Demian Maia vs Gilbert Burns

Pojedynek w wadze półśredniej pomiędzy Gilbertem Burnsem (17-3) a Demianem Maią (28-9) zostanie najprawdopodobniej dodany do karty walk UFC on ESPN+ 28 w Brazylii. Informacje o nowym zestawieniu pojawiły się na portalu MMA Junkie, według redaktora Mike’a Bohna oba obozy werbalnie zgodziły się na pojedynek.

Gilbert poza MMA startuje także w różnych turniejach grapplingowych. Co ciekawe licząc jego wszystkie występy w tym roku – zarówno te w UFC, jak i na Quintet Ultra czy Polaris to występował aż 10 razy. W swojej ostatniej walce dla największej organizacji MMA na świecie wygrywał jednogłośną decyzją z Gunnarem Nelsonem. Miesiąc wcześniej rozprawił się także z Alexeyem Kunchenko.

Dla 42-letniego Mai jest to szansa na 4 zwycięstwo z rzędu. Brazylijczyk w październiku zakończył marzenia Bena Askrena o tytule mistrzowskim, kiedy to w 3 rundzie popisał się fenomenalnym duszeniem zza pleców. W 2019 roku wychodził także zwycięsko ze starć z Anthonym Rocco Martinem oraz Lymanem Goodem.

Aktualna rozpiska UFC on ESPN+ 28:

115 lbs (k): Paige VanZant (8-4) vs Amanda Ribas (8-1)
185 lbs: Brad Tavares (17-6) vs Antonio Carlos Junior (10-4)
205 lbs: Johnny Walker (17-4) vs Nikita Krylov (26-7)
170 lbs: Elizeu Zaleski (21-6) vs Alexey Kunchenko (20-1)
125 lbs: Jussier Formiga (23-6) vs Brandon Moreno (16-5-1)
185 lbs: Antonio Carlos Junior vs Makhmud Muradov
170 lbs: Demian Maia (28-9) vs Gilbert Burns (17-3)
125 lbs (k): Mayra Bueno Silva (6-0) vs Maryna Moroz (9-3)
135 lbs (k): Veronica Macedo (6-3-1) vs Bea Malecki (1-0)
135 lbs: Rani Yahya (26-10) vs Enrique Barzola (16-5-1)

15 KOMENTARZE

  1. Całym serduchem za Maią, ale będzie ciężko.

    To może być ten klasyczny przypadek, gdzie jednak wiek odciśnie piętno.

  2. To może być ten klasyczny przypadek, gdzie jednak wiek odciśnie piętno.

    Może niestety rozbić Maie w stójce.

    Maia zajebisty zawodnik, mój top topów, ale wieku nie oszukasz.

  3. Ja się teraz trochę dziwię Maii, że nie spróbuje znowu sił w średniej. Bo w półśredniej jest 3 dobrych zapaśników z którymi próbował, nie wyszło i jakby spróbował jeszcze raz, to pewnie też nie wyjdzie. Nie mówiąc już o tym, że jest tam ciasno w czołówce. A w średniej nie dość, że nawet nie ma teraz naturalnego pretendenta, to jeszcze Adasenya, Whittaker czy Costa mimo bardzo dobrej defensywy przed obaleniami (zwłaszcza pierwsza dwójka) to jednak nie zapasiory klasy Covingtona czy Usmana. Dwa zwycięstwa w średniej i walka o pasek mogłaby wpaść, jest po 3 zwycięstwach teraz.

  4. Ja się teraz trochę dziwię Maii, że nie spróbuje znowu sił w średniej. Bo w półśredniej jest 3 dobrych zapaśników z którymi próbował, nie wyszło i jakby spróbował jeszcze raz, to pewnie też nie wyjdzie. Nie mówiąc już o tym, że jest tam ciasno w czołówce. A w średniej nie dość, że nawet nie ma teraz naturalnego pretendenta, to jeszcze Adasenya, Whittaker czy Costa mimo bardzo dobrej defensywy przed obaleniami (zwłaszcza pierwsza dwójka) to jednak nie zapasiory klasy Covingtona czy Usmana. Dwa zwycięstwa w średniej i walka o pasek mogłaby wpaść, jest po 3 zwycięstwach teraz.

    Wieku nie oszukasz. Gdzie tam Maia do tych młodych dzików. Przewaga fizyczna i szybkościowa jak skurwysyn. Od każdego dostałby sporo na dynię. 5 lat mniej i bym oglądał, teraz szkoda jego zdrowia.

  5. Wieku nie oszukasz. Gdzie tam Maia do tych młodych dzików. Przewaga fizyczna i szybkościowa jak skurwysyn. Od każdego dostałby sporo na dynię. 5 lat mniej i bym oglądał, teraz szkoda jego zdrowia.

    I tak większa szansa niż znowu próbować obalać zapasiorów z topu półśredniej. Nie takie dziadki już pokonywały młodych dzików, nie oglądam MMA od wczoraj. Chyba, że Maia już nie myśli o pasie, tylko o ładnym skończeniu kariery, to ok. Masvidala ogarnia bez problemu, Edwardsa ciężko, Dos Anjos też może się udać. Ale więcej nie ugra.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.