Patricio ''Pitbull'' Freire po nudnej walce obronił pas wagi piórkowej Bellatora

W pierwszej rundzie Grand Prix wagi piórkowej i walce o pas Patricio ”Pitbull” Freire (30-4) pokonał Juana Archuletę (23-2) przez jednogłośną decyzję sędziów na Bellator 228. Tak przedstawiały się karty punktowe na korzyść Brazylijczyka (49-46, 50-45, 49-46).

1 Runda: Niewiele działo się w pierwszej minucie pojedynku. Archuleta krążył wokół swojego rywala i atakował go niskimi oraz frontalnymi kopnięciami. W 3 minucie po nieudanym wysokim kopnięciu Amerykanina walka znalazła się w parterze, a tam ”Pitbull” zapiął ciasną gilotynę, lecz Juan zdołał się z niej wydostać. Do końca pierwszego starcia obecny mistrz wagi piórkowej kontrolował pojedynek z góry.

2 Runda: Początek rodem z pierwszych 5 minut, zawodnicy trzymali dystans i próbowali dosięgnąć się pojedynczymi ciosami. ”Spaniard” po przyjęciu od ”Pitbulla” dwóch sierpowych na głowę przeszedł do klinczu pod siatką i tym samym do końca rundy oglądaliśmy zapasy i dociskanie do oktagonu bez ciosów.

3 Runda: Naprawdę niewiele bokserskich akcji obserwowaliśmy do tej pory. Po minucie Patricio trafił swojego rywala dobrym prostym na szczękę i Archuleta wylądował na plecach, jednak sprytnie uwięził ręce Brazylijczyka i wstał po siatce. Pojawiło się także spore rozcięcie na głowie pretendenta. Trzecie oczko było zdecydowanie ciekawsze, bo w końcu było aktywniejsze w stójce.

4 Runda: Bardzo dobrze zaczął Amerykanin od celnych kombinacji prostych oraz sierpowych. Próbował także kopnięcia z wyskoku, lecz po raz kolejny poślizgną się i Freire przeszedł za jego plecy. W połowie rundy ”Spaniardowi” udało się wrócić na środek oktagonu, po czym czekała nas przerwa, bo Patricio zainkasował kopnięcie w krocze. Po powrocie Archuleta po raz kolejny trafiał silnymi kombinacjami, jednak nie robiły one zbytniego wrażenia na mistrzu.

5 Runda: Nadział się pretendent w tej ostatniej rundzie na dwa prawe proste ”Pitbulla”. Następnie zdecydował się na zepchnięcie rywala do siatki, lecz został szybko odwrócony i Patricio znowu kontrolował przebieg walki. Cóż Archulecie nie udało wykorzystać się ostatniego oczka, aby ewentualnie zakończyć starcie przed czasem i zdobyć pas wagi piórkowej.

 

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.