcej wie o sytuacji w tamtym regionie i o służbie, niż ty o niej…

    zresztą na obrazkach łatwiej ci będzie to zrozumieć:

    oto Gabbard i jej "beretki za unikanie służby"

     

    a tu twoje pojęcie o tym, o czym piszesz…

    A to co robi Chinka to się nie wypowiadaj za nią bo zachowujesz się jak byś z nią rozmawiał. Przeinaczasz. Dodajesz rzeczy których nie ma. Odwracasz konta ogonem. No tak jak rasowy lewak.

    i tyle fejkowego pierdololo o poniższym zdaniu

    A Weili Zhang wcale tej wizy nie chce.

    szkoda słów…

    P.S.

    od niepamiętnych czasów ludzie dzielą się tylko na mądrych i głupich, ty już się widać określiłeś.

    EOT

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.