Podczas dzisiejszej gali UFC on ESPN w walce wieczoru lepszy okazał się Gilbert Burns, który pokonał Tyrona Woodleya przez decyzję. Pojedynek w wadze półśredniej odbył się w Las Vegas, a dokładnie w centrum specjalnym centrum UFC APEX wykorzystywanym podczas pandemii koronawirusa jako hala ”tymczasowa”. Tak przedstawiały się karty punktowe na korzyść ”Durinho” po 5 rundach: 50-45, 50-44, 50-44.

1 Runda: Brazylijczyk od razu rozpoczął od okopywania wykrocznej nogi Tyrona Woodleya, a następnie wyprowadził kombinację dwóch mocnych sierpów i wstrząsnął Woodleyem. Panowie trafili do parteru, a tam Burns szybko przejął inicjatywę i raz po raz trafiał Tyrona ciosami z dosiadu. Po połowie pierwszej odsłony ”Durinho” nadal kontrolował swojego rywala i nie pozwolił sobię na żaden błąd, na twarzy Amerykanina pojawiła się także pierwsza krew. Powrót do stójki nastąpił po 3 minutach i były mistrz nadal nie czuł odpowiedniego dystansu. Burns po raz kolejny trafiał niskimi kopnięciami, a także dobrze utrzymywał rywala w dystansie lewym prostym, a także lewym kopnięciem na korpus.

2 Runda: Lepiej rysował się początek dla Woodleya, trafił on trzykrotnie Brazylijczyka mocnym prawym prostym, ale to nie powstrzymało zapędów Gilberta i nadal starał się wywierać presję podobnie jak w pierwszych 5 minutach. Po krótkiej chwili Burns poszedł po obalenie i Amerykanin wylądował na plecach, ale sprytnie cofał się pod siatkę, aby wstać. Tam ”Durinho” używał kolan i krótkich uderzeń, jednak były mistrz wykorzystał sytuację i wstał. Do końca rundy oglądaliśmy zmagania obu zawodników w pasywnym klinczu.

3 Runda: Prospekt wagi półśredniej zgodnie z instrukcjami narożnika powrócił do aktywnego wyprowadzania kopnięć w nogę wykroczną Tyrona, jednak dużo mniej ryzykował w wymianach, skupił się na szybkich ciosach i kombinacjach lewy-prawy prosty. Z drugiej strony Woodley upatrywał swojej szansy tylko w prawym cepie i to głównie na niego się nastawiał, co czytał bardzo dobrze Gilbert. Na pochwałę zasługuje także mieszanie kopnięć Brazylijczyka, który do pracy zaprzęgł high-kicki. Do końca ”Durinho” pozostawał aktywny i wywierał presję, punktując swojego zawodnika kombinacjami bokserskimi.

4 Runda: Woodley nie czekał na kolejne pacyfikacje w wymianach i bardzo szybko przeszedł do klinczu pod siatką. Na Gilbercie nie robiło to wrażenia i szybko go odwrócił bez marnowania sił. Po 2 minutach sędzia stwierdził, że walka jest pasywna i wznowił pojedynek od środka. Po wznowieniu Burns kapitalnie rozbijał Amerykanina lewym prostym, dołożył także solidne kolano na korpus. Na dwie minuty przed końcem przedostatniej rundy Brazylijczyk trafił 3 mocnymi sierpami, a pod Woodleyem ugięły się nogi, udało mu się przetrwać, ale znalazł się w parterze. Po tych kolejnych 5 minutach wiadome już było, że były mistrz potrzebuje zwycięstwa przed czasem, gdyż na kartach punktowych zdecydowanie przeważał Gilbert.

5 Runda: Plan na walkę jednego i drugiego się nie zmienił. ”The Chosen One” ciągle szukał obszernego prawego, którym nawet trafił w pierwszej minucie, jednak ”Durinho” wykorzystał klincz. Było to mądre posunięcie Brazylijczyka, który nie ryzykował po 4 wygranych rundach i spokojnie chciał doprowadzić starcie do końca. Na dwie ostatnie minuty panowie powrócili do wymian w stójce. Tam Burns ciągle okopywał wykroczną nogę przeciwnika, a przy tym uważał na nadchodzącą prawą rękę. Na minutę przed końcem znowu sklinczował i dociągnął pojedynek do końca.

Statystyka po 25 minutach boju

Po ogłoszeniu werdyktu i zejściu z oktagonu znajdujący się na fali 5 zwycięstw z rzędu w UFC – Gilbert Burns wyzwał do pojedynku swojego klubowego kolegę Kamaru Usmana. Czy Brazylijczyk poradzi sobie w starciu z ”Nigeryjskim Koszmarem”? Nie wiadomo jednak, kto tak naprawdę zawalczy jako pierwszy z mistrzem 170 funtów – Jorge Masvidal czy właśnie Gilbert Burns…

18 KOMENTARZE

  1. Piękny widok urwanego od rzeczywistości Łudleja :homer::juanlaugh:

    Ja tylko dodam, że celowo przełączylem z fightpassa na Polsat i się nie zawiodłem. Te komentarze o tym jak to Woodley ma wszędzie przewagę i pewność w głosie Jurasa… A później szybka zmiana narracji w trakcie walki. Specjaliści… :korwinlaugh:

  2. Usman zabrał Woodleyowi duszę a Burns dzisiaj potwierdził , że czas Tyrona już minął i bardzo dobrze bo może się skończy już pierdolenie "najlepszego półśredniego w historii". W ogóle każdy tak bał się zapasów Woodelya a Usman i dzisiaj Burns robili na glebie z nim co chcieli.

  3. W ogóle to w dzisiejszej walce Tyron zrobił tyle samo co w walce z Usmanem czyli kurwa ZERO. Cofanie się na siatkę i czekanie co zrobi przeciwnik i ze dwa zrywy i to wszystko co zobaczyliśmy w wykonaniu Woodelya w ostatnich dwóch walkach. Jak tak ma gość walczyć to po co dalej to robić? Ciekawe jak teraz sytuacja się ułoży w tej wadzę i kto z kim zawalczy. Ja to bym widział tak. Usman vs Masvidal i Colby vs Edwards a Burnsa dać Diazowi albo innemu Thompsonowi chociaż chuj wie. Dzisiaj Gilbert zrobił dziecko numerowi jeden w swojej kategorii więc…

  4. Pytanie do znawców historii: czy ktokolwiek w UFC przegrał 10 rund z rzędu? Ja sobie czegoś takiego nie potrafię przypomnieć.

    @maras Twój człowiek Woodley chyba ustanowił #rekord!

    Dramatyczna dyspozycja w ostatnich dwóch walkach, powinni mu odebrać prawo wykonywania zawodu

  5. Nie pomyliłem się stawiając na Burnsa. Usman mentalnie złamał Tyrona tak samo jak kiedyś RDA złamał Pettisa. Woodley czołówki już nie dogoni.

  6. Bardzo lubię Durinho, kibicuję mu dość długo, ale nie spodziewałem się, że pokaże się tak rewelacyjnie w tej walce. Szczerze mówiąc, miałem obawy czy aby nie jest za szybko. Pięknie się rozwija ten gość. Z drugiej strony Woodley. Ten koleś chyba się już skończył, okropnie się go ogląda, nie pokazał kompletnie nic. Gilbert robił go nawet zapaśniczo.

  7. Pytanie do znawców historii: czy ktokolwiek w UFC przegrał 10 rund z rzędu? Ja sobie czegoś takiego nie potrafię przypomnieć.

    @maras Twój człowiek Woodley chyba ustanowił #rekord!

    Dramatyczna dyspozycja w ostatnich dwóch walkach, powinni mu odebrać prawo wykonywania zawodu

    Kowalkiewicz jest przed T-Woodem. Ostatnie trzy walki przegrane wszystkie rundy plus nokaut z Andrade w pierwszej i ostatnia runda z Herrig przegrana zdaniem wszystkich sędziów. Z męskich dywizji nie przyszedł mi nikt na szybko na myśl.

  8. Tyron przestał się już w tym wieku rozwijać, a inny zawodnicy będący w prime wręcz przeciwnie. MMA mocno poszlo do przodu, u Woodleya nie widzę natomiast wielkiego progresu względem tego co pokazywał powiedzmy 4 lata temu.

  9. Dramatyczna dyspozycja w ostatnich dwóch walkach

    Dyspozycja? Ten koleś ma potencjał, którego nie wykorzystuje jakby rzeczywiście sprawdzało sie na naszych mityczne określenie – ktoś zabrał mu duszę (w jego przypadku marty)

    Woodley. Ten koleś chyba się już skończył, okropnie się go ogląda, nie pokazał kompletnie nic.

    No właśnie –  NIE POKAZAŁ. Ciekawe, czy ktoś z jego otoczenia potrafi zmusić go, by pokazał to co potrafi.

    Tyron przestał się już w tym wieku rozwijać

    Być może. Tego nie wiemy, bo on nie pokazuje niczego, ani dawnego siebie, ani teraźniejszego. Jakby się czegoś bał, być może wychodzi tylko po wypłate.

    W ogóle to w dzisiejszej walce Tyron zrobił tyle samo co w walce z Usmanem czyli kurwa ZERO. Cofanie się na siatkę i czekanie co zrobi przeciwnik i ze dwa zrywy i to wszystko co zobaczyliśmy w wykonaniu Woodelya

    Otóż to. Jestem ciekaw decyzji łudleja co do przyszłości i decyzji łysej danki jeśli powtórzy następny występ w tym "stylu".

  10. Woodley przy tym movemencie powinien go wypykac, tak jak ma to w zwyczaju the boeing w chuj Man. Delikatne przyspieszenie bez strachu i brew nie istnieje, szacun ze dotrwał do końca.. ale Burns go zrobił jak sparingpartnera range nizej.. dziwnie się to oglądalo.

    Woodleya stać na więcej, napewno na więcej, lubicie go czy nie, ale gościu ma jednak jedne z lepszych nóg w UFC. Nie mam pojęcia o co chodziło w tej walce, bo ogladalem ja wyraźnie pijany jak totalny Kowalski komentujący i nic nie wiedzacy o tym sporcie, ale tak.. dziwnie się to oglądalo.

    Stawiałem na Woodleya.. kwa mać.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.