Wychowanek Strikeforce oraz Bellatora – Michael Chandler (20-5) może niebawem opuścić organizację Scotta Cokera. Amerykanin w swoim kontrakcie ma jeszcze jedną walkę do wypełnienia i przypomnijmy, że 6 czerwca miał zmierzyć się z Bensonem Hendersonem, jednak wydarzenie to zostało przełożone z powodu koronawirusa. Zatem po Bellator 224 ”Iron” zostałby wolnym agentem.

Całokształt MMA się zmienia – mówi Chandler dla MMAFighting – oferty sprzed 6 tygodni mogą być teraz zupełnie inne. Kto wie, czy będzie to więcej pieniędzy, czy też mniej? Nie mam pojęcia, jak pandemia wpłynie na biznes w naszej organizacji, przyszłość nie jest znana.

Co w takim wypadku może zrobić Chandler? Być może dostanie on ofertę od największej organizacji na świecie – UFC, jednak czy decyzja o przejściu do konkurencji nie wpłynie negatywnie na jego dobre stosunki z władzami ViacomCBS (jest to grupa, która nabyła Bellatora).

Mówiłem o tym, że będę szczęśliwy, jeżeli zakończę swoją karierę w Bellatorze i zostanę tutaj na zawsze, będę pomagał w organizacji gal. Od zawsze mamy świetny kontakt oraz dobre relacje, ale z drugiej strony jestem bardzo wartościowym zawodnikiem. Muszę patrzeć na swoje życie, na żonę oraz dzieci. Na chwilę obecną nie doszliśmy do porozumienia z Bellatorem.

Naprawdę jestem szczęśliwy, cieszę się, że osiągnąłem tutaj tak wiele. Miałem wspaniałe, duże pojedynki. Z drugiej strony wiem tylko tyle – Khabib Nurmagomedov to najlepszy zawodnik na świecie, jest niepokonany. W grze jest także Tony Ferguson oraz Justin Gaethje, ja takich pojedynków mieć nie mogłem. Krajobraz tego sportu to waga lekka.

Moja decyzja z pewnością będzie czystym zyskiem i biznesem. Nadal jestem w najlepszej formie, bardzo dbam o swoje ciało i zdrowie. Pozostało mi jeszcze 5 czy 6 lat w tym sporcie, najlepsze dni są przede mną i najlepsi zawodnicy także. Podkreślam, podejmę decyzję zapewniającą mi dobrobyt.

Jeżeli chodzi o inne opcje poza Bellatorem oraz UFC, to zakontraktowanie Michaela w innych organizacjach jest mało prawdopodobne. W grę nie wchodzą raczej Europejskie siły, gdyż Chandler w wywiadzie skupiał się głównie na rywalizacji na terenie Stanów Zjednoczonych, gdzie trenuje oraz mieszka.

10 KOMENTARZE

  1. Chandler moglby akurat zdetronizowac Khabiba.

    Lubię Chandlera, ale byłbym bardzo zdziwiony, gdyby doczłapał się do top 15. O ts`ie nie wspominając. Ma dobre zapasy, jest atletyczny, fajnie się prezentuje na filmikach z workout`u, ale to tyle. Każdy zdrowo myślący człowiek jeśli spojrzy na to z kim walczył Chandler i jak prezentuje się na tle bellatorowych przeciwników, zdaje sobie sprawę, że najprawdopodobniej podzieli los Brooksa.

  2. Kiedys Chandler mogłby w UFC sporo, nie wiem w jakiej formie jest teraz. Tyle że to pierdolenie chyba ze dwa lata temu juz było i wtedy też chciał po prostu podnieść stawkę w Bellatorze, tez wybrał opcje zapewniająca mu lepszą kase. ( czyt. obesrał zbroję przed ekipa w UFC).

  3. Bardzo chętnie bym go w UFC zobaczył, ale obstawiam, że już zdecydowanie za późno. Tak czy inaczej – pomijając trashtalk – słabiej od Bena nie wypadnie, także przynajmniej nie będzie najgorszym byłym mistrzem Bellatora idącym do UFC.

  4. Chandler moglby akurat zdetronizowac Khabiba

    2 maj pomyliłeś z 1 kwietnia.

    Kolejny topowy lekki z papierami na top 5 UFC, do zweryfikowania po Brooksie i Heldzie

    fala hejtu za 5…4…3…

  5. 2 maj pomyliłeś z 1 kwietnia.

    Kolejny topowy lekki z papierami na top 5 UFC, do zweryfikowania po Brooksie i Heldzie

    fala hejtu za 5…4…3…

    Usada go może zweryfikować

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.