Shinya Aoki wystąpił na gali w profesjonalnym wrestlingu i zaznaczył swoją obecność w ringu w kontrowersyjnym stylu. Absolutny weteran MMA, który na swoim koncie ma występy ONE Championship czy Rizin, wystąpił na gali KAWASAKI STRONG 2021 gdzie zdjął spodnie i „zaatakował” swojego rywala. Cała akcję musicie zobaczyć sami:

Aoki (46-9, 1 NC MMA) nie myśli o emeryturze sportowej mimo ponad 50 walk na swoim koncie. Japończyk wygrywał w przeszłości tytuły mistrzowskie ONE Championship i DREAM. 30 zwycięstw zdobywał poddając swoich przeciwników. Mierzył się z m.in. Benem Askrenem, Eduardem Folayangiem, Eddiem Alvarezem czy Gilbertem Melendezem. 37-latek nie ma na ten moment zaplanowanej walki.

54 KOMENTARZE

  1. Aoki widać jeszcze ma w sobie trochę 'prądu'.

    Japoński poziom rozrywki to zupełnie obca dla mnie planeta.

  2. Japonia już od dawna idzie w przepaść

    Przeczytałem,,wrestle dogs " i oberzalem to gowno do konca bo liczyłem na zapasy psów

    :crazy:

  3. Czy to sa ci zorganizowani, inteligentni i poukładani Japończycy?

    Nie, tamci wyginęli na wojnach przez sepuku i kamikadze… to jest to co zostało :einsteinsmoke:

  4. Czy to sa ci zorganizowani, inteligentni i poukładani Japończycy?

    Styl zycia, przepracowanie itp to odreagowuja w pojebany sposob bo wodka juz nie dziala:lol:

  5. Kiedyś oglądałem Rizin i nagle wjechały japońskie teledyski – jak ktoś kojarzy girlsband śpiewający o jedzeniu hamburgerów, to niech da znać, bo tak mi to zryło głowę, że codziennie się zastanawiam czy miałem halucynacje z powodu flashback'a z epizodem psychozy, czy to się działo naprawdę (piosenka fajna).

  6. Czy to sa ci zorganizowani, inteligentni i poukładani Japończycy?

    Specyficzny kraj, z jednej strony tak konserwatywny, że nie dopuszczają zawodników i wrestlerów z tatuażami i zwalniają za sprawy moralne (Taka Michinoku został zwolniony z NJPW za zdradę żony), a z drugiej… mają dość specyficzne poczucie humoru. 😕

  7. Typowy kontent spod szyldu DDT. Mieli dziwniejsze rzeczy typu bitki w saunie, lesie, czy lunaparku. Taki bardziej komediowy wrestling.

  8. Japonia… 30 milionów tych ludzi gra w jakieś zjebane Pachinko :facepalm: Były przypadki, że dzieci pozostawione w samochodach oczekując na madki – umierały, bo te musiały naginać godzinami w tą spierdoline

    Tu niby wyjaśnienie:

  9. Japonia… 30 milionów tych ludzi gra w jakieś zjebane Pachinko :facepalm: Były przypadki, że dzieci pozostawione w samochodach oczekując na madki – umierały, bo te musiały naginać godzinami w tą spierdoline

    Tu niby wyjaśnienie:

    Polska.. 38 milionów tych ludzi piję jakąś zjebaną wódkę.

    Były przypadki, że dzieci pozostawione w samochodach i nie tylko, umierały, bo madki musiały pić godzinami tę spierdolinę.

  10. Polska.. 38 milionów tych ludzi piję jakąś zjebaną wódkę.

    :korwinstupid:

    Mamy około 2,5 mln pijących szkodliwie. Ilu sięga po alkohol? ok 20 mln?

    Były przypadki, że dzieci pozostawione w samochodach i nie tylko, umierały, bo madki musiały pić godzinami tę spierdolinę.

    Mówimy o rozrywce specyficznego rodzaju jakim są gry. Nie istnieje jakakolwiek gra w którą pyka 30 mln Polaków. Jeśli patrzymy szerzej – picie wódy = rozrywka i granie w jakieś piździnko = rozrywka to i tak Japończycy biją nas w spierdoleniu na głowę. Widziałeś co to za gra? Jprd przecież trzeba być Japończykiem, by się tym podniecać

  11. :korwinstupid:

    Mamy około 2,5 mln pijących szkodliwie. Ilu sięga po alkohol? ok 20 mln?

    Mówimy o rozrywce specyficznego rodzaju jakim są gry. Nie istnieje jakakolwiek gra w którą pyka 30 mln Polaków. Jeśli patrzymy szerzej – picie wódy = rozrywka i granie w jakieś piździnko = rozrywka to i tak Japończycy biją nas w spierdoleniu na głowę. Widziałeś co to za gra? Jprd przecież trzeba być Japończykiem, by się tym podniecać

    Przejdź się do jakiegokolwiek lokalu z automatami i zobacz ilu ludzi potrafi wpierdolić fortunę tylko po to, żeby godzinami wpatrywać się na migające owoce – w skali kraju naliczyłbyś pewnie tysiące ludzi którzy wolą hajs w to wpierdolić niż dzieciom bułkę kupić.

    Japończycy mają swoje dziwactwa z których wiele jest dla nas niezrozumiałych bo to bardzo odległa kultura. Jakby przeciętny Japończyk zobaczył co się czasami u nas odpierdala np. na oczepinach to pewnie też by zrobił :brainoverload:

  12. :korwinstupid:

    Mamy około 2,5 mln pijących szkodliwie. Ilu sięga po alkohol? ok 20 mln?

    Mówimy o rozrywce specyficznego rodzaju jakim są gry. Nie istnieje jakakolwiek gra w którą pyka 30 mln Polaków. Jeśli patrzymy szerzej – picie wódy = rozrywka i granie w jakieś piździnko = rozrywka to i tak Japończycy biją nas w spierdoleniu na głowę. Widziałeś co to za gra? Jprd przecież trzeba być Japończykiem, by się tym podniecać

    :najmancoty: Człowieku Statystyko, między nami, a Japonią jest przepaść kulturowa, techniczna, naukowa i każda kurwa inna. A Ty się tutaj jakąś grą brandzlujesz, bo znalazłeś filmik na yt i doznałeś oświecenia.

  13. i każda kurwa inna.

    Nie no wódki tyle nie piją.

    Jestem patriotą, ale ciężko mi znaleźć jakąś rzecz w której jesteśmy lepsi od Japońców.

  14. :najmancoty: Człowieku Statystyko, między nami, a Japonią jest przepaść kulturowa, techniczna, naukowa i każda kurwa inna. A Ty się tutaj jakąś grą brandzlujesz, bo znalazłeś filmik na yt i doznałeś oświecenia.

    :iamdone:

    Człowieku wyrocznio w oparciu o "info" z dupy – nie podniecam się grą, tylko przedstawiam Ci fakty, że 30 milionów ludzi w nią nagina. Jeśli normą jest dla nich rozrywka i zaciesz bo ktoś komuś ryj do dupy włożył to z czegoś wynikać to musi, jak Ciebie to podnieca wraz z pacinko – droga wolna, jak również wolno Ci wpierdalać te swoje wysrywy o branzlowaniu

  15. To 24% społeczeństwa japońskiego, u nas 40% nagina w Lotto, taki sam debilizm dla każdego, kto przerobił materiał z matematyki z drugiej klasy liceum.

    https://gazetaolsztynska.pl/444369,Prawie-pol-Polski-gra-w-lotto-i-liczy-na-cud.html

    Nie wiem czy nazwałbym granie w Lotto debilizmem. Jeśli ktoś rzuci raz w tygodniu 3zł na kupon to raczej nie zbiednieje, a potencjalna wygrana jest niewspółmiernie wysoka do wkładu. Budżet domowy w normalnej rodzinie raczej nie odczuje różnicy 3zł w te czy we wte. I tu nie chodzi o matematyke, bo każdy rozumie, że szansę są wyjątkowo małe, ale taka odrobina emocji i wyobrażania sobie co by było gdyby się jednak wygrało daje ludziom również niewspółmierne szczęście patrząc na wkład.

  16. Przejdź się do jakiegokolwiek lokalu z automatami i zobacz ilu ludzi potrafi wpierdolić fortunę tylko po to, żeby godzinami wpatrywać się na migające owoce – w skali kraju naliczyłbyś pewnie tysiące ludzi którzy wolą hajs w to wpierdolić niż dzieciom bułkę kupić.

    Japończycy mają swoje dziwactwa z których wiele jest dla nas niezrozumiałych bo to bardzo odległa kultura. Jakby przeciętny Japończyk zobaczył co się czasami u nas odpierdala np. na oczepinach to pewnie też by zrobił :brainoverload:

    Oj tak zwłaszcza jakby zobaczyli procesje z relikwiami które mają chronić przed powodzią 

    Bo przez takie ananasy jakie u nas występują nie powinniśmy śmiać się z innych kultur.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.