W walce wieczoru gali Bellator 228, Gegard Mousasi (46-7-2) pokonał Lyoto Machidę (26-9) przez niejednogłośną decyzję i udanie zrewanżował się za porażkę w 2014 roku. Tak przedstawiały się karty punktowe (29-28 Machida, 29-28 Mousasi, 30-27 Mousasi).

1 Runda: Panowie od początku starcia zachowywali dystans, szukając od czasu do czasu pojedynczych niskich kopnięć. W 2 minucie Gegard trafił soczystym prawym prostym, który lekko wybił z równowagi Machidę. Holender do końca pierwszego starcia skutecznie dystansował i powstrzymywał ataki Brazylijczyka.

2 Runda: Wolne tempo pojedynku zdecydowanie pasuje Gegardowi, w tym wypadku może on spokojnie zachowywać odpowiedni dystans, a od czasu do czasu kontratakować. Mimo wszystko ani jeden, ani drugi zawodnik nie rwie się do zdecydowanych ataków. Przewaga nadal należy do Mousasi’ego, który tylko czeka z prawym prostym, kiedy Lyoto próbuje skracać dystans. Na 30 sekund przed końcem Brazylijczyk wyprowadza celne kopnięcie na korpus rywala.

3 Runda: ”The Dragon” nadal szuka miejsca, aby uplasować middle-kicka na wątrobie Holendra. W ostatnich 5 minutach podkręcił on nieco tempo walki wieczoru. W drugiej połowie Gegard przechwycił nogę rywala i poszedł za obaleniem. Do końca oglądaliśmy Machidę na plecach, który nawet pokusił się o ciasną gilotynę, jednak ”Leniwiec” przetrwał i zabrzmiał gong.

5 KOMENTARZE

  1. Może i wałek, ale nikt nie ma chyba odwagi oglądać tego nudziarstwa, więc się nie przekonamy.

    Hahah dokładnie. Szkoda niedzieli

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.