Dominick Cruz o Henrym Cejudo

Dominick Cruz (22-2) już niebawem może powrócić do rywalizacji w oktagonie UFC. Były mistrz wagi koguciej ostatni raz walczył z Cody Garbrandtem w grudniu 2016 roku, kiedy to stracił pas wagi koguciej. W rozmowie z Brendanem Schaubem przyznał, że na oku ma tylko jednego rywala i jest nim Henry Cejudo, a kolejne starcie zbliża się wielkimi krokami.

Czuję się trochę jak Nick Diaz, po prostu znajduję się w podobnej sytuacji jak on niegdyś. Zostałem wyzwany do walki przez Cejudo, dlaczego miałbym walczyć z kimś innym? Gość ma pas, jest mistrzem olimpijskim i ciągle gada o swoich złotkach w ’25 i ’35 funtach. Tutaj jest człowiek, którego musisz pokonać, jeżeli chcesz nosić status GOAT. Musisz wygrać ze mną.

Tak właśnie, zróbmy to! Jestem wreszcie zdrowy! Obaj jesteśmy po operacji barku, pochodzimy z Arizony, razem chodziliśmy do drużyny zapaśniczej. Znam jego styl, wiem o nim wszystko, wiem, jak toczy pojedynki.

Cóż czy bój z ”Triple C” jest pewny? Nie do końca, bo w ostatnim czasie ten wyraził zainteresowanie Jose Aldo, z którym chciałby stanąć do pierwszej obrony pasa.

Nie oszukujmy się, walka ze mną czyni cię najlepszym w dywizji. Prawdą jest też to, że wiesz, co cię czeka i dlatego uciekasz w kierunku Aldo, który przegrał z Moraesem. Dostaniesz swój komfort?

Kiedy zatem powróci Cruz?

W ciągu 6 miesięcy. Jestem zdrowy. W tym roku będę walczył, ile się da, oczywiście, dopóki wszystko pozostanie w tym porządku. Nad niektórymi aspektami nie mam kontroli, muszę skupiać się na tym, co jest teraz.

14 KOMENTARZE

  1. Lubiłem Cruza do czasu tego……

    Wydaje mi się że juz w przedszkolu nie cierpiano wyrostków którzy wyśmiewali  mniejszych.

    Co ten Cruze jest takim debilem, naprawdę?

  2. Ja pierdolę mają dwóch zajebistych zawodników w dywizji Yanka i Sterlinga, a tu toczy się dyskusja o Cruza, Aldo, czy wcześniej o Fabera. Jeszcze brakuje tylko Edgara :stevecarell:

    A Cruz niech wraca do komentowania, bo i tak wypadnie

  3. Ja pierdolę mają dwóch zajebistych zawodników w dywizji Yanka i Sterlinga, a tu toczy się dyskusja o Cruza, Aldo, czy wcześniej o Fabera. Jeszcze brakuje tylko Edgara :stevecarell:

    A Cruz niech wraca do komentowania, bo i tak wypadnie

    Podziękuj Conorowi za przetarcie tej drogi.

    Kiedyś to były drabinki :antonio:

  4. Ja pierdolę mają dwóch zajebistych zawodników w dywizji Yanka i Sterlinga, a tu toczy się dyskusja o Cruza, Aldo, czy wcześniej o Fabera. Jeszcze brakuje tylko Edgara :stevecarell:

    A Cruz niech wraca do komentowania, bo i tak wypadnie

    Uwielbiam jak Cruz walczy, ale to jest właśnie to, o czym pisałem w innym temacie- jakim prawem kuźwa ma dostać walkę o pas?

    Wszystkim się tam w głowach popierdoliło.

    Teraz rusek i ten wkurwiający murzyn mają pierwszeństwo, a Cruz niech zawalczy z Moraesem, potem jeszcze z dwie walki i jak wygra, to może starać się o tytuł.

  5. Uwielbiam jak Cruz walczy, ale to jest właśnie to, o czym pisałem w innym temacie- jakim prawem kuźwa ma dostać walkę o pas?

    Wszystkim się tam w głowach popierdoliło.

    Teraz rusek i ten wkurwiający murzyn mają pierwszeństwo, a Cruz niech zawalczy z Moraesem, potem jeszcze z dwie walki i jak wygra, to może starać się o tytuł.

    Ale nie bądź dla Dominika taki okrutny, że każesz mu jeszcze ze 2-3 walki zrobić przecież ten gość stoczy jedną (o ile w ogóle do niej dotrwa) i wróci na wózek inwalidzki na kolejne 2-3 lata.:rowerek:

  6. Lubiłem Cruza do czasu tego……

    Wydaje mi się że juz w przedszkolu nie cierpiano wyrostków którzy wyśmiewali  mniejszych.

    Co ten Cruze jest takim debilem, naprawdę?

    Też miałem się pośmiać z Cruza, ale jestem niewiele wyższy (wygooglowałem go najpierw).

    :gabi_much_love:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.