Mateusz Gamrot do swojej kolejne walki w największej organizacji MMA na świecie przygotowuje się w klubie American Top Team, gdzie bywał już w przeszłości. Utalentowany Polak od tygodnia trenuje pod okiem utalentowanych szkoleniowców jak np. Mike Brown, o czym poinformował swoich fanów w mediach społecznościowych. Jak widać, Mateuszowi nie brakuje motywacji i być może niebawem poznamy jego przyszłego rywala.

Mija równy tydzień odkąd wylądowałem na Florydzie 💪
Ciężko przepracowany ten okres, a wiele jeszcze przede mną 👊🔥
Najważniejsze to być jak rekin i nakurw**ć cały czas do przodu

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Mateusz Gamrot (@mateusz_gamrot)

W jednym z wywiadów w programie Oktagon Live na Kanale Sportowym, Gamrot stwierdził, że swoją dyspozycyjność dla matchmakerów UFC zgłosił na przełomie lutego oraz marca. Polak obecnie chciałby toczyć około 3-4 walk w roku, jednak patrząc na sytuację związaną z pandemią COVID-19, dobrym wynikiem są nawet dwie walki w roku.

Mateusz zadebiutował w UFC w październiku tego roku. Polak przegrał na punkty walkę z Guramem Kutateladze. Starcie było jednak wyrównane, a obaj zawodnicy otrzymali bonus w wysokości 50 tysięcy dolarów za walkę wieczoru. Walka Polka została też przez UFC wyróżniona jako starcie miesiąca.

Klub American Top Team od lat cieszy się dużą renomą w Ameryce. Niedawno mistrz kategorii koguciej — Petr Yan ogłosił, że również przenosi się na Florydę, aby rozpocząć swoje przygotowania do walki z Aljamainem Sterlingiem. Główna siedziba ATT ma miejsce w Miami na Florydzie. Klub słynie z cenionej kadry szkoleniowców. Do swoich starć przygotowują się tam tacy zawodnicy jak Dustin Poirier, Jorge Masvidal czy Joanna Jędrzejczyk.

24 KOMENTARZE

  1. ATT to porządny klub mający świetnych trenerów. Oglądając vlogi Borysa z fight island nie dziwię się że przegrał. Gamer powinien wybrać czy chce mieć w narożniku trenera czy kolegów.

  2. Trenera z Olsztyna glosnowolajacego co trzeba robić … Huj z tego że ktoś ci po angielsku krzyczy jak rywal też kuma co bd chciał zrobic i jego sztab też..

  3. Najważniejsze to być jak rekin i nakurw**ć cały czas do przodu

    :razz:udziaonicbyniedao: najważniejsze to tanio skóry nie sprzedać, cierpliwie ten kamień gotować i nie porywać się z motyką na księżyc.

  4. :razz:udziaonicbyniedao: najważniejsze to tanio skóry nie sprzedać, cierpliwie ten kamień gotować i nie porywać się z motyką na księżyc.

    Ale spokojnie, spokojnie.  Trzeba powolutku robić swoje – piętro po piętrze, tak to ma wyglądać a nie na wariata. Trening czyni mistrza. Dwa piwka takie na łyp, łyp od razu po treningu, na sali treningowej i już. Sisi, kupę i będzie dobrze.

  5. ATT to porządny klub mający świetnych trenerów. Oglądając vlogi Borysa z fight island nie dziwię się że przegrał. Gamer powinien wybrać czy chce mieć w narożniku trenera czy kolegów.

    I cyk 3zl dla ciebie kolego że prawdę powiadasz

  6. Mateo, najważniejsze to być jak rekin i nakurw**ć cały czas do przodu, tylko pamiętaj, żeby stosować to w klatce, a nie pod hotelami.

  7. Chciałbyś mendo być rekinem ale Marcin Wrzosek nie pozwoli wstąpić do Sharków 🙂

    Jeśli nie zjedzą cię inne rekiny to jesteś przyjęty

  8. Mateusz! najważniejsze to pływać cały czas z rekinami jeśli samemu się do nich należy  więc zostań sobie w tej Ameryce bo u nas to sobie ze szczupakami możesz popływać.

  9. kurde, problem z tą figurą poetycką Mateusza Gamrota jest taki, że rekiny nie nakurwiają do przodu tylko ciągle skręcają ::really::

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.