Materiał od 25 minuty

Mateusz Gamrot już 17 października zadebiutuje w organizacji UFC. Były podwójny mistrz KSW zmierzy się z Guramem Kutateladze w Abu Zabi. Polak właśnie rozpoczął swoją podróż na wschód, za chwilę czeka go wylot z Londynu, ale najpierw musi przejść obowiązkową kwarantannę. W tym czasie popularny ”Gamer” zgodził się na udział w programie Oktagon Live na Kanale Sportowym i odniósł się do swojego rywala.

O 15:00 miałem testy, zdążyłem zrobić trening. Mam zaplanowane treningi, pobyt sam ze sobą dobrze mi zrobi.

Nie miałem kompletnie pojęcia, kto może być moim rywalem. Miałem tylko nadzieje, że znajdzie się zastępstwo. Czuję się fenomenalnie, a podpisanie kontraktu dało mi wielkiego kopa.

Podczas wywiadu padło także pytanie o przygotowanie pod kątem byłego rywala — Magomeda Mustafaeva, czy obóz Gamrota musi zmienić taktykę w nadchodzącym starciu?

Szkoda, że debiutant. Liczyłem na większe nazwisko, ale powoli do przodu małymi kroczkami. Oglądałem jego trzy walki, mocny stójkowicz, ale z przeciętną defensywą zapaśniczą. Widzę swoją szansę.

Nie ma jak ich porównać. Stylistycznie to zupełnie inni zawodnicy. My przygotowujemy się przekrojowo — stójka, zapasy i parter. Robimy wszystko, ja staram się być elastyczny.

Gamrot (17-0, 1 NC MMA) jest niepokonany w zawodowym MMA. W ostatnich walkach decyzjami sędziów pokonał Mariana Ziółkowskiego i Klebera Koike Ebrsta, przed czasem skończył natomiast Normana Parka. Wcześniej w klatce organizacji KSW Gamrot pokonywał między innymi Marifa Piraeva, Mansoura Barnaouiego czy Grzegorza Szulakowskiego.

Kutateladze (11-2 MMA) nie przegrał w zawodowym MMA od czasu porażki z rąk Pawła Kiełka na gali FEN 6. Od tamtej pory wygrał 8 pojedynków z rzędu, w tym pokonał Felipe Silvę, który występował w UFC. 8 z 11 walk w karierze zawodnik zdobywał, kończąc rywali przed czasem. Walka z Polakiem na „Fight Island” będzie dla niego debiutem w UFC. Co ciekawe, zawodnik do walk przygotowuje się z m.in. Khamzatem Chimaevem w Allstars w Szwecji.

37 KOMENTARZE

  1. Dostał placka, który jeszcze wziął walkę z tygodniowym wyprzedzeniem. Będzie trochę obciach jak go szybko nie skończy. I tylko  się cieszyć że na debiut stosunkowo łatwa walka się trafiła.

  2. McGregor w primie nie był tak arogancki jak Gamrot. Jak ja sie będe modlił o weryfikację. Jak go ktos wyjaśni to bede się cieszył bardziej niż kiedy Diaz ponizyl MCgregora.

  3. McGregor w primie nie był tak arogancki jak Gamrot. Jak ja sie będe modlił o weryfikację. Jak go ktos wyjaśni to bede się cieszył bardziej niż kiedy Diaz ponizyl MCgregora.

    to chyba jeszcze nie tym razem, bo Gruzin za wiele na niego nie ma, a jeszcze wziął walkę bez przygotowania. Więc raczej arogancja wzrośnie ;).

  4. Niby można minusować za arogancję ale z drugiej to lepiej że celuje wyżej niż tylko zdobycie kontraktu i debiut / dwie walki.

  5. Niby można minusować za arogancję ale z drugiej to lepiej że celuje wyżej niż tylko zdobycie kontraktu i debiut / dwie walki.

    Jak pokazuje hype na Czimajewa arogancja jest wręcz wskazana w dzisiejszych czasach. Tylko żeby się nie wypierdzielił na ogórze, bo będzie głupia sytuacja (w kontekście wcześniejszej arogancji) ;).

  6. Nie wiem skąd ten hejt. Ok, Mateusz jest trochę arogancki, ale to jest cecha każdego sportowca. Nie da się być super zawodnikiem bez wiary w siebie.

    Nawet jakby przegrał wszystkie walki w UFC (a tak z pewnością nie będzie) to szacun, że zamienił ciepłą posadę na duże sportowe wyzwanie i będę mu kibicował w każdej walce.

  7. Jak pokazuje hype na Czimajewa arogancja jest wręcz wskazana w dzisiejszych czasach. Tylko żeby się nie wypierdzielił na ogórze, bo będzie głupia sytuacja (w kontekście wcześniejszej arogancji) ;).

    Arogancja u zagranicznych tak u naszych strasznie ludziom przeszkadza. Mi tam taka pewność siebie się podoba

  8. Mateo, nie rumakuj tylko się ciesz, że dostałeś stosunkowo łatwiejszego rywala na start, zwłaszcza pod kątem krótkiej przerwy pomiędzy walkami. Jak pokazują przykłady, łatwiej wyrobić sobie nazwisko ropierdalając w pył kilku placków (vide: Wargacz) niż przepierdalając z kimś mocnym, po bardzo wyrównanej walce (kto poza ultrasami MMA wie kto to jest Tsarukyan czy Vannata?). Poza tym, bez sensu takie pierdolenie, że liczyło się na mocniejszego rywala, bo w razie wygranej pozostanie wśród fanów przekonanie, że pojechał ogóra, a w razie przegranej – wstyd będzie do kwadratu.

    Więcej pokory i rozjeb typa w drobny mak (czytaj: nie próbuj go przeleżeć zapaśniczo), a wrażenie będzie odpowiednie.

  9. Jak pokazuje hype na Czimajewa arogancja jest wręcz wskazana w dzisiejszych czasach. Tylko żeby się nie wypierdzielił na ogórze, bo będzie głupia sytuacja (w kontekście wcześniejszej arogancji) ;).

    Ja bym nie porównywał go z Chimaevem ( wystarczy że sam sie juz porównał swego czasu do McGregora i DC).

    Chimaev mówi otwarcie że rozjebie każdego bo juz rozjebał ( każdego na inny sposób) 3 gości w UFC. Gamrot jeszcze nikogo w UFC, a wiekszośc walk przeleżał.

  10. Oglądałem wywiad i nigdzie nie wylapalem żeby Gamrot mówił, że liczył na mocniejszego rywala. Powiedział jedynie że szkoda, że to debiutant bo liczył na głośniejsze nazwisko w UFC. Trochę tytuł krzywdzący. Jakby Gamrot lekceważąco podchodził do walki.

  11. Mateo, nie rumakuj tylko się ciesz, że dostałeś stosunkowo łatwiejszego rywala na start, zwłaszcza pod kątem krótkiej przerwy pomiędzy walkami. Jak pokazują przykłady, łatwiej wyrobić sobie nazwisko ropierdalając w pył kilku placków (vide: Wargacz) niż przepierdalając z kimś mocnym, po bardzo wyrównanej walce (kto poza ultrasami MMA wie kto to jest Tsarukyan czy Vannata?). Poza tym, bez sensu takie pierdolenie, że liczyło się na mocniejszego rywala, bo w razie wygranej pozostanie wśród fanów przekonanie, że pojechał ogóra, a w razie przegranej – wstyd będzie do kwadratu.

    Więcej pokory i rozjeb typa w drobny mak (czytaj: nie próbuj go przeleżeć zapaśniczo), a wrażenie będzie odpowiednie.

    Drakkar Klose byłby dobrym testem dla Gamrota

  12. Też nie jestem pewien Gamrota w UFC, ale będę mu kibicował z całego serca i może, a liczę na to – zaskoczy on nas  – tak jak zaskoczył Janek Bła-KO-wicz. Może jednak to co widzieliśmy do tej pory ze strony Gamera to dopiero preludium wspaniałej kariery. Może nie wygra wszystkich pojedynków ale w końcu wygra tytuł.

    Zawsze za polskimi zawodnikami – nawet jak porywają sie z motyką na słońce, nawet jak ich styl aż piecze w oczy.

    War!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  13. McGregor w primie nie był tak arogancki jak Gamrot. Jak ja sie będe modlił o weryfikację. Jak go ktos wyjaśni to bede się cieszył bardziej niż kiedy Diaz ponizyl MCgregora.

    A co ma płakać ze strachu,że do UFC idzie? Może wlaśnie dla odmiany takiego zawodnika teraz potrzebujemy. Szczególnie jak by to szło cały czas w parze z idealnym bilansem.

  14. powoli do przodu małymi kroczkami

    Na pewno to jest wywiad z Gamerem, a nie z Pudzianem?

    W każdym razie dobrze, że mniej znane nazwisko, żeby nie rzucać się od razu z siekierą na słońce. Cierpliwy i kamień ugotuje

  15. No dialog jakby mial dorobek w UFC na równi z Nurmagomedovem… Pewność siebie podobna.

    Sek w tym ze nawet takie nijakie nazwisko na jego debiut w UFC ma szansę na to by Mamrot się przeliczył…

  16. Podoba mi się pewność siebie u Gamera, podobnie było z początkami kariery Asi w MMA/UFC. Życzę mu samych wygranych, liczę jednak na to, że nie pójdzie drogą  Boogeywoman i nie zacznie robić naszyjników z makaronu.

  17. Nie no kurwa lepiej zeby mial mentalnosc Sajewskich, Bandlow, Pawlakow i innego szrotu ktory reprezentowal nasz kraj w UFC… No kurwa pany gada chlopak normalnie co ma przepraszac ze dostal debiutanta. Rywal jest slabszy niz ten wczesniejszy i stwierdzil tylko ze liczyl na mocniejsze nazwisko. Musi go ladnie rozdupczyc teraz i bedzie git.

  18. Facet porzucił ciepły kurwidołek, wybrał wyzwanie sportowe i ma teraz przepraszać że żyje?

     No k …a.

    Życzę powodzenia, mam nadzieję że zmiana przeciwnika nie wpłynie na dyspozycję Gamera i zaliczy udany debiut.

  19. Też nie jestem pewien Gamrota w UFC, ale będę mu kibicował z całego serca i może, a liczę na to – zaskoczy on nas  – tak jak zaskoczył Janek Bła-KO-wicz. Może jednak to co widzieliśmy do tej pory ze strony Gamera to dopiero preludium wspaniałej kariery. Może nie wygra wszystkich pojedynków ale w końcu wygra tytuł.

    Zawsze za polskimi zawodnikami – nawet jak porywają sie z motyką na słońce, nawet jak ich styl aż piecze w oczy.

    War!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Borys odstaw ziółko bo znowu nieźle odplynoles

  20. Pomyśleć, że kiedyś widziano Borysa w UFC a Gamera w KSW, a tu dokładnie odwrotnie, Gamer w UFC a Borys na Youtubie.

  21. W TVN Turbo!

    :deniroclap:

    Dokładnie, miałem to samo pisać, bo przed chwilą nawet leciała zapowiedź Borysa i gadżetów.

  22. Dokładnie, miałem to samo pisać, bo przed chwilą nawet leciała zapowiedź Borysa i gadżetów.

    Robi chłopaczyna karierę

    😉

  23. Ja bardzo dobrze Mateuszowi życzę, niech zdobywa pas ale kruci w czym on jest lepszy od takiego Brooksa, który zostal brutalnie zweryfikowany w ufc?

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.